Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 08 lut 2011, 10:24
dzien dobry :smile:
Dziś mam gorszy dzień, wstałam bez chęci do życia, nie mogę się na niczym skupić, włożyłam swój telefon do lodówki nie wiem po co :-/. Wczoraj wieczorem obmacałam mężowi obojczyki o dziwo był cierpliwy i czekał aż coś znajdę coś tam namacałam ale prędzej to mięśnie niż węzły wiec nie znalazłam pocieszenia dla siebie :-/. Od rana walczę z wewnętrznym głosem, który karze mojej ręce dotknąć szyi, mówię wam jak się męczę jakbym jakąś wojnę toczyła :(. Dopijam poranną kawę i dzwonię umówić się na tą terapię bo się zamęczę.

mel89, język masz taki jak być powinien mam taki sam :smile: te czerwone plamki, które zaznaczyłaś to prawdopodobnie przygryzienia może w nocy sobie przygryzłaś ;) ja miałam tak samo i dentystka mi powiedziała, że te krwiaczki to właśnie to i po jakimś czasie znikło ;) ja oczywiście wmawiałam sobie, że to pewnie czerniak i dlatego coś takiego pokazało mi się w jamie ustnej.
Co do Twoich infekcji gardła swego czasu co najmniej 2 razy w roku chorowałam na anginy, za każdym razem zastrzyki w tyłek i żyło sie dalej ;) a może masz jakaś alergie o której nie wiesz? Mój mąż ma i wiecznie ciąga nosem i wiecznie dopadaja go przeziębienia nawet teraz ma ;)

-- 08 lut 2011, 10:29 --

ok umówiłam się na badania diagnostyczne na 15 lutego więc to już coś. Miejmy nadzieję, że mnie skierują na terapie, głęboko w to wierze tak samo jak w to, że mi to pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 08 lut 2011, 11:34
Słuchajcie, słuchajcie :smile: Byłam dzisiaj rano na wymazie z gardła, za 2 tyg powinny być wyniki co i jak. Nie spałam całą noc, bo się denerwowałam. Co lepsze - zrobiono mi od razu usg piersi, bo akurat było miejsce! Ja w szoku, jak mi kobitka powiedziała że nawet teraz mogę iść... bo się psychicznie nie przygotowałam na taką rewelację. Ale polazłam, serce mi waliło jak oszalałe jak mi jeździł tym tym.. na początku bałam się spojrzeć w ekran, ale potem się przemogłam jak mi zaczął po tym guzku jeździć, a że wcześniej przeglądałam jak wyglądają w usg guzki rakowe to... kamień spadł mi z serca jak to zobaczyłam :D Proszę państwa, to torbiel :) Czeka mnie biopsja cienkoigłowa żeby ten płyn wyssać.

W sumie nigdy nie spodziewałam się, że będę się cieszyć z dysplazji i torbieli w cycku...


:great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 08 lut 2011, 12:26
mel89, no widzisz to super :great: ;) my juz tak mamy ze najpierw sie zamartwiamy dobijamy się tym, że jesteśmy chorzy nie wiem jak a później sie okazuje, że to w sumie nic poważnego :smile: Z gardłem też będzie dobrze :smile: ja sie dziś zastanawiałam co by było gdyby faktycznie okazało się, ze jestem poważnie chora i doszłam do wniosku, że położyłabym się w łóżku i czekała aż przejde na tamten świat a wiem, że tak być nie powinno bo powinno się walczyć no ale ja juz mam chyba całkiem wypaczone myśli w głowie przez tą swoja nerwice :-/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 08 lut 2011, 12:34
mel89 napisał(a):Słuchajcie, słuchajcie :smile: Byłam dzisiaj rano na wymazie z gardła, za 2 tyg powinny być wyniki co i jak. Nie spałam całą noc, bo się denerwowałam. Co lepsze - zrobiono mi od razu usg piersi, bo akurat było miejsce! Ja w szoku, jak mi kobitka powiedziała że nawet teraz mogę iść... bo się psychicznie nie przygotowałam na taką rewelację. Ale polazłam, serce mi waliło jak oszalałe jak mi jeździł tym tym.. na początku bałam się spojrzeć w ekran, ale potem się przemogłam jak mi zaczął po tym guzku jeździć, a że wcześniej przeglądałam jak wyglądają w usg guzki rakowe to... kamień spadł mi z serca jak to zobaczyłam :D Proszę państwa, to torbiel :) Czeka mnie biopsja cienkoigłowa żeby ten płyn wyssać.

W sumie nigdy nie spodziewałam się, że będę się cieszyć z dysplazji i torbieli w cycku...


:great:


a jak wykryłaś tego guzka? sama?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 lut 2011, 12:35
Melusia Bardzo się cieszę :D Widzisz jak twój lekarz się zna? Od razu Ci powiedział, że to nie guz. Twój język wygląda zupełnie normalnie, mam taki sam. Te czerwone kropeczki to pęknięte naczynka,pewnie gdzieś przygryzłaś przez przypadek.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 08 lut 2011, 12:38
jakubkowa, sama, sama, leżałam na plecach i się macałam i sobie wymacałam taką kulkę.

no, dzięki dziewczyny :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 lut 2011, 13:58
Melusia, no widzisz?Nie miałaś mieć prawa raka w cycku! :mrgreen: Cieszę się bardzo!. Te kropeczki w jamie ustnej to jakieś małe krwiaczki od przygryzienia , język masz normalny i pod językiem też ok :D I super że Ci się udało załatwić dwie sprawy za jednym razem! :great:
Nie wiecie, czy psychiatra może dać skierowanie na MRI angio głowy? Bo się zamartwiam teraz , że mogę mieć coś w głowie :zonk: . Jestem rozkojarzona, zapominam często, często też nie mogę się wysłowić, bo zapominam wyrazów, zmęczenie , no i te źrenice :roll: . A jeszcze wczoraj oglądałam House`a(co wieczór ki8lka naraz odcinków oglądam :mrgreen: ) i tam był taki policjant, który bał się , ze umrze na serce po czterdziestce. Pomyślałam sobie "o coś dla mnie , odcinek o hipochondryku!" A na końcu okazało sie , że ma od urodzenia tętniaka w głowie :( . I przez całe życie nie wiedział, że ma. I jego syn też miał. I tez nic nie wiedział :?
Wieje u Was? Bo u mnie strasznie....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 08 lut 2011, 14:31
Mel - ja macam i macam i nie umiem poznać i nigdy nie wiem czy cos mam czy nie, moze i dobrze przynajmniej sobie nic nie wmowie;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 08 lut 2011, 14:31
olinelka, e tam nic nie masz w głowie ;) ja house'a tez namiętnie oglądam a generalnie unikam takich seriali do house'a też się dlugo zbierałam bo mi się wydawało, że jak zacznę oglądać to będę tym tylko swój stan pogłębiać. Okazało się, że nic sobie przez to nie wmawiam wręcz przeciwnie uświadamiam sobie, że ze wszystkiego jest wyjście ( szkoda tylko, że nie potrafię dostosować się do tej myśli). A tak w ogóle to takiemu dr jak House chyba bym uwierzyła szkoda, że to tylko serial :D Co do wiatru wieje wieje aż szyby w oknach wygina więc nie wychylam nosa z domu :D

-- 08 lut 2011, 13:34 --

co do cycków to się cieszę, że karmiłam dziecko naturalnie teraz dzięki temu łatwo mi cokolwiek namaciać w takich wypompowanych cycuchach :D no i tylko co do tego się cieszę bo co do wyglądu moich cycków o zgrozo! nie cieszę się w ogóle :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 lut 2011, 14:41
Aneta , nie masz na pewno żadnego tętniaka. Na 1000%!!! U mnie też strasznie wieje, byłam przed chwilą w bibliotece to mało mi drzwi od samochodu nie wyrwało.

Ja swoich cycków nie macam, bo nic nie potrafię tam wyczuć. Wydaje mi się, ze mam guz na guzie. Ogólnie mam dzisiaj taki nastrój do dupy - nic mi się nie chce i tak tylko łażę z kąta w kąt.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 08 lut 2011, 14:47
joakar4, ja też mam taki nastrój :-/ a na cyckach jest guz na guzie i mi się wydaje, że to są gruczoły :D w czasie jak karmiłam młodego i miałam nawał pokarmu to robiły mi się w nich takie gigantyczne zastoje i były to właśnie te guzy tylko 5 razy większe niż normalnie :D

-- 08 lut 2011, 13:49 --

i w ogóle to wszedł mi dziś w głowę tekst piosenki -> a ja leżę i leżę i leżę i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę i odrazu sobie o lekarzach pomyslałam wtedy :D:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 lut 2011, 15:57
~Kasiek~ napisał(a):i w ogóle to wszedł mi dziś w głowę tekst piosenki -> a ja leżę i leżę i leżę i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę i odrazu sobie o lekarzach pomyslałam wtedy :D:D


ja też :D
wiem, że to są gruczoły bo lekarz mi nic tam nie wyczuwa. A miałam usg piersi robione przy okazji jak pachy sobie sprawdzałam. I wczoraj pani dr mi obmacała jak byłam.
Ten nasz nastrój to chyba przez pogodę - tak ciemno jest na dworze. Nawet mój pies nie rusza się z kanapy. :D Ja z konieczności się rozruszałam, musiałam obiad zrobić rodzinie. :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 08 lut 2011, 16:13
joakar4, ja się zmobilizowałam i poszłam zrobić zakupy. Wszystko by było pięknie gdyby nie to, że przy kasie zrobiło mi się gorąco, zaczęło brakować powietrza i kłuć w okolicy serca. Myślałam ze zawału dostane na całe szczęście przeszło jak wyszłam. Ech zazdroszczę Ci tego psa ja też zawsze miałam moj ostatni pies to pit bull :D teraz mieć nie mogę z racji tego, że mój mąż ma alergie o dziwo na kota nie ma więc mamy kota ale to nie to samo :( namawiam go na odczulanie chociaż w przypadku uczulenia na sierść i naskórek są nikłe szanse ze sie uda no ale nadzieję mam :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 lut 2011, 16:17
Ja mam sznaucera olbrzyma. To są psy dla alergików, bo nie mają sierści tylko włosy (dlatego też nie gubią włosów). Są też średnie i miniaturki.
Ja takie jazdy miałam ostatnio w autobusie. Nie wiem skąd mi się to wzieło, ale mam tak tylko jak jadę tyłem do kierunku jazdy. :roll:

-- 08 lut 2011, 15:21 --

A na pit bulla o chyba trzeba mieć pozwolenie, prawda? Trudno je zdobyć?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do