KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy karbamazepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
14
52%

Nie
9
33%

Zaszkodziła
4
15%

 
Liczba głosów : 27

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez coma 06 gru 2013, 23:02
Steviear napisał(a):coma, U mnie nie postawiono diagnozy.. Muszę zrobić badania.
Lekarz potwierdził że masz ..? Czy właśnie po badaniach?
A jak często Twoj nastrój ulegał zmianie?
I wgl na czym to wszystko polegało .Czy miałaś depresję?
A potem już nie stabilizował?
Przepraszam za te pytania ,ale ogarnął mnie głód wiedzy . Jednak nie chcę czytać tego wszystkiego w internecie.. Tylko głupot sobie w mózgu narobię :)


Steviear, Na podstawie historii choroby (choruję 6 lat a leczę się od 3 lat) swierdzono u mnie cyklotymię i zaburzenie osobowości, byłam obserwowana pod kątem choroby afektywnej dwubiegunowej w szpitalu, ale ją wykluczono.

Na początku miałam silną depresję potem pojawiły huśtawki nastroju, kiedy miałam stany depresyjne dostawałam antydepresanty, zawsze z lekami stabilizującymi nastój (kiedyś Depakine i Neurotop, obecnie Lamitrin).

Huśtawki nastroju wyglądają u mnie różnie, ostatnio są rzadziej, kiedyś wyglądało to tak, że miałam stan depresyjny przez np. 2 tygodnie, potem było nagłe poprawienie nastroju na kilka dni, i tak w kółko, okresy depresji i poprawy nastroju były różne, raz trwały krócej a niektóre dłużej, nie było na to reguły.

Nie pamiętam dokładnie, ale Neurotop chyba szybko przestał mnie stabilizować, Depakine jakiś czas też mnie stabilizowała, ale ostatnio również zawiódł mnie ten lek, obecnie biorę Lamitrin i czuję się w miarę stabilnie.
coma
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 06 gru 2013, 23:50
coma, Byłaś w szpitalu?CZyli było poważnie?
Nie rozumiem moich stanów. Twoje były raczej okresowe jak dobrze zrozumiałam
Moje się zmieniają często. Nawet może być co pare godzin. Kiedyś miałam takie huśtawki że starczyło pare minut..
Ale wiadomo- byłam troszkę młodsza i też sprawa hormonów.
Nie mówię że teraz mam niewiadomo ile lat,ale zauważyłam że tak jakby trochę te hormony przygasły..
Może się na tym nie znam ;) Taka jest prawda, bo w sumie co ja moge wiedzieć? Tylko tyle ile się domyślam. Niby każdy z nas jest własnym lekarzem- najlepszym dla siebie i każdy sygnał ,który wysyła mu jego ciało powinien być już jakimś wytycznym . Tylko ,że moje czasem wysyła ich tyle ( a raczej mózg) ,że nie sposób się połapać co jest grane.
Psychiatra powiedziała mi,że czeka tylko na te badania , a ja boję się,że lek znowu nie będzie trafiony.
Znaczy czułam się dobrze itp.. Tylko bezsenność mnie męczyła. Musiałam wspomagać się uspokajającymi by jakoś ogarnąć życie.
Byłam bardzo pobudzona. Spytałam się jej jakie ma podejrzenia... Nie powiedziała mi . W ogóle próbowałam wyciągnąć tyle info ile się dało. Ale była nieugięta :/ Męczyłam ją pytaniami ,co sądzi na ten i na inny temat.. Ale nadal nic. Wszystkiemu przeczyła.
Podziwiam ją za to. Dobry z niej lekarz. A może mnie nic nie jest?
Normalnych ludzi nie ma. Jednak powinniśmy jakoś panować nad swoimi emocjami i stanem .. A ja? Pomimo ,że tak bardzo próbuję, to w najgorszym momencie i tak sobie nie mogę poradzić. Nawet na tych pseudo lekach. W snach jednak można podobno odpocząć. A u mnie ?:D Sny były jeszcze gorsze niż rzeczywistość :P
Naprawdę nie wiem czy tak powinno być. Może to normalne że mam męczące sny i nie odpoczywam wtedy?
To jest na padaczkę. A jak skutkiem ubocznym będzie padaczka? To kto mi pomoże?
Wmawiała mi że tak nie może się stać. Ale i tak jej nie wierzę.

Obym znów się pomyliła do cholery :)
A jak było ze snem?
Przepraszam za rozpisanie.
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez coma 07 gru 2013, 00:02
Steviear, na początku w depresji prawie w ogóle nie spałam, bo miałam straszne lęki i histerie, potem jakoś się to zmieniło i kied miałam depresję to ogłam spać albo leżeć jak warzywko całymi dniam. Jak miałam bardzo podwyższony nastrój to też mało spałam bo byłam nakręcona. Obecnie nie jest zle ze spaniem, chociaż wieczorem jest mi się trudno wyciszyc, ostatnio znowu chodzę jakaś podkręcona. Jeżeli chodzi o huśtawki, też miałam okresy kiedy ten nastrój bardzo szybko się zmeniał. W szpialu byłam już 10 razy. Trochę to wszystko uciążliwe jest :-| Ostatnio mój doktorek znowu mnie chciał skierować do psychiatryka, ale się nie zgodziłam.

Twoja pani doktor po prostu nie chce Ci mówić bo chce mieć 100% pewność co do diagnozy. Cierpliwości, dowiesz się w swoim czasie. A tak poza tym co to zmieni? Ja kiedyś też bardzo chciałam być zdiagnozowana, myślałam że to jest konieczne, ale jakoś przestałam o tym myśleć, po prostu pracuje nad swoimi problemami i trudnościami jakie mam nie skupiając się zbytnio na diagnozie i na tych wszystkich symbolach chorobowych ;)
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 07 gru 2013, 00:16
coma, 10 razy to trochę sporo :(
Moja chce mnie na terapię wysłać. Nie wiem czy to cokolwiek pomoże.
Przyznać muszę, że tylko po tych lekach (escri)cierpiałam na bezsenność. Wczesniej spałam aż za dużo .Przymulenie itp.
Więc to pewnie ich zasługa.
To musiało być męczące ..Niby żyjesz a brak chęci. Mnie to tylko rano się zdarza. Co jest dziwne bo jak można mieć ''depresję'' w odpowiedniej porze dnia?
Z wyciszeniem mam tak samo. Tylko ja się boję tego momentu , kiedy jestem sama. Wtedy mam takie lęki . Trochę czasu wcześniej ( jakoś w czerwcu) to już wgl nie ma co mówić. Siedzialam niekiedy do 4 ,bo się bałam. Wgl bylam strasznie pobudzona w tych godzinach. Tworzyłam zwykle z 10 prac. Co w ciągu dnia - maksymalnie 2 . I to nie były szkice.. Tylko ukończone prace. Wpadałam w taki jakby ''szał'' . Moje zmysły były na najwyższych obrotach. Każdy dzwięk był diametralnie wyższy niż ten sam, usłyszany w dzień. Nie mowię o tym co widziałam , bo tak wyobraźnia mi działała, że wystarczyła obecność muchy bym zaczęla panikować,że to na pewno coś innego. Albo jak patrzałam w obraz .. W tym ''ciągu'' artystycznym , to tak jakby nabierał ''życia'' Nie był statycznym . W takim lekkim zachwianiu..
To wyniki mojej chorej wyobraźni na pewno. W tym czasie też czytałam książki pobudzające tą wyobraźnię. Sama siebie nakręcałam. Czytałam ksiązki, w których były postacie fantastyczne. A nie jacyś zwyczajni ludzie. W rezultacie , w mojej głowie rodziły się chore pomysły ,potem przełożone we śnie , przemieszane ze swiatem realnym ,w taki sposób,że myślałam niekiedy że to się dzieje naprawdę.

W sumie to nic nie zmieni. Chciałabym wiedzieć, ze ona wie co robi, że mogę jej zaufać..
Znowu się rozpisałam :roll:
PRzepraszam :(
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez marcel 08 gru 2013, 14:26
Witam wszystkich . Zaczałem terapie neurotropem trzy dni temu . W tej chwili 300 mg w dwóch dawkach , po tygodniu mam brac 600 mg w dwóch dawkach. Jak szybko ten lek stabilizuje nastrój , narazie troche zmulił .Czy to zmulenie przejdzie?Pozdrawiam
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 08 gru 2013, 14:47
marcel, Mnie też porządnie zmuliło :)
Spałam raz kilkanaście godzin :)
A potem i tak bylam jeszcze senna :)
Niech się lepiej wypowiedzą Ci ,ktorzy mają jakieś doswiadczenie z tymi lekami.
Też zaczełam. Od wieczora w czwartek.( tylko inny lek, ta sama grupa)
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez marcel 08 gru 2013, 16:05
Ja tez od czwartku. Jaka dawkę łykasz? U mnie to takie delikatne zmulenie , jestem trochę senny. Generalnie to takie fazy pare godzin przymula , pare godzin delikatne zawroty głowy , pare godzin czuje sie dziwnie pobudzony . Dziwne samopoczucie , troche mnie to niepokoi.
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 08 gru 2013, 16:10
marcel, Hmm.. Bez pobudzenia. Chociaż wczoraj to była tragedia. Musiałam się uwolnić od 4 ścian. Wyjść na ''wolność''
No to masz rację. Niepokojące. Trzeba liczyć na to ,że się wkrótce ustabilizuje.
Finlepsin (400 mg) w 2 dawkach
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez marcel 08 gru 2013, 23:26
Steviear, Luzik , w ulotce wyczytałem że to dość częste objawy . Ja narazie 150 , po tygodniu 300 w dwóch dawkach . To jedyny Twój lek , czy masz przepisany jako uzupełniajacy . Ja jako glówny mam Tritico , a Neurotrop na leki .
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 08 gru 2013, 23:50
marcel, + Hydroksyzyna , ta wyższa dawka, bodajże 25mg
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez marcel 09 gru 2013, 09:01
Steviear, Czyli leki na leki , nasenne. Też brałem Hydroksyzynę , lecz mnie tylko usypiała .Działania przeciwlękowego jakos nie dostrzegłem.Identyczna dawka , dwa razy dziennie. Jak jest u Ciebie ?
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 09 gru 2013, 20:35
marcel, Nie wiem co mam Ci powiedzieć ;)
Jest tak chwiejnie że sama już nie wiem :)
Wstaję- no ruszam ale na ostatnią chwilę.. spozniona ;) Ale na 1 lekcje zdązylam( po drodze karmazepina + hydro)
Potem ? Zaje :D Naprawdę dobrze.
Kolejne to - takie lekkie przygnębienie
Na zmianę ale już rzadziej dobry nastrój
Zmęczenie.
Dobry nastrój.
Cisza... Nie chce mi się z nikim rozmawiać i po 18wracam do domu - zmęczona
19. Jestem smutna :(

A Ty?:)
Jakoś dzialają na Ciebie leki ?
Hydro (25mg) biorę doraźnie... gdy zaczynam panikować
Przepraszam ale nie wiem o co konkretnie zapytałeś :(
Steviear
Offline

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez marcel 10 gru 2013, 09:51
Steviear, Spoko , lek Ci zaskoczy .Dość sporo czytałem o karbamazepinie , wyrówna nastrój . U mnie lepiej od niedzieli , trochę mam jeszcze zawroty głowy , ale coraz mniejse. Organizm zaczyna sie powoli przyzwycajać . Czuje takze takie przyjemne zobojetnienie. Rzeczy które mnie denerwowały , mam po prostu gdzieś .W pracy sie nie denerwuje . Zobaczymy co dalej . A u Ciebie?
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

przez Steviear 10 gru 2013, 18:13
marcel, Naprawde czujesz coś takiego?Zobojętnienie tak szybko?
U mnie nadal skoki :P
A co do zawrotów glowy to sama nie wiem ale mialam bóle głowy ,co jest dziwne bo bez przyczyny glowa nie powinna bolec ;)
Znów niepokój a raczej ogromny ból i niepokój. Calydzień pełen niepokoju i nerwów.
4 hydro mi wyszło. W sumie teraz przymulam. Ale szybko to ze mnie wychodzi. 100 mg hydro? o cholera
Brałeś coś wcześniej?PRzepraszam ale może zapomniałam..
Nadal mnie wszystko denerwuje a momentami śmieję się tak ,jakbym zwariowała.
Znaczy się jak noromalny człowiek. ( Ale to do mnie nie podobne bo zawsze smutna..)
Nie mniej jednak fajnie że Tobie pomaga :)
Steviear
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do