Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 19:06
Czy nie zauważyliście, jak strasznie próbujemy być idealni. Jak strasznie zależy nam na opini innych. Jak strasznie chcielibyśmy aby wszyscy nas lubili........a gdzie tu czas dla nas samych?
Mam jedno pytanko. Dlaczego opinia innych jest dla was taka ważna? Czyżby ona była miarą normalności? Jeżeli tak, to ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jestem nienormalny, bo w nosie mam co sobie ludzie myślą.......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Olka 06 sty 2006, 19:20
to jest własnie lęk przed ocena:) a czy mozesz mi powiedziec dlaczego inni boja sie koscioła i autobusów?- bo ja tego nie rozumiem........ Przyczyn tych wszystkich naszych lęków mozna poszukac w dzieciństwie:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 19:28
Mogę odpowiedzieć Tobie dlaczego mam lęk przed autobusami:
1.Po pierwsze dobija mnie, że ciągle się zatrzymują i jadą strasznie powoli. To zawsze doprowadzało mnie do furii.
2.Po za tym nie moge sobie wysiąść kiedy mam na to ochotę, czuje sie jak w klatce (dlatego to prawo o ucieczce nie zdaje egzaminu).
3.Strasznie tam śmierdzi spalinami i gdy tylko to poczuję, zaczyna boleć mnie brzuch.
Ale najważniejszy dla mnie jest punkt 2.
A jeżeli chodzi o opinię innych wymień pare powodów dlaczego się jej boicie?
PS. Olu jakbys nie zauważyła, to miałem podobny problem do waszego....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Olka 06 sty 2006, 19:36
1. Naurotyczna ambicja- my musimy byc zawsze najlepsi.
2. Wszyscy nas musza lubic chwalic i podziwiac
3. Jestesmy wrazliwi na odrzucenie
4. Gonimy za władza, prestiżem i posiadaniem
5. Neurotycznie wspołzawodniczymy ze wszystkimi
To wszystko składa sie na powstanie lęku przed oceną
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez meliskaaa 06 sty 2006, 20:03
nom cos w tym jest .....ja chciałabym zeby wszystcy mnie lubli ,boje sie jakiejkolwiek krytyki a przeciez nie mozna dogodzic wszystkim ... zawsze chce wygladac naładniej najlepiej a jak tak nie jest czuje sie dobita ja szukam w tym potwierdzenia swojej wartosci...bo sama w sobie jej poprostu nie mam....sama tez staram sie byc milutka zeby ktos tylko mnie nie skrytykował nie wysmiał bo boje sie tego jak cholera.....przez to jestem taka nijaka mdła ....ale ja nie chce byz taka ...czy w tym wielu mozna to jeszcze zmienic:
meliskaaa
Offline

przez meliskaaa 06 sty 2006, 20:04
jak jestem y kims to yawsye yastanwiam sie cyz ta osoba mnie lubie yupenie nie mzsle o tzm czy ja lubie ta osobe pryeciey tey mamprawo jej nie lubic cyemu nie .......
meliskaaa
Offline

przez meliskaaa 06 sty 2006, 20:06
to wyzej to nie po chinsku cos mi sie w klawiaturze poprzestawiało .......:)
meliskaaa
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 20:09
melissko i właśnie o to chodzi. O zmienienie swojego toku myślenia. Metoda prób i błędów, ale w końcu sie uda. W końcu jesteś pełnowartościową babką (jak juz mówiłem wcześniej). Zrób cos da siebie, a nie dla innych. Zacznij stawiać na swoim...... Wyjdź z cienia. Rozkwitnij, jak na melissę przystało....
Pozdrawiam!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez melisaaaa 06 sty 2006, 20:10
melisaaa kwitnie w ogole?? hehe
melisaaaa
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 20:12
jasne, ma piekne białe kwiatostany....
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 06 sty 2006, 21:49 przez DarkAngel, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez meliskaaa 06 sty 2006, 20:19
bardzo lubie rózowy jest taki delikatny i subtelny to mój ulubiony kolori
meliskaaa
Offline

przez meliskaaa 06 sty 2006, 20:20
dzieki za obrazek to teraz wiecie jak wygladam ....zdcjecie nie bedzie juz potrzebne :)))
meliskaaa
Offline

przez atrucha 06 sty 2006, 20:55
Tak a propos lęków. Ten autobusowy (u mnie juz odszedł w zapomnienie) w moim przypadku też polegał na świadomości,że autobus zatrzymuje się tylko na przystankach..czyli jakby nie było jestem od niego zupełnie zależna.. Wsiadając do niego zamykam się w pomieszczeniu z którego nie ma wyjścia. Brrr.. A do kina wtedy tylko raz poszłam. Gwarantuje Wam,ze to sto razy gorsze niż kościół. Od dawna nie mam tych lęków.. Pracuje w jednej z europejskich stolic. Zmuszona jestem do korzystania z miejskiej komunikacji. Często jadąc do pracy metrem,biegają mi po głowie durne mysli,że nie dość iż zamknięta to jeszcze w tunelu pod ziemią.. Ciekawe jak by to było z samolotem.. :D ))))...
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 21:16
atrucha to w jakiej Ty tajnej organizacji pracujesz? I w jakim mieście?
Juz wiem! Jesteś super tajna agentką (czyt. James Bond w spódnicy) pracującą dla tajnego wywiadu z siedziba w Tokio.
Przyznaj sie nerwica to tylko przykrywka......hehe. :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do