Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 lut 2011, 20:18
Kasia jestem z chrzanowa nie daleko krakowa:)
Asia ja tez poznalam meza przez internet :D
Kurka boje sie znowu bo to rzeczywiscie co mi sie pojawia w obrebie kolana to rumien bo to czerwone :(

-- 09 lut 2011, 19:18 --

Kasia jestem z chrzanowa nie daleko krakowa:)
Asia ja tez poznalam meza przez internet :D
Kurka boje sie znowu bo to rzeczywiscie co mi sie pojawia w obrebie kolana to rumien bo to czerwone :(

-- 09 lut 2011, 19:19 --

ja chodze to psychemed na Rusznikarska kolezanka mi tam polecila fajna babeczke :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 09 lut 2011, 20:19
zetVi no to się nie boję :D . Na razie ,bo nie wiem, jak jutro ;)
Ewelinka, nic Ci nie jest. Jesteś zdrowa :D
~Kasiek~ jaka romantyczna historia! :105: . Super , że się spodobaliście sobie w realu i w ogóle, że się zakochaliście i ten romantyczny Kraków... :105: Fajnie... Będziecie mieli co wnukom opowiadać
:mrgreen:
A mój mąż był kolegą mojego narzeczonego. I się w nim zakochałam na zabój i było oddawanie pierścionka i zerwanie zaręczyn i najazdy pomylonej rodzinki tamtego narzeczonego, że oni już wódkę kupili a ja co sobie gówniara myślę :evil: A moi rodzice byli szczęśliwi, że przejrzałam na oczy i zerwałam zaręczyny :D i że teraz mam fajnego chłopaka a jedna moja ciotka to się zakochała w moim przyszłym mężu jak go zobaczyła i do tej pory wspomina przy każdej okazji, jak to było jak z nim weszłam i jakie wrażenie na niej zrobił "a nie jak tamten wypłoch z kolczykiem" -określenie ciotki. I mój małżonek ma takie chody u ciotki, że wyjeżdżamy od ciotki zawsze z wałówką. Z przeysmakami małżonka :mrgreen:

-- 09 lut 2011, 19:21 --

Ewelina opowiadaj o swoim chłopie teraz :D . Nic Ci nie jest!! Pewnie się gdzieś walnęłaś.

Wymacałam jakąś kulkę na żuchwie :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 lut 2011, 20:23
zetvi wczoraj mnie pies mocno drapnąl po udzie pazurami a dzisiaj juz robi sie ciemne koloru siniaka szok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 09 lut 2011, 20:23
perla86, no z tego co ja sie dowiedziałam to ten Zakład psychoterapii do którego się wybieram to jeden z lepszych o ile nie najlepszy. Tylko na początku w ogóle go nie rozważałam bo myślałam że terapie odbywają się rano a ja nie jestem w stanie chodzić na taka terapię rano czy tez wczesnym popołudniem bo nie miałabym z kim dziecka zostawić. No ale ten doktor z którym się kontaktowałam powiedział, że oni również pracują w trybie popołudniowym od 17 wiec jestem cała w skowronkach i odliczam dni do wtorku ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 lut 2011, 20:28
Anetka nie uderzyłanm się na 100% ale to raczej nie jest siniak posłałam kolezance zdjecie i mowila ze to rumien raczej siniak jest granatowy szkoda ze nie mam numeru do was telefonu bym poslala bo narazie czekam na kompa naprawionego.
A ja na gg sie poznalam z moim tak zagadalam numer znalazlam i tak gadalismy gadalismy :D i tak wyszło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 09 lut 2011, 20:29
olinelka, przestań się macać! Ja się jakoś w powstrzymałam i cały dzień się nie macałam ciekawe ile wytrzymam... Powiedz, żeby Cie Twój chłop pomacał lepiej i nie mam tu na myśli żuchwy ;) Ja też zanim poznałam męża byłam przez 5 lat w toksycznym związku i też byłam zaręczona. Zaręczyny zerwałam chłopa zostawiłam i nie żałuję. Moja mama już po moim ślubie powiedziała że patrząc jakich miałam facetów nie sądziła nigdy że będę miała tak cudownego męża ;)

Zaraz do was wracam ide dziecko ululać a że jestem sama bo mąż pojechał do lekarza to nie ma mnie kto wyręczyć :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 lut 2011, 20:37
a dziewczyny kiedy minie to dziwne uczucie w glowie dzisiaj poszlam do biedronki zmezem nio i po jakims czasie duszno mi dziwne uczucie w glowie ze upadne kurka:(zaraz bede musiala pojsc do domku jestem u szwagierki ech

-- 09 lut 2011, 19:41 --

Anetka a ty siedzisz na gg ??:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 09 lut 2011, 20:51
Wróciłam! :D

perla86, minie jak się nie będziesz denerwować ;) bo to wszystko przez nerwy :) ja jak się gdzieś zaczynam gorzej czuć to oddycham głęboko i staram się myśleć o czymś przyjemnym czasem sobie nawet liczę w myślach, żeby odwrócić uwagę od tego ze mi słabo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 09 lut 2011, 21:10
Ewelinka, mi też w Biedronce się duszno robi :mrgreen: To wszystko z nerwów! Zaraz bedzie lepiej zobaczysz!Ostatnio mi coś sie rozłącza gg. A tego siniaka to masz od psa co Cię pazurami drapnął!Jak będziesz się źle czuła to policz np.kafelki na podłodze, albo powtarzaj w myślach"nic mi nie jest, to tylko nerwy". Przejdzie.

~Kasiek~ ja sie już obsesyjnie nie macam, ale przypadkowo coś wyczułam, ale to chyba jakiś mięsień. No właśnie pan doktor mi wczoraj powiedział, żebym nie macała węzłów tylko chłopa :mrgreen: Ja też przez chwilę nie żałowałam i nie żałuję, że wyszłam za mojego małża :D Jest moim najlepsiejszym przyjacielem i zawsze mogę na nim polegać. Niejedno już przeszliśmy razem, śmierć mojego taty, moje kłótnie z moją mamą, moje depresje i lęki i wiele innych. Zawsze razem i nigdy mnie nie zostawił. Codziennie dziękuję Bogu, żę mam takiego chłopaka :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 09 lut 2011, 21:20
olinelka, no to super tym bardziej, że teraz ciężko znaleźć normalnego chłopa :smile: ja to się niestety macam obsesyjnie i zamartwiam i chyba nic mnie tak nie martwi jak te moje węzły. Dziś wyjątkowo się powstrzymałam ale pewnie znów zacznę jak się tylko położę do wyrka. O ja pamiętam, że z mamą też strasznie koty darłam a teraz jesteśmy bratnimi duszami ;) no a ojca to tak jakby nigdy nie miałam bo zniknął z naszego życia jak miałam 3 lata pozostały tylko krzywdy które nam wyrządził, i które myślę maja swoje odbicie w moim obecnym zachowaniu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 09 lut 2011, 21:56
Byłam u fryzjera zrobić odrosty, wracam, a tu kilka nowych stron przybyło :D

Dziewczyny- jakie macie romantyczne historie :105: Ja się niestety nie zrewanżuje, bo na razie nie mam chłopaka :(

Mam nowy patent na niemacanie się :smile: Więc, pomacałam kulkę i węzły i powiedziałam sobie, ze to pożegnanie. I jak mam ochotę je sprawdzić to sobie mówię: no jak to, przecież się już pożegnałam :nono: :mrgreen: I póki co działa :mrgreen:

Ewelina na pewno nie masz białaczki. A przy reumatoidalnym zapaleniu stawów, one bolą symetrycznie. Np. oba kolana w tym samym czasie, najczęściej zaczyna się to od obu nadgarstków albo kciuków. A tak w ogóle to miałaś iść do lekarza, byłaś?

Jak założę nowe gg to prześlę wam numer, bo zapomniałam hasła do poprzedniego :roll:

-- 09 lut 2011, 21:01 --

zetVi A wiesz może w jakim tempie rosną węzły ziarnicze? To znaczy po jakim czasie (mniej więcej) są już widoczne gołym okiem?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 09 lut 2011, 22:14
perla, przepraszam, źle to określiłam: dziewczyny mają oczywiście rację. Typowa wybroczyna (zob. google obrazki -> "petechiae") zazwyczaj nie blednie przy nacisku. Ja te plamki jednak, z rozmachu nazywam wybroczynami.. a to dlatego, że są one również, podobnie jak typowa wybroczyna, efektem pękniętych naczynek (są podobne). Różnica polega na tym, że te pierwsze ("prawdziwe wyborczyny") powstają przez np. długotrwały ucisk naczyń włosowatych i są to większe krwotoczne zmiany podskórne a te drugie, te "nasze", to takie powiedzmy, że siniaki, mikrowylewiki podskórne naczynek, ograniczają się bardzo i nie są tak zrazu rozlane, większe jak typowa wybroczyna, taka jak tutaj <na dole>:

http://hubpages.com/hub/what-is-myelody ... c-syndrome

.. więc: prawdą jest, że te straszne wybroczyny, zazwyczaj nie bledną - ale.. (!) to nie jest tak, że każda zmiana na skórze, która blednie z pewnością nie jest wybroczyną. Dla przykładu, w pewnej chorobie zwanej Plamicą Henocha (tylko nie szukaj co to jest, bo to bardzo ciężka i rzadka choroba, ja to podaje za przykład), wybroczyna zawsze początkowo blednie a wciąż pozostaje wybroczyną, bo zaczyna się i kończy w naczyniach kapilarnych. Innymisłowy: wybroczyny to po prostu różne plamy na skórze, mające swoje źródło w naczynkach. Osobiście wcieliłabym do tego działu nawet powszechne siniaki i w istocie, po dziś dzień, dużo starszych ludzi na siniaki mówi "wybroczyny". :) Innym zaś działem są... wysypki. Te rumieniowe bledną prawie, że zawsze. Sęk w tym, że rumień - nie wygląda jak mikro ukłucia igiełką. Rumień to rumień. Uznaj więc te "igiełki" za mikrosiniaki - bo nie ważne już jest nazewnictwo, ważne jest to, że na 100% to problem naczynek. :) Masz bardzo cienką i wrażliwą skórę.. ! Domyślam się, że jesteś b. szczupłą osobą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 09 lut 2011, 22:18
joakar4, na mnie metoda z pożegnaniem się z macaniem węzłów by nie podziałała :D to silniejsze ode mnie czasem mi się wydaje, że nie mam nad tym żadnej kontroli :why: i za kazdym razem jeszcze bardziej sie nakręcam bo wymacam coś nowego :why: a co do chłopa to na to zawsze jest czas ;) lepiej czasem nie mieć w ogóle i poczekać niż zdecydować się na związek za szybko i później żałować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 09 lut 2011, 22:22
Na mnie póki co działa. Ale zobaczymy jak długo. Ale ja mam tak, że jak nie macam węzła to kulkę pod uchem i na odwrót. Zawsze muszę coś macać. A teraz ograniczam macanie w ogóle. :D
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do