Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez venom 13 kwi 2006, 09:12
witam serdecznie, cala sytuacja ktora opisujesz zdarzyla mi sie pierwszy raz okolo 2 lata temu. identyczne objawy, tez wzywalem pogotowie ( w sumie to juz 5 razy), ja na twoim miejscu zaczalbym od wizyty u zwyklego lekarza, przepisze ci skierowania na Echo Serca (USG), i badanie Holtera, ja robilem to prywatnie wiec dlugo nie czekalem a jak robisz bezplatnie to troche poczekasz, jak zrobisz badania i bede dobre lekarz skieruje cie do specjalisty ktory dobierze ci odpowiednie leki i zaleci psychoterapie, zacznij od tych badan aby wykluczyc jakies powazne choroby ale twoje objawy przynajmniej jak dla mnie to 100% nerwica lekowa, ale tak jak pisalem najpierw badania, pozdrawiam i zycze powodzenia w leczeniu
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 13 kwi 2006, 10:22
Do tej pory moje fale gorąca polegały na tym, że robiło mi się gorąco i się pociłam. Ale od ostatnich dwóch dni jest inaczej. Strasznie pieką mnie policzki i cały czas są czerwone. Już mi nawet przez to skóra schodzi pod oczami, tak jest wysuszona. Nie wiem co z tym fantem zrobić. :cry:
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Witam:D

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 13 kwi 2006, 11:43
Dzięki wielkie za słowa otuchy, bardzo mi są one teraz pomocne, bo czuję sie jak jakieś zwierzę w klatce. Czuję, że dzieje sie powoli coś w moim życiu, coś co może zmienić jego dotychczasowy tryb ale niestety wraz z tym uczuciem idzie w parze strach. Wczoraj czułam się jakbym szła do dentysty. A dentysty boję się panicznie. Może wreszcie obudzę się i wyjdę z tego amoku i beznadziei. Dzięki wszystkim wam, ktorzy jesteście ze mną i w środę proszę, trzymajcie kciuki :) Pozdrawiam serdecznie.
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez roccola 13 kwi 2006, 12:21
bedziemy trzymac mocno kciuki
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez venom 13 kwi 2006, 13:00
mnie samo przeszlo, ale ja na twoim miejscu poszedl bym do lekarza, sa takie leki przeciwbolowe na recepte, ale sa bardzo silne i szybko dzialaja wiec nie mozna przesadzac, pozdrawiam
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez Hollow 13 kwi 2006, 13:58
dzasti13 napisał(a):Haloow!

Rozumiem, że piszesz do mnie.

dzasti13 napisał(a):Powiedz dlaczego twoje odpowiedz sa zawsze takie dziwne , takie zimne jakies ciezkko zrozumiale

Odpowiedziałem już tutaj

dzasti13 napisał(a):czy ty sie jeszcze czlowieku USMIECHASZ CO""""!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Laughing Laughing Laughing...

Nie w tym temacie. Zapytaj grown-up'a, dlaczego się nie raduje.
I bądź łaskawa na mnie nie wrzeszczeć.

Virginia napisał(a):To poza egocentryka!

Tzn. jestem egocentrykiem, czy pozuję na takowego?
Mniejsza z tym, starczy mi wiedzieć, że fobię społeczną mam z lenistwa (jak raczyłaś zauważyć) :)
(Uwaga: uśmiecham się!)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Virginia 13 kwi 2006, 14:14
Hollow napisał(a):Tzn. jestem egocentrykiem, czy pozuję na takowego?


To znaczy, ze lubisz nim byc bez wzgledu na to co kryje sie pod spodem!

Hollow napisał(a):Mniejsza z tym, starczy mi wiedzieć, że fobię społeczną mam z lenistwa (jak raczyłaś zauważyć) Smile


Wiesz ja nie mam uprawnien, zeby stawiac diagnozy. Nie wiedzialam, ze masz fobie spoleczna. I zdaje sie, ze wspomnialam lenistwo przy okazji wypowiedzi na temat,dlaczego nie robimy tego czego pragniemy.

Musisz zrozumiec, ze moje posty sa pisane z innego punktu widzenia, bo ja jestem zdrowa (a nawet bardzo zdrowa- przeczytaj sobie jak do tego doszlo w temacie Dobrostan) a problem nerwicy rzuca na moje zycie swoj cien jedynie posrednio.
Jestem empatycznie nastawiona do innych i szanuje ich zmagania z choroba, dlatego tez miedzy innymi pozwolilam sobie na zadomowienie sie na tym forum.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez Hollow 13 kwi 2006, 14:25
Virginia napisał(a):Musisz zrozumiec, ze moje posty sa pisane z innego punktu widzenia

Wiem o tym.

Virginia napisał(a):Wiesz ja nie mam uprawnien...

;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Moj lek

przez SP 13 kwi 2006, 14:54
Jesli o mnie chodzi to jestem nadpobudliwy, chorobliwie pedantyczny, mam problemy z zasypianiem. Mam kilka natrectw, dawniej przywiazywalem uwage do czystosci obuwia, obecnie bardziej skupiam sie na perfekcyjnym ubiorze i ew. niedopuszczalnych wadach w odziezy czy innych rzeczach z ktorymi mam kontakt. Jednym slowem wszytko musi byc idealne, bez skazy. W swoim czasie mialem takze podejzenia ze jestem totalnie zchorowany i malo odporny za co moze byc odpowiedzialny HIV ktorego logicznie nie moglem nigdzie podlapac.
Zglosilem sie do specjalisty jednak z innego podwodu, konkretnie dlatego ze od jakiegos czasu nachodza mnie leki. Te ostatnie pojawiaja sie glownie gdy jestem sam, najczesciej idac ulica, czasem kierujac autem czy jadac autobusem, zadziej w innych miejscach. Pojawiaja sie bez wzgledu na pore dnia. Charakteryzuja sie tym ze skupiam uwage na obcych ludziach, jestem podejzliwy w stosunku do otaczajcych mnie ludzi, czasem mam wrazenie ze danego czleka juz wczesniej widzialem. Nie rzadko "wkreca" mi sie ze to bandzory, zlodzieje, porywacze, cwaniczki. Ze zaraz moga mnie zaczepic, porwac, obic. Ze to kiszonkowiec i zaraz pozbede sie portfela. Bywa ze mam wrazenie ze jestem sledzony. Czasem gdy jestem sam np. w domu mam wrazenie ze ktos moze wejsc do domu albo ze ktos mnie podglada, podluchuje, itp.
W gruncie rzeczy zdaje sobie sprawe ze to dzieje sie w mojej glowie ale podswiadomie ciagle to ze mnie wylazi i czasem mam problem z odroznieniem fantazji od realnego swiata. Z drugiej strony nie chce zatracic tez instynktu samozachowawczego by w realnej sytuacji zagrozenia potrafic sobie poradzic bo wszytko przeciez w dzisiejszym swiecie moze sie zdazyc.
Jest to bardzo meczaca przypadlosc. Z przeszlosci w sumie wiekszych traumatycznych wspomnien nie mam zeby doszukiwac sie tam jakis zarodkow schizy. Choc od dziecinstwa (obecnie mam 22 lata) bylem c podejzliwy niz wiekszosc osob i nie lubilem zostawac sam w domu.
Musze odnotowac ze jakis czas temu zapalilem (nie pierwszy raz) marihuane i dopadl mnie "ciezki atak lekowy" co napewno przyczynilo sie troszke do tego ze teraz wyszlo to bardziej na wierzch. Doszedlem do siebie dopiero po kilku dniach. Pozniej eksploatowalem ciezko organizm (praca, malo snu, sporo imprezowania, nieregularne posilki) co na pewno nie pmoglo po czym po jakis 2 miesiacach niepokoj z " narkotycznego tripu" powrocil po tym jak przyczepil sie do mnie jakis luj na ulicy a ja wpadlem w chilowa panike a od tamtego czasu moj umysl zaczal pisac przerozne chore scenariusze.
BTW psychiatra zapisal mi Spamilan
SP
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:05

Avatar użytkownika
przez didado1 13 kwi 2006, 18:47
Witaj :D
No z ziołem to na Twoim miejscu bym się pożegnała na początek, ta cholerna schiza być może jest właśnie efetkem ubocznym jarania :(
pozatym to radziłabym Ci się przejść do psychologa, bo jak Ci się wkręca że Cie ktoś śledzi to napewno Ci nie wesoło :( cóż lęki potrafią być różne i niebotycznie rosnąć do gigantycznych rozmiarów niestety
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez anita27 13 kwi 2006, 19:27
Powiem Wam ze wszyscy mamy podobne problemy.Mi jakos z facetami nie wychodzi.Jesli juz jestem z kims to nie umiem byc przy nich szczesliwa,pomimo tego ze sie tak staraja.Ajesli sie juz zakocham i jest mi dobrze to dostaje takiego kopa w ..... ze sie ciezko pozbierac i zbieram sie do kupy od poltorej miesiaca
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez venom 13 kwi 2006, 20:29
ja nie lubie niedziel z innego powodu, to wtedy wlasnie dopadaja mnie najwieksze leki, bo tez w niedziele pierwszy raz wezwalem pogotowie i czekalem na nie 45 minut, bo niedziela to dzien zadumy itd, rowniez zadumy nad choroba, ludzie siedza caly czas w domu, pustki na ulicach, doslownie jak w swieto zmarlych, pozdrawiam
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez bibi 13 kwi 2006, 22:39
no to słuchajcie --jest wspólna cecha nerwicowców
pierszy atak mają w niedzielę!!!
ja nie wiem kiedy miałam pierszy atak....
w kazdym bądź razie to daje do myslenia
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez charlize79 13 kwi 2006, 23:21
juz dwa tygodnie biore leki i wiecie co... jakby mi ten ucisk powoli przechodzil, moze sobie wmawiam, ale co tam.... jest ok :) dzis nawet w kinie wieczorem bylam, a potem poszlismy do kawiarni, niby nic takiego, ale ostatnie miesiace to ja nigdzie wieczorami wychodzic nie moglam, tak mnie bolalo... jakas nadzieja :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do