Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 13:49
jakubkowa ja tez chciałabym pójść na terapię grupową. Jakoś tak mi się wydaje, że im więcej ludzi tym więcej wsparcia... co do opieki nad dzieckiem to mam z tym troche problem. Nie mam tu w Krk nikogo bliskiego kto mógłby mi sie nim zaopiekować. Moja mama mieszka 450 km ode mnie więc na nią liczyć nie mogę, mąż pracuje więc też odpada, teściowa za granicą, teść to człowiek, któremu nie ufam i nigdy nie powierzyłabym mu opieki nad dzieckiem no a znajomi pracują wiec nikt nie miałby czasu. Może gdyby byl to jeden czy dwa dni w tygodniu to tak. Dowiadywałam się czy nie mogłabym dać młodego do klubu malucha no ale niestety przyjmują od 3 lat a on ma 2 pomijając fakt, że można im zostawić dziecko na 3h no a mi taka terapia łącznie z dojazdami zajęłaby więcej :(. Zobaczę co mi odpisze ten psychoterapeuta może jemu uda się coś wydumać, może jakiś złoty śreodek znajdzie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 14:35
no ja też nie mam nikogo, dałam ogłoszenie i znalazłam panią do opieki, też nie ma mi kto pilnować ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 14:51
ja to się jakoś nie mogę przekonać do pań z ogłoszeń no a druga kwestia jest taka, że to wydatek a przy tym, że tylko mój mąż zarabia ciężko chyba byłoby nam opłacać opiekunkę. Kurcze zawsze coś człowiekowi musi stawać na drodze a najgorsze jest to, że w większości przypadków wszystko przez pieniądze. Oszaleć można. Tak sobie dumam i dumam i wydaje mi się, że te moje wszystkie problemy związane z wmawianiem sobie chorób mogą mieć swój początek w dzieciństwie, które łatwe nie było za zasługą mojego ojca alkoholika-agresora. Wydaje mi się, że jakieś przykre doświadczenia zawsze zostawiają jakiś ślad być może stąd te moje lęki teraz... Kiedyś niczym się nie martwiłam, cieszyła mnie byle głupota teraz cieszy mnie niewiele rzeczy. Dopóki nie miałam męża i dziecka tez jakoś sie tak nie przejmowałam wszystkim a teraz cały czas boję się tego, że coś mi sie stanie i zostaną sami... Przed chwilą dzwoniłam do mamy i pierwsze co jej powiedziałam to - "cześć wiesz co mamo ja jestem psychiczna znow sobie wymacałam jakieś węzły" :D czasem już nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać.

-- 07 lut 2011, 14:01 --

ech dostałam odpowiedź od tego psychoterapeuty, do którego napisałam maila napisał, że aktualnie nie ma wolnych terminów i że myśli ze przy tak intensywnych objawach powinnam zgłosić się do tego zakładu o którym pisałam. I co ja mam biedna teraz począć :( chyba będę chodzić na terapię z dzieckiem :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 07 lut 2011, 15:01
Byłam u psychiatry, póki co zaordynował mi leki te co brałam 5 lat temu, ale neurolog wypisała mi inny lek w związku z wypadkiem i lek od psychiatry zacznę jak zakończę te leczenie neurologiczne...
Mówił coś o psychoterapii i pewnie skorzystam ale to za jakiś czas, wpierw farmakologicznie musze się podreperować...
jakubkowa - a dlaczego robisz Angio TK? masz skierowanie?
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 lut 2011, 15:09
Cześć ~Kasiek~ , wiem o czym mówisz z tym serduchem, bo ja mam bardzo niewielką niedomykalność mitralną i wiem jakie to uczucie. Strach, że serducho zaraz stanie. Ja już to mam kilkanaście lat i wielu , wielu lekarzy odwiedziłam. Mówią ,że z tym się żyje i nic się nie robi :D . Jeśli masz węzły powiększone od kilku lat to nie masz się czym martwić, bo mi
hematolog powiedział, że w młodym wieku choroby węzłów rozwijają się w piorunującym tempie. Ja też mam takie malutki węzły w dolnej części szyi (oprócz tych większych w górnej części) i lekarze mówią , ze nie ma to znaczenia, więc naprawdę się nie martw :D. Ja się już nie martwię, ale 3 miesące temu to była masakra! Właśnie te cholerne węzły pomogły wrócić tej francy nerwicy. I to z podwójną, co ja mówię- z potrójną siłłą po 5 latach. W takim stanie to ja jeszcze nie byłam :( Rozważałam nawet pójście do szpitala na terapię, ale mam 13 letnia i 1,5 roczną córkę i to był problem...Ale na szczęście leki zadziałały :D
jakubkowa a oprócz terapii bierzesz jakieś leki? Bo jak nie to może pomyśl o tym. Pozwolą Ci normalnie funkcjonować co bardzo ważne przy małym dziecku. Dlaczego masz TK angio? Nie bój się kontrastu. Przecież będzie tam lekarz, który w razie czego będzie mógł zareagować. Zresztą na pewno nie bedzie to potrzebne :D
togolina a co z Tobą? Leczysz się ? Byłaś u psychologa albo u psychiatry? Przy takiej silnej nerwicy trzeba sobie pomóc :D
Asia jak się dziś czujesz? Bo ja mam trochę lęków i niepokoi mnie to,że jestem cały czas zmęczona :bezradny: Czy to wina pogody czy czegoś innego? Sypiam normalnie, nie zarywam nocy a jestem cały czas śpiąca i zmęczona. I nic mi się nie chce...
Jutro kontrola u psychiatry. :blabla:

-- 07 lut 2011, 14:11 --

togolina, już przeczytałam :D . Jakie leki dostałaś?

-- 07 lut 2011, 14:14 --

ja to się martwię, że tteraz znowu bedzie dobrze po lekach , potem kilka lat spokoju i po 5 latach mnie znowu to dopadnie. Tylko znacznie gorzej :evil: Kiedy leczyłam się 5 lat temu to nie przypuszczałam że choroba może wrócić,chociaż psychiatra ostrzegał, że jak wróci do na dłużej i w gorszej postaci . No i miał rację.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 15:25
hej olinelka co to serca lekarze też mi mówią, że z tym się żyje, badania potwierdzają, że serducho mam zdrowe jednak to uczucie kołatania jest straszne. Kiedyś mnie tak dopadło, że postawiłam na nogi męża, którego ściągałam z pracy bo wydawało mi się że umieram, on zaalarmował naszych znajomych żeby ktoś do mnie przyjechał zanim on to zrobi, a ja w międzyczasie jak tak sobie w strachu czekałam aż ktoś do mnie przyjdzie stałam z ręką na klamce gotowa żeby biec do sąsiadów. Co do węzłów też wielu lekarzy mnie uspokajało że skoro mam je przez tak długi okres czasu i nic sie nie dzieje to nic groźnego mi nie jest. Jednak psychika robi swoje i coś mi tam w tej mojej głowie cały czas podszeptuje, że jednak jestem poważnie chora. Też doprowadziłam sie do takiego stanu, że nie mogłam wstać z łóżka, na niczym nie mogłam się skoncetrować, w jednej chwili myślałam, że coś mam do zrobienia za chwilę już nie pamiętałam co to było... Jak zaczęłam przyjmować leki trochę mi sie poprawiło a teraz to dziadostwo chyba znów wraca. Siedzę i nie robię nic tylko macam te swoje nieszczęsne węzły i ok niby są małe i małe być mają prawo ale są 4 w bliskiej odległości od siebie. Tak się zaczynam zastanawiać czy przyjdzie taki dzień, w którym przestane sobie wmawiać coraz to coś nowego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 07 lut 2011, 15:46
olinelka - psychiatra przepisał mi Seronil 10 mg, ten lek brałam 5 lat temu z tym że ulotka była wtedy zdecydowanie krótsza :-), natomiast byłam z moim skręconym kręgosłupem u neurologa bo kręci mi sie w głowie i prócz leków na zawroty i zakrzepy pourazowe doktor zapisała mi Bellergot 1 x tabletka na noc.... Póki co biore ten Bellergot i jak zakończe te neurologiczne - wypadkowe sprawy wezmę Seronil. U psychiatry jestem 28.02 więc powiem mu że nie wzięłam od razu, myślę że zrozumie....
Jak zostanie mi trochę kasy to zrobię sobie tez badania kontrolne na Chlamydie oraz Western Blotta na borellię i będę myślała co dalej....
Psychiatra u którego byłam powiedział że ta franca lubi tak właśnie po 5 latach powracać i że warto mieć w domu lek, który pomagał aby zareagować na samym początku...
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 16:01
togolina - Tk angio robie bo bylam u neurologa prywatnie i zasugerował żeby zrobić , ale nie wiem czy jest sens bo zwykle Tk robiłam i wyszło dobrze :)

olinelka - a co do leków to ja mam na ten temat inne zdanie:) nie biorę i nie będę brać bo leki nie wyleczą nerwicy , ja choruję już od 10 lat i mam sporą wiedzę;)

kasiek - zasugerował ci terapie dlatego ze przy takich objawach jak my mamy najlepsza i zalecana jest psychoterapia grupowa :)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 16:06
jakubkowa no nie pozostaje mi nic innego jak stanąć na głowie i zacząć te terapie. Sama zdaję sobie sprawę z tego, że tego typu pomoc jest mi potrzebna :) teraz chwilowo przestałam myśleć o chorobach a zaczęłam się zastanawiać komu by tu dziecko upchnąć :D wpadłam na pomysł ze może mogłabym podrzucić jakiejś emerytowanej sąsiadce a że z kilkoma z nich się lubię to może zechcą mi popilnować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 lut 2011, 16:14
Hej Dziewczyny

U mnie dzisiaj ok. Byłam u lekarza, dostałam antybiotyk. Pani dr obmacała wszystkie moje węzły (nawet pod pachami) i powiedziała, ze nie am co panikować. Tego malutkiego nie znalazła (ja go też nie mogłam znaleźć, a w domu od razu go wymacałam :twisted: ). I dowiedziałam się, zę ona pracuje już prawie 40 lat w zawodzie i nie spotkała się z nowotworem przy prawie idealnej morfologii. Crp 1 i powiedziała, ze jak mam za dużo czerwonych krwinek to na bank nic mi nie jest. Więc póki co będę żyła. :D

-- 07 lut 2011, 15:16 --

Aneta Ja też jestem ostatnio ciągle zmęczona. A dzisiaj jest niskie ciśnienie.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 16:17
~Kasiek~ napisał(a):jakubkowa no nie pozostaje mi nic innego jak stanąć na głowie i zacząć te terapie. Sama zdaję sobie sprawę z tego, że tego typu pomoc jest mi potrzebna :) teraz chwilowo przestałam myśleć o chorobach a zaczęłam się zastanawiać komu by tu dziecko upchnąć :D wpadłam na pomysł ze może mogłabym podrzucić jakiejś emerytowanej sąsiadce a że z kilkoma z nich się lubię to może zechcą mi popilnować ;)


tak własnie jak tez mam Panią na emeryturze, bo te młode to by chciały Bóg wie ile zarabiać bez zadnego doswiadczenia:)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 07 lut 2011, 16:19
jakubkowa - ja tez myślałam, że dam radę bez leków ale poddałam się .... mnie to przerosło.... ale staram sie raczej brac leki nie za mocne....
Ja robiłam Angio MRI ale jest to badanie bez kontrastu i jest wykonywane w celu wykluczenia malformacji naczyniowych w mózgu, poprostu robia Ci rezonas głowy w dwóch klatkach i potem leca wszystkie naczynia krwionośne w mózgu... Jest napewno mniej inwazyjne od Angio TK bo jest bez kontrastu a podobno jest bardzo dokładne...Angio TK jest robione jak myślę w tym samym celu gdyż zwykłe TK zmian naczyniowych nie pokaże....
A co ta neurolog coś podejrzewa czy zasugerowałaś jej tętniaka lub coś podobnego \??????
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 16:20
togolina - tak zasugerował tetniaka :cry:
Ostatnio edytowano 07 lut 2011, 16:22 przez jakubkowa, łącznie edytowano 1 raz
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 16:20
joakar4 no to super, że wszystko jest ok :) ja to mam tak, że czego mi lekarz nie powie to i tan kie uwierzę :D choćby nie wiem jak zapewniał mnie, że wszystko jest dobrze. Cieszę się że nie jestem osamotniona w tym natrętnym obmacywaniu się :lol:

-- 07 lut 2011, 15:21 --

i tak nie uwierzę miało być :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do