Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez venom 30 maja 2006, 21:50
rezonans , ekg, eeg itd sa po to aby wykluczyc inne choroby, nic sie nie martw
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez venom 30 maja 2006, 21:53
telimenka jestem z Toba, trzytmaj sie :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez runa 30 maja 2006, 22:11
Cześc Zielona. te wszystkie skierowania świadczą tylko o tym,że lekarz nie chce postawic złej diagnozy i nim da ci jakieś leki musi mieć pewność że to nerwica a przy okazji będziesz miała pewność, że nic ci nie jest. trzymaj się pozdrawiam

runa
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 30 maja 2006, 22:17
Najpierw trzeba się dokładnie przebadać, czy objawy nie są wynikiem jakiejś choroby fizycznej. Dopiero później lekarz może stwierdzić, czy to jest powiązane z nerwami. Ja też miałam mase badań, łącznie z rezonansem głowy i wszystko wyszło super. Po rezonansie przynajmniej wiem, że mam mózg ;) A tak na poważnie, to porób badania i będziesz pewniejsza, że nic złego się z Tobą nie dzieje.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez kochajacy 30 maja 2006, 22:23
Magda-27 napisał(a):Po rezonansie przynajmniej wiem, że mam mózg Wink

czy chcesz przez to powiedziec ze w to watpilas :?: :D
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez telimenka 30 maja 2006, 22:28
dziekuje Wam wszystkim... widze, ze to nie tylko moj problem... dzis poszlam na basen - to chyba wlasnie to dziala na mnie najlepiej!
jelsli chodzi o jakies 'srodki' to pije magnez, biore lecytyne, a na sen - tabletki ziolowe, ale to widac za malo.... i tak mam problemy z pobudzeniem, problemy z koncentracja... No, ale moze jakos to trzeba przezyc - juz niedlugo wakacje :roll:

trzymajcie sie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Magda-27 30 maja 2006, 22:39
Ależ Kochajacy, ja w istnienie mojego mózgu nigdy nie wątpiłam, wątpię, czy inni go mają :roll: Ty na przykład, jak zawsze musiałeś się do mnie przyczepić. Weź się w końcu raz, a dobrze przebadaj i bądź pewny , że też go masz ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Virginia 30 maja 2006, 23:14
Magda-27 napisał(a):Ależ Kochajacy, ja w istnienie mojego mózgu nigdy nie wątpiłam, wątpię, czy inni go mają Rolling Eyes Ty na przykład, jak zawsze musiałeś się do mnie przyczepić. Weź się w końcu raz, a dobrze przebadaj i bądź pewny , że też go masz Wink


:shock: :shock: :lol:

Magda, no coz... wiesz nie bronie Kochajacego, ale gdybys kiedys przeczytala sobie swoje niektore wypowiedzi z boku, to bys sie bardzo zdziwila.
Ale uwazasz sie z taka dorosla i madra, tak jak mi kiedys napisalas. Chyba ta madrosc czasami Cie zaslepia.

:roll:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez Magda-27 30 maja 2006, 23:30
Drogi adwokacie pana Kochającego, może pozwolisz mu się wypowiadać we własnym imieniu :twisted:
Mnie moja mądrość nie zaślepia, ale Was chyba tak, bo każdego musicie sprowadzić do parteru, w każdej sytuacji musicie postawić na swoim.
A tak na marginesie, czy Ty Virginio chorowałaś na nerwicę, czy tylko Twój mąż? Czasem nie rozumię dlaczego tak się wymądrzasz skoro sama tego nie przeżyłaś.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Virginia 31 maja 2006, 00:50
Wypowiadaj sie jak chcesz. Istnieje wolnosc slowa. Ale szokuje mnie Twoja wrogosc. Tylko tyle.

Nie jestem adwokatem Damiana( Kochajacego) tak sie zlozylo, ze podobne spojrzenie i doswiadczenia nas sprzyjaznily ze soba i ja tego nie ukrywam.
Wyrazilam swoje zdanie, bo Ciebie ponioslo. Tak naprawde napisalas cos glupiego co mialo byc zartem, a Kochajacy to wychwycil. Lapanie za slowka to jego specjalnosc. I zamiast wyjsc z tego z humorem, dalas upust starej agresji z poprzedniego topicu. Teraz wyrzywasz sie na mnie, bo smialam sie w ogole odezwac.

A wracajac do Twojego posta to:
wszystko o czym piszesz to sa tylko Twoje subiektywne uczucia. Ja ani sie nie wymadrzam, ani nie sprowadzam nikogo do parteru. Gdybym byla zlosliwa, jak Ty to napisalabym Ci z czego sie bierze ta opinia, bardzo dobitnie.

Moja sytuacja osobista to nie jest Twoja sprawa i nie powinno Cie obchodzic z jakiego powodu tutaj jestem. Dlaczego uzywasz tego najbardziej niskiego argumentu??
Tylko moj maz????????????? dla Ciebie to tylko. Dla mnie to caly swiat.
Ale co Ty mozesz wiedziec.

Podaruje sobie dluzsza dyskusje z Toba. Zycze Ci, zebys w koncu pozbyla sie tej zolci, ktora czasami jeszcze z Ciebie wyplywa. Jestem zaszczepiona na takie rzeczy. Z ludzmi trzeba po dobroci... a nie z pazurami... Magdo. Pozdrowienia dla "tylko" Twojego meza.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez Magda-27 31 maja 2006, 09:40
Virginia napisał(a):Tak naprawde napisalas cos glupiego co mialo byc zartem, a Kochajacy to wychwycil.


No właśnie miał to być żart, chciałam dodać dziweczynie otuchy, że te badania nie są takie straszne, ale Kochający oczywiście musiał to wykorzystać przeciwko mnie :evil: Jak narazie to ja się nie czepiam, tylko Wy mnie jakoś dosyć często atakujecie, a ja zamierzam się bronić. To nie jest agresja tylko obrona :)

Virginia napisał(a):Tylko moj maz????????????? dla Ciebie to tylko. Dla mnie to caly swiat.


Chyba mnie nie zrozumiałaś, więc sprostuję. Nie chodziło mi o to że "tylko mąż", ale o to że to On był chory a nie Ty. Rozumię, że jest dla Ciebie całym światem i chwała Ci za to, oby więcej takich małżeństw było. Miałam na myśli to, że nawepno nigdy nie będziesz czuła tego, co my chorzy, nawet będąc blisko chorej osoby. To nigdy nie będzie to samo i przepraszam jeżeli to "tylko" tak Cię uraziło :oops:


Virginia napisał(a):Z ludzmi trzeba po dobroci... a nie z pazurami...


Życzę Wam, żebyście w końcu i mnie tak zaczęli traktować ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez jjeeewa 31 maja 2006, 09:47
grown-up19 mam tak samo :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 17:11

przez mysia_fisia 31 maja 2006, 09:58
Oj, oj, gorąco się zrobiło :D
A przecież dziewczyna chciała naszej porady. Pewnie z nerwów spac nie może (sami wiecie jak to jest, prawda?) a wy się bombardujecie słowami. :?
Zielona, nie martw się na zapas. Ja badałam wszytsko co możliwe zanim w ogóle ktos wpadł na to, ze moge mieć nerwicę. Ale przynajmniej teraz wiem, że jestem zdrowa i to "tylko" nerwy.
Fakt, że lakarz zlecił inne badania dobrze o nim świadczy, powinnaś się cieszyć, ze na takiego trafiłaś.
Każdy ma swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
08 maja 2006, 10:22

Avatar użytkownika
przez niqqa 31 maja 2006, 10:06
Hej, witajcie Kochani.
Nie odzywałam sie ostatnio bo i czulam sie troszke lepiej. Najwidoczniej leki zaczely pomagac plus spotkania z psychiatra i plus spotkania z psychologiem.
Saralam sie jakos zajac zyciem, tzn spotkania ze znajomymi, uczelnia. A te najgorsze mysli odsunac jak najdalej od siebie.
Ostatnio jednak mialam problemy z facetem (, ktorego zreszta juz zostawilam bo nie dawalam rady wytrzymac Jego ciaglych pretensji :( )
Ostatnio (chyba ) przez te problemy znow poczulam sie gorzej.

Moze powiem o co chodzi. Obudzilam sie ze strasznym lekiem (tak jakby cos sie stalo a przeciez spalam spokojnie) zerwalam sie szybko, w jakims amoku, nie wiedzialam co sie dzieje, nie czulam bicia swojego serca, myslalam, ze to koniec..... macie moze tak czasami??

Myslalam, ze juz bedzie dobrze, ale jednak nie..... juz mam niestety coraz wiecej watpliwosci czy mi to kiedykolwiek przejdzie....

Pozdrawiam Was wszystkich!
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 sty 2006, 22:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: amandia, Google [Bot] i 15 gości

Przeskocz do