Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Roxana020 26 sie 2006, 17:38
No właśnie nie na początku lipca coś mi wyskoczyło aale nie był to ani pryszcz ani wrzód bez rzadnego znaku takie niewiadomo co a więc pomyślałam że to węzeł albo gdzieś się uderzyłam no i smarowałam to i zeszło bo było jak groszek a teraz czuje to jakby cały czas tylko nie jest w tej samej postaci nikt mi nie wierzy mówią że nic tam nie czują ani mąż ani mama ale mnie to dręczy sprawdzcie czy też macie tak to po lewej stronie za uchem ztyłu głowy tak na kości czy te zgrubienie jest inne od prawej strony tylko w różnych pozycjach głowa w dół itd może tak ma być? no właśnie miałam nadzieje że rezonans to wyjaśni no i pisze ze nic nie ma no ale czy lekarz opisujący zwrócił by na to uwagę??

[ Dodano: Sob Sie 26, 2006 5:40 pm ]
Jeśli chodzi o lekarzy to obeszłam chyba wszystkich i jest mi już głupio no bo oni nic nie czują a ja tak no ale więcie każdy na swoim ciele inaczej czuje tak mi się wydaje

[ Dodano: Sob Sie 26, 2006 5:41 pm ]
A jak myślicie jeśli to by było coś bardzo złego to na tyle badań chyba by wyszło nie krew, mocz itp???? bo ja już nie wiem w co wierzyć czy to mieć gdzieś czy sie martwić?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 sie 2006, 22:22

"normalne" dolegliwosci w nerwicy

przez psycholozkaWtoku 26 sie 2006, 17:46
Pozbieralam to,co moze wystepowac w roznych rodzajach nerwicy:
-znuzenie
-drazliwosc
-porazenie miesniowe
-niemoznosc chodzenia
-ruchy mimowolne
-tiki
-zniesienie uczucia bolu
-histeryczna slepota (czyli wzrok nieuszkodzony,ale mimo to slepota)
-utrata smaku,wechu
-przeczulica
-bole glowy,brzucha
-goraczka
-ciaza histeryczna (urojona)
-drgawki
-zaburzenia mowy
-ucieczka w chorobe
-pobudzenie ruchowe
-stupor (znieruchomienie)
-brak apetytu
-zaburzenia seksualne
-bole wedrujace,umiejscawiajace sie w roznych czesciach ciala
-mrowienia,dretwienia rak i nog
-subiektywnie odczuwalne zmiany w pracy ukladu nerwowego
-wrzody zoladka,nadkwasnosc zoladka
-astma czynnosciowa
-choroby skory:egzemy,wypryski,wylysienia
-kolatanie serca,dusznosci
-ucisk w gardle
-kask neurasteniczny,czyli tzw.ucisk glowy

Wiekszosc tych dolegliwosci jest rezultatem mobilizacji ukladu wegetatywnego, ktora towarzyszy NEGATYWNYM postawom uczuciowym. Dziala (ow uklad) przez skurcz miesni gladkich,ktore wyscielaja wnetrze ciala,( narzady wewnetrzne),odpowiada m.in za skurcz naczyn krwionosnych.....(stad np.dretwienia itp.)

Wlasciwie przegladajac ksiazki mam wrazenie,ze kazdy objaw chorobowy moze wystapic w nerwicy,a te,ktore wynalazlam to zapewne nie wszystkie;].Napisalam ten post byscie sie nie dziwili dolegliwosciom,jakie wam sie moga przytrafiac.
Pozdrawiam.
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2006, 21:42

przez neurosis78 26 sie 2006, 17:56
Dziś nie wytrzymałam i postanowiłam porozmawiać z babcią o tym co mnie męczy od kilku dni.Czułam,że z każdą sekundą gdy mówię o tym że zle się czuję zbliża się mój koniec.To było coś potwornego.Musiałam uciec z pokoju.Po jakiejś chwili w samotności powrócił "spokój".Wygląda na to,że teraz nawet zwrócenie się o pomoc będzie dla mnie problemem :cry:
"Lęk przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie..."
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
20 sie 2006, 20:24
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez carlik 26 sie 2006, 18:00
sluchajcie kochani ale u mnie jest jeszcze troche inaczej niz u was. ja jestem osoba bardzo ekstrawertyczna i otwarta i nigdy nie mam i nie mialam problemu z opowiadaniem o sobie (czasami wręcz zadreczalam najblizszych swoimi problemami). i u psychologa tez potrafie gadac jak najeta tylko gdy zaczynam gadac o "lękach", "nerwicy i jej symptomach" to zaczynam sie czuc tak jakbym miala miec za chwile atak paniki czyli- kręci mi sie w glowie, zaczyna bolec mnie brzuch, robi mi sie gorąco,drżą mi nogi i zaczynam sie czuc tak jakbym byla w jakims innym swiecie.-depersonifikacja (tak to sie chyba nazywa) nie jest tak zawsze ale dwa spotkania (na dwa u tego konkretnego psychologa-moj drugi ) tak mialam :(((((((((((
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
10 sie 2006, 15:27

przez novicjusz 26 sie 2006, 18:25
Bardzo wam dziekuje. Nawet nie wiecie jakigo mam dola, wyc sie chce. A najgorsze to co zrobilem mojej kochanej zonie. I do tego nie wiem co sie ze mna dzieje. Caly czas mam wachania temperatury. I jak na poczatku mialem mysli samobojcze teraz sie martwie jak dlugo pozyje.

Badan na obecnosc jadra komorkowego nie robilem naet nie wiem co to jest. Morfologie mam dobra, w ostatnim badaniu leukocyty 5,8 norma 4 do 10. Jak sie to zaczelo to mialem 6,72.
Co to jest ta kolagenoza i jak mozna ja zalapac. Otoz ja wiaze moje dolegliwosci z kontaktem jaki mialem.

Martusiu otoz to sie ciagnie juz 5 miesiac i nie sedze aby za pare dni odpuscilo.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 sie 2006, 19:07
Lokalizacja
Gdansk

Avatar użytkownika
przez pitek 26 sie 2006, 18:48
nie peniaj kolego minie jak kazdy kryzys w zyciu...idz gdzies na browra z kumplami do knajpy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez agapla 26 sie 2006, 18:59
Skoro mozna sobie wmówic w jedną stronę to i mozna w drugą, a swoja drogą ten lęk nie jest taki irracjonalny ja bym nigdy nie wzięła psychotropów no ale to moje prywatne zdanie ,a skoro tobie pomagają to nie ma o czym mówic pozdro ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez agapla 26 sie 2006, 19:07
Ja nie rozumiem w czym masz problem powiedz o tym swojemu psychologowi przeciez od tego jest :idea:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez magdalena4 26 sie 2006, 19:54
Witajcie!
Ja miałam to samo, dokładnie to samo, lecz dopiero teraz zauważyłam, że nie tylko ja to miałam(bo wczesniej wydawalo mi sie ze tylko ja mialam cos takiego) Powiem wam tylko zebyscie sie tym nie martwili, mialam to moze z rok, raz sie pojawoalo raz ginelo po lewej częsci glowy za uchem.Mialam może z 15 lat wtedy i nie chorowalam na nerwice, wogole sie tym nie przejełam i zniklo. Kiedys slyszalam ze to jest zwiazane z rozwojem fizycznym, nie wiem co to bylo, ale to nie jest napewno nic powaznego, bo gdyby bylo to juz bym o tym wiedziała,a od tamtej pory minelo 10 lat i po tym ani sladu :D
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

ja juz nie wiem

Avatar użytkownika
przez venom 26 sie 2006, 19:55
Witam wszystkich forumowiczow po dluzszej przerwie.
Mam pytanie. Od 4 miesiecy biore afobam 0,5 2X dziennie i mam wrazenie ze organizm sie juz przyzwyczail do tej dawki i wogole teraz ona nie dziala. Wczesniej jak bralem to przechodzilo a teraz juz coraz czesciej mi nie pomaga. Dzisiaj wzialem jeszcze 0,25 hydro i odrazu zwalilo mnie z nog i poszedlem spac. Nie chcialbym zwiekszac dawki afobamu poniewaz jeszcze bardziej sie uzaleznie. Robilem EKG, echo serca, usg watroby, rtg klatki, holter i morfologia i wszystko OK wiec pytam sie czy jest mozliwe aby moj organizm sie juz przyzwyczail do tej dawki? Czy ktos z Was bral w wiekszych ilosciach psychotropy? Dodatkowo coraz czesciej dretwieje mi podniebiebie , mam uczucie jakby brakowalo powietrza i kreci mi sie w glowie, a szczegolnie jak wsiadam do samochodu.

Dziekuje za kazda odpowiedz,
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez agula1968 26 sie 2006, 20:26
hej!jestem pełna podziwu dla was wszystkich mój mąz na to cierpi wiele lat i wiem doskonale co to znaczy ale trzeba zawsze mieć wiare i walczyć z tym nie wolno się poddawać wiem że są lepsze i gorsze chwile ale trzeba iść do przodu my z mężem od paru lat nie opószczamy swojego miasta każdy wyjazd po naszym mieście to dla niego jest straszny stres robi mu się niedobrze poci się serce chce mu wyskoczyć z klatki ale ja to już zrozumiałam i wspieram na tyle ile moge pozdrawiam wszystkich :lol:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 sie 2006, 12:28

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 sie 2006, 20:54
mój lekarz w takim przypadku proponował zmianę leku , a nie zwiększenie dawki , ale taka opcja też jest możliwa, tylko trzeba bedzie ciągle zwiększać, bo do tej nowej dawki też się przyzwyczaji. Dlatego ja odstawiłam wszystkie tabletki i mimo, ze nie czuje się najlepiej , to wiem ze jestem czysta i bez zastanawiania moge wziasc cos na uspokojenie.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez Eva 26 sie 2006, 21:14
Z tego co pamiętam to Afobam podaje się około miesiąca w takich dawkach aż ustąpią lęki. Skoro bierzesz go już tak długo i nie ma poprawy to koniecznie powiedz lekarzowi . Musisz mieć redukowane dawki zeby nie miec zespołu abstynencyjnego. Objawy jakie masz to są chyba efekty zazywania Afobamu. Moje osobiste wspomnienia po tym leku ... bardzo po nim utyłam :roll: Tak mnie mulił że częściej spałam niż "lewitowałam" .
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

przez Roxana020 26 sie 2006, 21:20
Dzięki za pocieszenie ale ja mam 23 lata i napewno nie jest to związane z rozwojem fizycznym i bardzo mnie to martwi całe dnie o tym myśle a na dodatek bardzo molą mnie zęby po tej stronie i co tu robić ??? nawet nie wiem gdzie z tym iść!!!!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 sie 2006, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do