Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 08 lip 2015, 07:40
milena283 wyobrażam sobie co musisz czuć obawiając się o dziecko... Ten strach o kogoś kogo bardzo kochasz... Ja ciągle boje się o męża :( nie mogę przestać myśleć o tym, że może się lada moment okazać że ma czerniaka :( od 2-3 lat miewa dość często katar, kaszel (niby to efekt alergii, zawsze był u lekarza z tym, osluchiwali go) i oczywiście panikuje juz że to może jakiś przerzut czerniaka do płuc. Te myśli mnie niszczą... Wiem ze chciałabyś się cieszyć z macierzyństwa, a nie możesz bo myśli o chorobie maleństwa wszystko przeslaniaja
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez milena283 08 lip 2015, 08:02
Aniulec masz rację nie potrafię się cieszyć z macierzyństwa. Czasami mam takie momenty że boję się dochodzić do mojego skarba bo obawiam się że zaraz zobaczę jakiegoś guza. Pamiętam jak czytałam o dziewczynie która przez 2 lata szukała u swojego dziecka chorób oczywiście nic nie znalazła ale powiedziała że zmarnowała najpiękniejszy okres w swoim życiu i życiu dziecka. Wtedy obiecałam sobie że ja już nie będę się tak zachowywać ale niestety po paru dniach wszystko wróciło
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 lip 2015, 22:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 08 lip 2015, 08:13
Milena to, ze synek nie byl chory to nie znaczy, ze jego organizm nie mial do czynienia z zadnym wirusem. Lekarz tlumaczyl mi, ze nadz uklad immun. dziala tak, ze jesli pojawia sie jakis wirus czy bakteria to nasz organizm zaczyna z tym walczyc. Wcale nie musimy zachorowac. Duzo infekcji przechodzi sie bezobjawowo a przeciez organizm z nimi walczy. Multum dzieci przez pierwsze 3 lata zycia ma bez przerwy powiekszone wezly chlonne, niewazne, czy sa chore czy nie.Ja jakies 7 lat temu mialam powiekszony wezel na szyi ( byl jak orzech laskowy) a wcale nie bylam chora. Wtedy wlasnie lekarz mi wylumaczyl jak dziala nasz organizm.
Tak, ze moim zdaniem mozesz spac spokojnie:)

Aniulec duzo nas...niestety :( Ja tez obecnie mam faze na znamiona i pieprzyki. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 08 lip 2015, 08:23
Ardash a musialas coś usuwać? Byłaś u lekarza?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 08 lip 2015, 08:25
Naogladalam się w necie zdjęć, naczytalam się historii i teraz porównuje, analizuje... Przeglądam nawet stare zdjecia by ustalic od kiedy co mam, od kiedy mąż ma... Obsesja normalnie...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 08 lip 2015, 08:54
Aniulec w listopadzie 2013 usuwalam znamie na plecach na wlasne zyczenie bo lekarz nic zlego tam nie widzial choc bylo duze i nierowno wybarwione. Wynik byl ok. Ale od czasu do czasu strach wraca.
Co moge ci doradzic to przede wszystkim przestac czytac i szukac info w necie. Doktor google zadnemu hipochondrykowi jeszcze nie pomogl!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 08 lip 2015, 09:18
Mnie najbardziej niepokoi sprawa męża, bo znamię ma od 6 lat. Jest jaśniejsze wokół, ciemniejsze w środku, lekko wypukłe. Ale nie powiększa się. Pani dr powiedziała ze jest niepewne, atypowe. Mąż najpierw przez tel powiedział mi ze musi to usunąć. Zaczelam panikować, martwić się, ciągnąć go za język i dopytywac co jeszcze dr mówiła. Opowiedział ze zaproponowała mu wizytę kontrolna za pół roku lub usunięcie jeśli chce. Wybrał usunięcie. Ale moja chora głowa myśli teraz, że może mąż znając mnie, tak mi powiedział by mnie trochę uspokoić i nie mówi mi calej prawdy. Koleżanka uspokajala mnie ze gdyby to był czerniak to dostałby pilne usunięcie, a nie na sierpnia (na wizycie był na początku czerwca)... Ale te historie w necie są przerażające. Masz rację - internet i dr Google to przekleństwo
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 08 lip 2015, 09:19
No i niestety ale tylko badanie hidtopatologiczne powie prawdę...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lip 2015, 09:26
bezsilna_22, a kamienie kalowe sie robia wlasnie z czestych lewatyw i czopkow . Wiec sie zastanow bo sama do tego sie doprowadzasz.


Witajcie :)
U mnie dzis burza byla nad ranem ale potezna bo pozrywalo trakcje tramwajowe i drzewa powalone sa . Ja do pracy zmykam . Milego dnia bez nakrecania niepotrzebnego Wszystkim zycze. :papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 08 lip 2015, 09:49
platek rozy, :papa:

U mnie tez jakos w nocy czy nad ranem burza, ale w mieszkaniu mam i tak 29 stopni i jakos tak goraco :-/
Kiepsko przez to spalam, od rana mi niedobrze i taka zmeczona jestem. Ale tez musze niestety jechac do pracy.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 08 lip 2015, 10:42
nerwa, mnie też strasznie mdli od tych upałów :(
Dziewczyny, bardzo wam współczuję tego martwienia się o dzieci. Sama ich nie mam i na razie z racji mojej emetofobii nie wyobrażam sobie ciąży, ale nawet jakbym się kiedyś zdecydowała na potomka, to boję sie, że zaszczepiłabym mu mój "świrusowy gen" - każdy ból brzucha, nudności to od razu panika i strach, że to grypa żołądkowa :hide:
W ogóle wczoraj się tu naczytałam o wzdęciach i przelewaniach Bezsilnej i co? Tak mocno mnie dorwało na wieczór, że musiałam zażyć xanax ;]
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 08 lip 2015, 11:30
alu biedulo, to rzeczywiscie cie dorwalo, ze az pigulami musialas sie ratowac :?

Ja tez dzis czuje sie kiepsko. Glowa mi doslownie peka :? Nie wiem, czy to wina pogody (u nas tez pada) czy tez zaczynajacego sie okresu, czy moze jednego i drugiego. Czuje, jakbym miala na glowie zaciskajaca sie obrecz :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 08 lip 2015, 12:00
Alu ja wczoraj tez ratowałam się afobamem. trak się nakreciłam, nie wiem czym ,że myslałam ,ze zjadę z tego świata, wirowanie w głowie jakaś nadpobudliwośc, wewnetrzna trzęsawka istna tragedia:) a dziś jestem jak cma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 08 lip 2015, 12:01
milena283, moje zdanie jest takie żeby dmuchać na zimne. Poszłabym do jeszcze jednego onkologa/hematologa. Może i jestem przewrażliwiona ale tak dla pewności... morfologia byłaby zmieniona ale to jest w chorobie nowotworowej bardzo nieprzewidywalne.

Mili89, hehe, dzięki! Jakoś tak spontanicznie mi się wymyślił. 8) Ale przyzwyczaiłam się do niego na przestrzeni lat i nie wyobrażam sobie zmiany nicku. :twisted:

alu, :mrgreen: nie zapomnę tego jak ochrzciłaś mnie psychopatką. :D Ale w zasadzie... coś w tym jest. :twisted:
opisy bezsilnej faktycznie "uruchamiają wyobraźnię". :silence: o upałach nawet nie mówię, to jest jakiś koszmar. Wczoraj przy ataku prawie zemdlałam. A całe dnie co wstaję z łóżka, podnoszę się zbyt gwałtownie, to mam mroczki przed oczami, ciemno się robi... Mam też wyborne ciśnienie, 115/45.

Aniulec, ja atak miałam wczoraj. I to taki ostry. Ciekawe jak będzie dzisiaj... :105:

Ardash, mnie głowa od tygodnia napierdzielała, że szok. Dziś pospałam 10h <nie licząc krótkiej pobudki spowodowanej piździawą za oknem> i w końcu czuję się nie jak zombie. Ale ten ból głowy miałam identyczny. Jak się schylałam, podnosiłam, myślałam, że mi mózg wypłynie.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 4 gości

Przeskocz do