Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 16 lip 2014, 16:54
mggabijp,

ja przez wiele lat miałam spokój z lękami ( zaczęły się jak byłam w podstawówce ). Wróciły dopiero jakieś 3 lata temu, ale teraz są niestety bardzo nasilone. W młodości miałam ataki paniki głównie wieczorami i przeważnie w wakacje ( brak szkoły dla KUJONA to duży stres :D ). Zazwyczaj na początku roku szkolnego mijało. Poza tym poznałam wtedy fajnego kolegę, o którym do dziś myślę, tylko ja głupia założyłam sobie jako nastolatka, że nigdy nie będę mieć chłopaka i bałam się jakiś bliższych relacji. Później po latach ( właściwie to do dziś ) bardzo tego żałowałam, bo już nigdy nikogo takiego nie spotkałam ... i wątpię, że spotkam :why: Ale tak to już jest jak się za młodu chce być dziewicą orleańską do końca życia ...

Niestety, z tego co czytam, to u wielu osób po kilku latach spokoju zdarzają się nawroty :cry: , co oczywiście nie oznacza, że tak musi być u Ciebie. Ty masz fajnego faceta, zakochanego w Tobie po uszy, motywację do walki o normalność, chcesz się leczyć, więc myślę, że są duże szanse na to, że Ci się uda ;)

PS Duże tłumy we Władku ? Ile stopni ma nasz kochany Bałtyk :D ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 lip 2014, 20:09
Ja też miewałam 2-3 letnie przerwy z tą pier... fobią. Ja nie wiem co się ze mną dziś dzieje, czy to ciśnienie, czy fobia, czy zespół napięcia, czy ki ch...! W miarę się dziś czułam, a tu nagle BUM! Mdłości, panika, telepawki. Wzięłam sławną hydroxyzynę i puściło trochę ale boję się... Mało tego! Patrzę dziś w lustro i NIEDOWIERZAM! Jestem grubą świnią! Ze zdjęcia ślubnego patrzy na mnie chudziutka lasencja i nie odnajduję w odbiciu lustra tego samego! Rzygać mi się chce <o irooonioooo> na swój widok. W spodnie się nie dopinam, brzuch jak galareta, wylewa się, uda... brak słów. PO-RA-ZKA!!! Nie wiem kiedy i jak się to stało. I dlaczego dopiero od kilku dni to dostrzegam?! Nie dość, że wraca wielkimi krokami fobia <pomimo leków>, to jeszcze wyglądam jak prosie dzień przed świniobiciem. WTF?! Rozumiem, że lek który biorę powoduje tycie ale no bez jaj... :evil:

Sorry za ten chaos i agresję, musiałam się gdzieś wykrzyczeć... :oops:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 17 lip 2014, 00:19
Arasha napisał(a):mggabijp,

ja przez wiele lat miałam spokój z lękami ( zaczęły się jak byłam w podstawówce ). Wróciły dopiero jakieś 3 lata temu, ale teraz są niestety bardzo nasilone. W młodości miałam ataki paniki głównie wieczorami i przeważnie w wakacje ( brak szkoły dla KUJONA to duży stres :D ). Zazwyczaj na początku roku szkolnego mijało. Poza tym poznałam wtedy fajnego kolegę, o którym do dziś myślę, tylko ja głupia założyłam sobie jako nastolatka, że nigdy nie będę mieć chłopaka i bałam się jakiś bliższych relacji. Później po latach ( właściwie to do dziś ) bardzo tego żałowałam, bo już nigdy nikogo takiego nie spotkałam ... i wątpię, że spotkam :why: Ale tak to już jest jak się za młodu chce być dziewicą orleańską do końca życia ...

Ja też miałam jakiś czas spokój... Ogółem zaczęło się w liceum, nie wiem, kiedy konkretnie i z jakiego powodu, ale się zaczęło. Potem, rok temu spotkałam Jego i zniknęło jak ręką odjął. Wróciło w lutym około i ze zdwojoną siłą. Boję się walczyć z tym przez całe życie, nie chcę, ja chcę żyć normalnie, bez lęków i nawrotów emetofobii, chcę cieszyć się życiem... Nie wiem, jak to będzie, liczę ze wszystkich sił na tego lekarza...

Arasha napisał(a):Niestety, z tego co czytam, to u wielu osób po kilku latach spokoju zdarzają się nawroty :cry: , co oczywiście nie oznacza, że tak musi być u Ciebie. Ty masz fajnego faceta, zakochanego w Tobie po uszy, motywację do walki o normalność, chcesz się leczyć, więc myślę, że są duże szanse na to, że Ci się uda ;)

Oby, bo bardzo się boję, że będzie inaczej.

Arasha napisał(a):PS Duże tłumy we Władku ? Ile stopni ma nasz kochany Bałtyk :D ?

Nie jest źle, tylko jakieś -500 stopni C, da się wytrzymać :D Dzisiaj było cieplej, to temp podskoczyła do jakichś -300 stopni, więć można było postać w niej dłużej, niż 2 sekundy :D
A tak poważnie, nie wiem, jakieś 10-12 stopni, coś koło tego, kąpać się w każdym razie ni chu-chu nie da :D

-- 17 lip 2014, 13:05 --

[Edit]: W nocy mnie wzięło. Poszliśmy o 4 na plażę, w drodze powrotnej zaczęło mi być niedobrze. Gdy dotarliśmy, nie mogłam usnąć. Siedziałam przy laptopie, zajmując myśli czymkolwiek. I jest jeszcze jedna sprawa.
Wzięłam w nocy jeden Validol i coś ziołowego o nazwie 'Sen' chyba. Coś na spanie. Zasnęłam. Dzisiaj rano jak wstałam, mam zawroty głowy, ale tylko jak zmienię poziom. Jak siedzę jest dobrze, jak się położę - helikopter. Czasem tak mam, zdarzają się takie dni. Ma ktoś tak? Czy to przez leki? Czy może to jakoś połączone z emetofobią?
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 lip 2014, 18:09
Sprawdź, co tam było w składzie w tym leku na spanie. Jeżeli tylko zioła, to nie powinno być po nim zawrotów głowy. Z drugiej strony stres też może powodować zawroty, więc jak się bardzo zdenerwowałaś tym nocnym spacerem ... ?

Jak długo jeszcze siedzicie nad morzem ?

Co do skuteczności terapii, dużo będzie zależeć od tego, czy się będziesz bała brać leki. Ja np. tak mam i nie mogę się pozbyć tych cholernych lęków. Wiadomo ziołowe tablety za słabe ( chyba żebym żarła na tony ), a benzo nie mogę i nie chcę brać w nieskończoność.
Efekt jest taki, że czuję dyskomfort za każdym wyjściem z domu ( dyskomfort to mało powiedziane ) :hide: Żenada ...

PS Sensowny lekarz każe Ci na wstępie wyrzucić ulotki z leków do kosza :D Ja tego nigdy nie zrobiłam. Ale poza tym są inne źródła informacji o lekach ( kilku lekarzy w rodzinie = dostęp do Vademecum leków Pharmindex ), niezawodny internet, wyhaczyłam jeszcze książkę "Leki psychotropowe stosowane w terapii zaburzeń psychicznych" i przetrzymuję już prawie pół roku na prolongacie.
A zasada jest taka - IM PACJENT MNIEJ WIE, TYM LEPIEJ ( bo nie doszukuje się na każdym kroku skutków ubocznych i nie przypisuje ich do siebie ) :P
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 17 lip 2014, 19:49
Arasha napisał(a):Sprawdź, co tam było w składzie w tym leku na spanie. Jeżeli tylko zioła, to nie powinno być po nim zawrotów głowy. Z drugiej strony stres też może powodować zawroty, więc jak się bardzo zdenerwowałaś tym nocnym spacerem ... ?

Cóż, mam tylko fragment blistru, który mama mi dała, z tego co na nim jest, to jest to: http://aptekazawiszy.pl/apteoplussen30tabletek-p-29151.html Ziołowe coś, ale ukoiło prawie od razu.
Co do spaceru, na początku było super, jak zaczęliśmy wracać, cóż... Dopuściłam do siebie o jedną myśl za dużo i nastąpiła reakcja łańcuchowa... Tak, że teraz cały dzień czuję taki dyskomfort w żołądku i lekki nerw mam...

Arasha napisał(a):Jak długo jeszcze siedzicie nad morzem ?

Jutro wracamy, trochę też przed jazdą mam nerwy...

Arasha napisał(a):Co do skuteczności terapii, dużo będzie zależeć od tego, czy się będziesz bała brać leki. Ja np. tak mam i nie mogę się pozbyć tych cholernych lęków. Wiadomo ziołowe tablety za słabe ( chyba żebym żarła na tony ), a benzo nie mogę i nie chcę brać w nieskończoność.
Efekt jest taki, że czuję dyskomfort za każdym wyjściem z domu ( dyskomfort to mało powiedziane ) :hide: Żenada ...

Ja też boję się efektów ubocznych i myślę, że od razu powiadomię o tym lekarza.

Arasha napisał(a): Sensowny lekarz każe Ci na wstępie wyrzucić ulotki z leków do kosza :D Ja tego nigdy nie zrobiłam. Ale poza tym są inne źródła informacji o lekach ( kilku lekarzy w rodzinie = dostęp do Vademecum leków Pharmindex ), niezawodny internet, wyhaczyłam jeszcze książkę "Leki psychotropowe stosowane w terapii zaburzeń psychicznych" i przetrzymuję już prawie pół roku na prolongacie.
A zasada jest taka - IM PACJENT MNIEJ WIE, TYM LEPIEJ ( bo nie doszukuje się na każdym kroku skutków ubocznych i nie przypisuje ich do siebie ) :P

Tiaa... Czegokolwiek nie biorę, najpierw czytam ulotkę... Chyba, że coś ziołowego, tych się nie boję. Ale myślę, że też będę sobie przypisywać skutki uboczne... Zobaczymy. Może jak wreszcie będę w domu, poczuję się lepiej...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 lip 2014, 21:46
mggabijp,

mam do Ciebie WIELKĄ PROŚBĘ. Jeżeli będziesz jutro na plaży, to wrzuć do morza grosik przez lewe ramię z intencją, żeby Arasha ( tzn. ja ;) ) mogła jeszcze kiedyś nad to morze dojechać ( co obecnie wydaje mi się na miarę wyprawy na Uran ). Tak się składa, że jak jeździłam nad Bałtyk to zazwyczaj w okolice Władysławowa, więc mam do tych miejsc ogromny sentyment :105: Please ... Z góry dzięki. Grosza postaram się odddać przy okazji :P , jeżeli takowa się nadarzy. Możesz też strzelić fotkę z morzem w tle i wrzucić nam tu jako załącznik.

Co do leczenia takich zaburzeń jak my mamy, bardzo dużo zależy od lekarza, na jakiego się trafi, od jego empatii, podejścia do pacjenta. Także nie zrażaj się, jakby pierwszy okazał się "burakiem" :D Trzeba szukać do skutku.

A przed drogą wiadomo - avio do buzi, Kota za łapę ( chyba, że prowadzi ) :D , kilka głębokich wdechów i pomyśl sobie, że za parę godzin będziesz w domu, gdzie czujesz się najbezpieczniej. Wszystkiego dobrego. Trzymaj się :tel2: I oczywiście po powrocie zdaj nam szczegółową relację ( chyba, że podróż prześpisz :P )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez dora2701 17 lip 2014, 22:43
mam już dość, własnie miałam odruch wymiotny , ratujcie bo sobie coś zrobię :( trzęsie mnie jak cholera

-- 17 lip 2014, 21:43 --

mam już dość, własnie miałam odruch wymiotny , ratujcie bo sobie coś zrobię :( trzęsie mnie jak cholera
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 lut 2014, 18:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 17 lip 2014, 22:49
dora2701, dlaczego miałaś odruch wymiotny? Co się dzieje? Spróbuj jakoś się uspokoić, otwórz okno, włącz tv, oddychaj spokojnie i głęboko, główka wysoko. Wiem co czujesz, dziś miałam podobnie... Masz coś uspokajającego?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 lip 2014, 22:51
Jak mogę Cię pocieszyć ??? Sama wzięłąm dzisiaj bezno, żeby się "ratować" ... :cry: Masz przy sobie coś na uspokojenie ? Nie napiszę Ci - głowa do góry, bo wiem, że takie słowa nas - emetofobików raczej wkurzają niż pomagają. Napisz coś więcej o sobie ...

-- 17 lip 2014, 21:57 --

Poszperałam w starszych postach, bo tak mi się coś zdawało i ... okazuje się, że jesteśmy z tego samego miasta :D Tylko czemu tak długo się nie odzywałaś ???
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez dora2701 17 lip 2014, 23:00
PROSZĘ!!!

jest ktoś na forum ? wizełam aviomarin ale narazie nic efektu , co zrobić żeby nie wymiotować

-- 17 lip 2014, 22:04 --

nieiwem dostałam okres wczoraj , może to było powodem wczoraj nic nie jadałam bo już mi było niedobrze a dzieś trochę jadałam już ale teraz na wiezór masakra , wypiłam nospę na okres może przez to ?chodzę po pokoju w konta w kont, ma uczucie że w gardle mam ogromną wielką gulę nie mogę przełykać, nagle poczułam ucisk z tyłu głowy i nagle ten odruch , wybiegłam z domu i szłam przed siebie, maż nic nie rozumie mówi wyżygaj się przejdzie ci :(:(:(:( a ja się boję , co mogę jeszcze wypić jakieś leki ?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 lut 2014, 18:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 17 lip 2014, 23:05
dora2701, przeczytaj wczesniejsze posty. Jeśli Cię to pocieszy, to wczoraj i dziś jest mega powalone ciśnienie i wielu nerwicowców dostaje szału. Ja wczoraj miałam atak,, dziś prawie zwróciłam. Aviomaarin [ptrzebuje 14-30 minut,żeby zadziałał ale ZADZIAŁA! Tylko jeszcze chwilkę zaczekaj... :( Wiem, że Ci ciężko...

-- 17 lip 2014, 22:08 --

JA DOSTAŁAM OKRES DZISIAJ I MIAŁAM TO SAMO! Po aviomarinie Ci przejdzie, tylko daj mu chwilkę, żeby zadziałał!!! Na 100% to od okresu i pogody. Jak za 15 min nie puści, to zażyj jeszcze 1 aviomarin <maksymalna dawka jednorazowa dla dorosłego, to 2 tabletki, więc bez obaw>. Benzo żadnego nie masz?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez dora2701 17 lip 2014, 23:10
dziękuje ci , ja w atakach mam nawet ochotę sprawić sobie ból byle odrzucić lęk o wymiotach, mam 29 lat , i dwójkę maluchów , wymiotowałam ostatni raz mając 6 lat :( , macie też tak że podczasu ataku nie dobrze w momencie macie rozpaloną twarz?? i zimne dłonie ręce jakby spocone ?

-- 17 lip 2014, 22:12 --

nie mam innych leków żadnych , nawet już nie mam aviomarinu tylko jakiś automotive , nic nie było już na stacji
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 lut 2014, 18:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 17 lip 2014, 23:31
Tak, też tak mam... Masakra. Jeszcze dziś mi dziwnie dłonie "zdrętwiały". Twarz też i ślina mi się zbierała. Moje typowe objawy, że TO blisko. :cry: Ja dziś się na głos modliłam i błagałam Boga, że tylko nie to. Jestem w takich chwilach żałosna, mam myśli samobójcze. Uwierzcie... wolę w takich chwilach umrzeć... To weź cokolwiek, nospa może być zza gorzka, chyba że masz comfort <jest powlekana, jak nie masz, to kup sobie na przyszłość>. Imbirową herbatkę możesz popić albo zimną wodę. Ja dziś ratowałam się mokrą, zimną ściereczką, przykładałam ją sobie do karku, ust, twarzy, orzeźwia. Lepiej Ci coś?...

P.S. na pewno nie jest Ci niedobrze po no-spie. Bierze się ją przzy bólach żołądka, bo rozkurcza. Na bank to nie przez to.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez dora2701 17 lip 2014, 23:37
ja własnie siedzę z tą ścierką i też tak robię, jeżeli siedzę to znaczy chyba minimalnie lepiej ,bo jak już jest bardzo źle to chodzę tam i spowortem jak nakręcona , mam ścierkę wodę rumianek i jestem otoczona :) powli chyba avio działa bo tracę kontak z rzeczywistością :( jakby brak siły , zawsze po ataku i avio zasypiam sama choć tego nie chce
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 lut 2014, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do