Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Magda-27 26 maja 2006, 14:05
Lidka terapia to podstawa :!:
Leki zwalczają tylko objawy fizyczne, leć jak najszybciej do jakiegoś psychologa. Pozdrawiam ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Dziekuje

przez Lidka18 26 maja 2006, 14:15
Dziekuje za wszystkie wskazowki i wogole ze ktos sie zainteresowal i cos napsal ;) pozdrawiam
This life is not for you girl, this place is not for you girl...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 maja 2006, 23:58

przez malina 26 maja 2006, 16:42
Drogi Damiano, mialam takie same objawy jak Ty. Lecze sie od dziesieciu miesiecy i jest dobrze wiec i Ty masz szanse z tego wyjsc. Nadal biore leki ale moje lęki sie juz skonczylyi jestem nareszcie szczesliwa. Weż sie w garsci zabieraj sie do leczenia z tego naprawde sie wychodzi . Wracaj do zdrowia. ;)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
26 maja 2006, 16:33
Lokalizacja
malopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez aska 26 maja 2006, 19:22
Lidka są leki które pomagaja a nie otępiają i dz do lekarza i poprosc o zmianę leków
i bądz dobrej myśli. a tak na marginesie to fajną przyjaciółkę miałaś.dobrze że to skonczyłas bo toksyczna przyjażn jest gorsza niż brak przyjażni.POZDRÓWKA
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

przez wiki86 26 maja 2006, 21:16
kazdy neurotyk tak ma :( ale psychoterapia Ci pomoze:)
"Dopóki walczysz jestes zwycięzcą"
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 kwi 2006, 21:47
Lokalizacja
Alwernia

przez VaBoom 27 maja 2006, 09:35
Głowa do góry :)
Staw czoła chorobie, bądź szczera na terapii i mów o problemie.
Mi bardzo pomaga zwierzenie się z konkretnych objawów (zauważyłem, że jak o czymś pogadam, to zazwyczaj to znika na wiele miesięcy).

Będzie dobrze :)
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

none

przez jack 27 maja 2006, 10:48
none
Ostatnio edytowano 21 wrz 2006, 17:32 przez jack, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 lut 2006, 10:58

Avatar użytkownika
przez kochajacy 27 maja 2006, 10:58
witaj jack
co do refleksji to pozwolilem sobie wysnuc jedna na temat o ktorym piszesz

http://www.nerwica.com/forum/koniecznie ... t1533.html

pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez telimenka 27 maja 2006, 15:25
Lidka, moim zdaniem uświadomienie sobie, ze to nie guz/rak/schizofrenia itd. a nerwica to już połowa sukcesu. Przychodzi taki moment gdy lekarz delikatnie daje nam do zrozumienia, ze nienaturalnie przejmujemy sie naszym stanem zdrowia, choc wszystko jest w porzadku, badania niczego nie wykazuja - sama to przeszlam... I wtedy trzeba przystopowac, pomyslec... i zaczac zmierzac we wlasciwym kierunku, nie 'nakrecac sie' tylko poszukac pomocy. Zycze Ci aby sie udalo.. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez telimenka 27 maja 2006, 15:37
Witaj, ja tez robilam sobie wyrzuty z roznych powodow, ale teraz uswiadamiam sobie, ze nie wolno! Trzeba zaakceptowac to, ze w takim stanie nie wszystko jest tak jak bysmy chcieli. <- nie znaczy to, jednak ze masz sie poddac, wrecz przeciwnie!

Mam podobnie jak Ty problemy z samoocena, boje sie ludzi, ich oceny, choc tak bardzo potrzebuje przynaleznosci do jakiejs grupy!

Zaangazowalam sie w jedna grupe, sprawia mi to radosc, ale jest tez przyczyna roznych obaw... gdy wychodze z domu nie czuje sie co prawda nieszczesliwa, ale traktuje to jak jakas >misje< do spelnienia, co tez jest przesada... (kto stresuje sie godzine przed wyjsciem i zastanawia sie co powie, co inni powiedza itd...? w wieku 22 lat --> raczej dziwne) mysle, ze najwazniejsze to jednak mimo wszystko byc konsekwentnym, a efekty na pewna sie pojawia.

pozdrawiam Cie goraco!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Hollow 27 maja 2006, 17:02
U mnie to samo, Jack.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez magdalena4 27 maja 2006, 18:09
dzieki za odpowiedzi, ale ja mam jeszcze jeden problem,boje sie wlasnych mysli,wkrecalam sobie ze jestem chora na schizofrenie i szukalam wiele informacji na ten temat zeby wykluczyc ze to mnie nie dotyczy,a teraz mam czasami takie mysli ze patrze na ludzi i sobie mowie obserwuja mnie czy nie, sledza czy nie (bo wiem ze taki jest objaw schizofrenii) i nie potrafie tego przezwyciezyc,jestem swiadoma ze mnie nie sledza,ale te okropne mysli co z tym zrobic?
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

przez darunia 27 maja 2006, 18:58
Mam tak samo jak Ty, boję sie bardzo że zachoruje na jakąś chorobe psychiczną i to mnie przeraża. Ostatnio na wizycie u psychiatry rozmawiałam z nim o tym, powiedział że to w nerwicy lękowej normalne, wiem że to nie pocieszające ale statystyki mówią zupełnie inaczej tzn. Ze chorzy na nerwice nie zachowowują na schizofremi i itp. Powiedział mi że nie zna przypadku że ktoś chory na nerwice zachorował na jakąs chorobe psychiczną. I teraz jak mnie takie myśli nachodzą to przypominam sobie jego słowa i jest troche lepiej.
Pozdrawiam
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

przez Dana 27 maja 2006, 21:06
takie samooskarzanie sie jest typowe dla nerwicy. Ciagle leki, ucieczki, a potem poczucie winy, ze sie ucieklo, zdezerterowalo, ze jest sie nikim, ze sie przegrywa z czyms idiotycznym, czego NIKT NORMALNY sie nie boi- znam doskonale, mysle, ze i inni tez.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do