Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 25 mar 2015, 20:25
Nie nie nie :D

Nie zamierzam przerwać leczenia Setaloftem, nawet nie wykupuję tego paro od niej. Byłam u niej po prostu, żeby sprawdzić co mi ona może doradzi, powie coś nowego... no i w sumie powiedziała, zapisała mnie do psycholog na diagnostyczne badania, będę siedzieć i gadać a potem może terapia.

Nie powiedziałam jej, że biorę co innego, tylko ze byłam u jednej lekarki i źle mnie potraktowała, ale przepisała mi Clona i że na mnie działa i pomaga i chciałabym żeby mi przepisała jeszcze jedno opakowanie :D Nie przyznam jej się, że biorę inne leki, a przecież ona tego nie sprawdzi, bo jak, nie? Na fundusz, więc se do niej pochodzę.

Ale jutro i tak wybiorę się może do tego mojego psychiatry w sprawie terapii u niego, no i może by mi Clona przepisał.

Nie chcę brać benzo regularnie, tylko doraźnie, bo powoli czuję, że setaloft coś zaczyna działać, ale czasem jeszcze mam ataki. I w takich chwilach chciałabym mieć coś już sprawdzonego...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 25 mar 2015, 21:19
mggabijp, a jaką dawkę sertraliny obecnie bierzesz ? Nie masz już mdłości ?

Btw Sprytna dziewczyna jesteś ... i bardzo dobrze :great: ( takie czasy mamy, że trzeba nieraz kombinować )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 25 mar 2015, 21:40
Biorę już po 2 tabletki czyli po 100 mg dziennie. Mdłości mam nadal, tak czuję je w gardle raczej niż w żołądku, jakbym miała gardło ściśnięte, ale... mam jakieś optymistyczniejsze podejście do życia, rano jak się budzę, zaczynam odczuwać jakąś krztynę euforii bardziej niż strachu, więc myślę, że powoli zaczyna działać. Ale terapia też musi być ;)

A dziękuję :) sama to wymyśliłam :D Nie no tak serio to byłam u niej umówiona już na początku marca, ale nie dałam rady tyle czekać i poszłam prywatnie. Przez co właśnie wynikło że poszłam i tu i tu ':D
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez longa 27 mar 2015, 19:30
Witam!

Mam emetofobie już ładne parę lat, z tym ze na 7 lat ucichła i parę lat temu wróciła, ale dopiero teraz z zwiększona mocą. Byłam niedawno u psychologa który przepisał mi Seronil 10. Jeszcze go nie wykupiłam. Jak wyczytałam jest on najczęściej przepisywany na bulimie, kurcze a ja przecież chce mieć normalny apetyt i normalnie jeść i nie chce już być chuda ( jak tylko wróciła nerwica to schudłam i moja waga mniej więcej utrzymuje się w granicy 41-42 kg przy wzroście 1m58cm). Jem i tak dość sporo tak mi sie wydaje np. (2 bułki rano potem banana jakieś ciastko potem obiad normalnie cały i deser jakieś ciacho czy placuszki z jabłkiem (uwielbiam piec to mnie relaksuje i jeść tez lubię) i kolacje kromkę chleba z bułką lub mniej bo na wieczór najczęściej mi nie dobrze wiec zjadam mało. Chce jeść jak dawniej i nie martwic się ze będzie mi niedobrze i chce mieć apetyt, a tu proszę taki lek po którym traci się apetyt i jeszcze chudnie. Wykupić go czy nie?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
27 mar 2015, 19:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 mar 2015, 21:19
longa, witaj kochana :P
Cóż Ci powiedzieć ( bo zaraz dostanę po głowie, że komuś w sprawie leków radzę :mhm: ), ale powiem Ci jak ja sprawę widzę.
Też mam emetofobię od bardzo dawna i też wiele lat miałam spokój. W między czasie pojawiła się u mnie depresja, która trwa już 10 lat oraz ogromne problemy ze snem. Po kilku latach męczenia się w takim stanie i brania doraźnych leków nasennych, trafiłam do Poradni Leczenia Zaburzeń Snu w Wa-wie, gdzie zapisano mi właśnie Seronil ( docelowo 40 mg, ale wejście stopniowe od 10 mg ) oraz mirtazapinę, drugi antydepresant, który miał pomóc wyregulować mój sen. I powiem Ci tak, o ile mirta okazała się dla mnie strzałem w 10, bo na tamten moment skutecznie zlikwidowała moją bezsenność, o tyle Seronil pomógł mi na mniej więcej 1,5 miesiąca, po czy jego działanie się wypaliło ( inna sprawa, że ja go dostałam na depresję, bo wówczas lęków jako takich nie miałam ). Co do fluoksetyny ( czyli substancji czynnej leku Seronil ) to oczywiście zapytałam na wstępie lekarkę, czy może powodować skutki uboczne typu mdłości. Lekarka powiedziała mi, że u 10% mogą się pojawić, ale są przemijające i dlatego m.in. mam stopniowo wchodzić na ten lek. O dziwo okazało się, że żadnych uboków wówczas nie miałam, ale dopiero po czasie dowiedziałam się, że to dzięki mirtazapinie, która w pewnym sensie przeciwdziała skutkom ubocznym takim jak jadłowstręt czy nudności. Z racji nieskuteczności Seronilu w dłuższym czasie, odstawiłam ten lek i pozostałam na samej mirtazapinie, którą biorę do dziś, bo problemy ze snem mam dość poważne i bez leku nie zasnę :? Ale próbowałam jeszcze kilka razy brać fluoksetynę ( już na lęki ) i niestety za każdym razem odczuwałam już nudności i jadłowstręt w pierwszych dniach brania i rzucałam ten lek w cholerę :? Z tego, co czytam opinie różnych ludzi na forum ( a trochę już tu jestem i spędzam sporo czasu ) to u wielu osób na początku brania leków z tej grupy co Seronil, czyli tzw. SSRI pojawia się właśnie niechęć do jedzenia i inne niezbyt fajne odczucia. Ty dostałaś co prawda małą dawkę ( pewnie to Twój pierwszy lek psychotropowy ), więc natężenie tych objawów powinno być mniejsze, ale jednocześnie nie ma co się łudzić, że tak niska dawka jakoś specjalnie zmieni Twoje samopoczucie ... możesz tego nawet nie odczuć, trudno powiedzieć przy tak niskiej wadze jaką obecnie masz :bezradny: Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym swój stan u jeszcze jednego psychiatry, powiedziała mu, że masz problemy z jedzeniem, że nie chcesz dodatkowo jeszcze schudnąć ( co rzeczywiście byłoby niewskazane ) i wtedy albo dostaniesz coś innego, albo może dołoży Ci drugi lek typu mirtazapina lub mianseryna właśnie, które przeważnie bierze się na wieczór i po których na bank apetyt będzie Ci dopisywał ( przynajmniej bezpośrednio, gdzieś do godz. po wzięciu ). Takie połączenia leków bardzo często się stosuje, ale to musisz już przedyskutować z lekarzem ! Oczywiście możesz spróbować brać przez jakiś czas Seronil i sama się zorientujesz, czy będzie on u Ciebie wywoływał niechęć do jedzenia, czy nie ( nie u każdego musi ). Jeżeli chodzi o zastosowanie fluoksetyny, to jest ona przepisywana głównie przy depresji, zaburzeniach lękowych ( w tym obsesyjno - kompulsywnych ), a w bulimii tylko doraźnie, krótkoterminowo ( jako dodatek do psychoterapii, która jest tu podstawą ). Decyzję pozostawiam w Twoich rękach, rozważ wszystkie za i przeciw, ja Ci napisałam jak widzę sytuację ze swojego punktu widzenia i na podstawie doświadczeń innych osób, o których czytałam na forum.

Pytanie też na ile emetofobia utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie i jest źródłem lęków oraz innych nieprzyjemnych dolegliwości ( tego nie napisałaś ) ? Rozważałaś też regularną psychoterapię, która powinna dać trwalsze efekty niż farmakoterapia, która powinna być dodatkiem, chyba, że komuś dolegliwości na tyle utrudniają codzienne życie, że bez leków się nie obejdzie :? To już jest bardzo indywidualna kwestia !

Pamiętaj, że zawsze możesz się nas poradzić, wyżalić, napisać co u Ciebie ( jeżeli będziesz miała taką potrzebę i ochotę ), my tu tworzymy dla siebie taką swoistą grupę wsparcia w tej dziwnej dla większości społeczeństwa przypadłości ;) Możesz także poczytać sobie na temat fluoksetyny, w wątku tematycznym dotyczącym tego leku ... tylko powiem Ci, że w przypadku emetofobii im mniej przeczytasz o objawach innych osób, tym lepiej, bo nie będziesz się niepotrzebnie nakręcała. Pozdrawiam Cie serdecznie i zachęcam do częstszego udzielania na forum !

Arasha
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 27 mar 2015, 22:22
longa, witaj w klubie. Mamy zniżki na basen.

Chociaż ja na basen nie chodzę. Niedobrze mi w chlorowanej wodzie... W ogóle w wodzie... jeszcze wśród tylu ludzi...

Ty to i tak sporo jesz, jak na naszą przypadłość. Ja nie jem prawie wcale, nie mam apetytu, a jak mam i się najem, jest mi potwornie niedobrze. Pani psychiatra, z którą ostatnio rozmawiałam, zapytała mnie w miarę dyskretnie, czy nie mam problemów w nabieraniu wagi, co znaczyło: ''czy nie jesteś przypadkiem anorektyczką i masz fizia na punkcie swojej wagi?''

Arasha, ty to jesteś obeznana w tych sprawach :) mogłabyś książkę napisać :)
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 mar 2015, 23:20
mggabijp, planuję :mhm: ( chociaż niekoniecznie o emeto ! )

Btw Ja nawet nie pamiętam, kiedy byłam na basenie :bezradny: A przydałoby się dupę wymoczyć :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 29 mar 2015, 15:37
Kiedy się mocno zestresuję , wszystko stoi mi w gardle.
Także wyciskanie zawartości żołądka , może się pojawić przez emocje czy też problem z nimi ..

Kiedy wiem że będę wymiotować , zaczynam płytko oddychać , i trzęsie mi się całe ciało, nogi , ręce oraz wszystko w środku.
Wiem że to przecież nie koniec świata, w sumie kilka chwil i po krzyku.
Ale ciało i tak zawsze reaguje tak samo.
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 29 mar 2015, 23:11
Przeżyłam tę nieszczęsną narkozę bez wymiotów, uf. Nie wiem czy to zasługa krótkiego znieczulenia, czy faktu, że poprosiłam panią anestezjolog o mix leków przeciwwymiotnych, które będą trzymały działanie do mojej pięćdziesiątki :angel:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 30 mar 2015, 22:27
alu, gratulacje :)

Ja, słuchajcie, skończyłam Clona wcześniej, niż zalecił mi lekarz, bo... mi się skończył. Wczoraj brały mnie nerwy i nie wiedząc, co zrobić, wzięłam Afobam 0.25, pół tabletki. Dzisiaj rano drugie pół. Wiem, że to śmieszna dawka, ale trochę się boję tego leku. Mimo wszystko go mam. Ma ktoś doświadczenia z tym lekiem?
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 mar 2015, 23:42
alu, patrz, jak ten czas przeleciał. Czyli już po zabiegu. Wszystko w porządku ? Mam nadzieję, że tak :great: Cieszę się, że wszystko przebiegło bez zakłóceń ;)

mggabijp, brałam alprę ponad 3 lata codziennie nasennie w dużo większych dawkach ( ale nie miałam wówczas lęków ). Potem pół roku wychodzenia przy pomocy jeszcze innego benzo. Generalnie alprazolam jest porównywalny do Clonazepamu, jeżeli chodzi o siłę działania i potencjał uzależniający, podobnie jak też Lorafen ( czyli wszystko, co Ci doktory przepisały :D ). Ale Lorafen chyba najbardziej przymula z tej trójki.
Te dawki, które bierzesz są naprawdę najmniejsze z najmniejszych, więc póki co - spoko ;) Raz dziennie 0,25 mg dużo osób bierze na początku kuracji innym lekiem z grupy antydepresantów. A jak Ty sama porównujesz działanie obu benzo, bo masz teraz skalę porównawczą ?

Trzymajcie się dziewczynki ;) ( także nieobecne ostatnio ! )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 31 mar 2015, 16:49
Arasha, tzn porównanie jak porównanie, Clon mi się skończył i muszę mieć coś zastępczego :) a że się boję nowych leków, to pytam :) ale w razie czego będę brała ten Afobam.
Od dwóch dni drżą mi ręce i nogi.

Dzisiaj byłam na spotkaniu z psychologiem, pogadałam z nią dość długo, opowiedziałam jej wszystko, zapisała mnie na za tydzień, będziemy jakieś testy robić, potem mnie weźmie na terapię do siebie. Zobaczymy

-- 01 kwi 2015, 13:22 --

Dostałam dzisiaj okresu. Zawsze miałam bolesne miesiączki, dzisiaj mnie zaskoczyło - trochę brzuch mnie boli i nagle zaczęłam krwawić. i nie ma takiej tragedii jak zwykle. miała tak któraś kiedyś? To może być od leków, czy z nerwów? Boję się, czy w ciąży nie jestem, ale nawet mnie piersi nie bolą, nic...

-- 02 kwi 2015, 13:53 --

Nikt mi nic nie odpisuje, ale cóż, będę pisać dalej.

Od dwóch dni czuję się dziwnie. Od rana jak wstaję, drżą mi ręce i nogi, mam lekkie osłabienie, dzisiaj jestem otumaniona i jakby niewyspana, chociaż spałam do 10. Mam odrealnienie, drażnią mnie dźwięki, w ogóle jakoś dziwnie się czuję. Wczoraj na wieczór wzięłam ten Afobam, czy to od niego może być? To skutki uboczne leków, czy znowu sobie sama coś wmówiłam?
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 03 kwi 2015, 21:23
mggabijp: hej, niestety co do leków nie jestem Ci w stanie pomóc bo nigdy żadnych nie brałam. Bardzo się cieszę że wzięłaś się za siebie i wszystko idzie w dobrą stronę, trzymam kciuki za Ciebie. Faktycznie na forum się zrobiło cichutko ale mam nadzieję że to dlatego że u wszystkich jest dobrze i nie mają po prostu co pisać bo jest bezlękowo i bezatakowo ;)tego wszystkim życzę :)
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 03 kwi 2015, 22:08
czy ja wiem, czy w dobrą stronę? Trzęsą mi się ręce i nogi, cała drżę jak coś mam zrobić, jak weszłam dzisiaj na wagę, to się przeraziłam... Ważę 44 kilo. Przy 167 cm... Schudłam jeszcze 3 kilo! Ja się nie dziwię, że się trzęsę.
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do