FENIBUT (Phenibut)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy phenibut pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
11
73%

Nie
3
20%

Zaszkodził
1
7%

 
Liczba głosów : 15

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 08 sty 2016, 23:01
Kalebx3 napisał(a):Lord , to ten sklep:
http://www.powdercity.com/products/phen ... l-capsules


Tak , dokładnie. Wystarczy mieć zwykła kartę debetową/ kredytową z płatnościami online , przewalutowanie z pln->usd jest automatyczne. Kiedyś można też było płacić paypalem, ale to zlikwidowali. Paczka ekonomiczna pocztą amerykańską niby ma iść w teorii 1-3 tygodnie, ale mi niektóre paczki dochodziły po 4 dniach roboczych nawet. Z celnikami nigdy nie miałem problemów. Raz tylko przed swietami mi uje zatrzymali paczkę na cle w warszawie, myślałem juz że mi naliczą opłaty, ale na szczęście okazało się, że nie , tylko przyszła ostemplowana, że przeszło przez procedurę odprawy celnej.

-- 8 sty 2016, o 23:03 --

Nie zemdlałem, zszedłem na chwilę z komputera. Na Halloween jak byłem ze znajomymi w kinie na maratonie horrorów w nocy to wziąłem łącznie 5g, wypiłem koło połówki wódki, znajomy przytargał zielsko, parę luf poszło , i czułem się jak wniebowzięty. Rano się kimnąłem parę godzin i nic mi nie było. W sumie podejrzewam, że to zasługa mj, która zlikwidowała ewentualne mdłości/ wymioty.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 08 sty 2016, 23:11
Na Halloween

toś miał Prawdziwy Helloween . :brawo:
Ja kieddys podobnie byłem na koncercie Marka Bilińskiego , na kwasie , trawie , wódzie i benzosach ,jak faciu zaczął laserami i światłami wywijać w rytm muzyki elekronicznej to myslałem ,że to już jakieś ufo wylądowało :D
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9881
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 08 sty 2016, 23:18
Ja to tam akurat nie celebruję takich pseudoświąt, pogansko-hamerykańskiej komerchy, no ale to akurat tak przypadało na końcówkę października , było grubo w każdym razie. :D
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

FENIBUT (Phenibut)

przez Peter007 08 sty 2016, 23:37
Lord Kapucyn napisał(a):
Nie zemdlałem, zszedłem na chwilę z komputera. Na Halloween jak byłem ze znajomymi w kinie na maratonie horrorów w nocy to wziąłem łącznie 5g, wypiłem koło połówki wódki, znajomy przytargał zielsko, parę luf poszło , i czułem się jak wniebowzięty. Rano się kimnąłem parę godzin i nic mi nie było. W sumie podejrzewam, że to zasługa mj, która zlikwidowała ewentualne mdłości/ wymioty.


Po takim mixie to bym trafil do psychiatryka odrazu w kaftan hehe
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 sty 2016, 23:50
ja bym na dał rade na lajcie, ale bez zielska
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8162
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 09 sty 2016, 00:00
Widzisz, Ciebie zielsko np. schizuje , zakładam , że chodzi o lęki i jakieś niepokojące przemyślenia. Mi raczej koi nerwy, wycisza wewnętrznie, nastraja na głupkowatą śmiechawkę z byle czego albo na ważkie rozkminy filozoficzne. Zależy od odmiany.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Peter007 09 sty 2016, 00:19
Lord Kapucyn napisał(a):Widzisz, Ciebie zielsko np. schizuje , zakładam , że chodzi o lęki i jakieś niepokojące przemyślenia. Mi raczej koi nerwy, wycisza wewnętrznie, nastraja na głupkowatą śmiechawkę z byle czego albo na ważkie rozkminy filozoficzne. Zależy od odmiany.


Dokladnie, jeden buch i juz mnie nie ma, psycha sie lasuje, atak paniki, warzywo.
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 00:20
Lord Kapucyn, tak, do teraz pamiętam te schizy, choć od wielu lat już nie palę.

Peter007, dobrze to ująłeś, brrr.
Ostatnio edytowano 09 sty 2016, 00:21 przez jetodik, łącznie edytowano 1 raz
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8162
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 09 sty 2016, 00:20
W zeszłym roku byłem w stolycy i z dwoma naszymi forumowiczami jaraliśmy zielsko , taką wyjątkowo mistyczną odmianę. Chociaż właściwie to ja najwięcej jarałem, bo oni mieli inne zabawki. No i byliśmy na poligonie wojskowym , zeszliśmy do podziemi jakiegoś bunkra , gdzie było ciemno jak w... , trzeba było sobie telefonem przyświecać. Tam spontanicznie odprawiliśmy jakiś rytuał na cześć życia, wszechświata, whatever. Forumowicz #1 to już się gdzieś tam podłączył pod zaświaty mentalnie. Forumowicz #2 nucił jakieś tam mantry pod nosem. Forumowiczka #3 o której zapomniałem przyświecała telefonem. A ja śpiewałem pieśni w jakimś obcym języku, który o dziwo nie był zlepkiem przypadkowych słów i dźwięków, tylko miał bardzo składną gramatykę. Pierwszy raz w życiu miałem też chyba tak czysty głos , pod względem audiologicznym i duchowym , bo nie mam słuchu generalnie i zwykle wyję jakby mi słoń na ucho nadepnął. A to było takie głębokie przeżycie mistyczne. Przypomniało mi się, bo pytałeś ostatnio o przeżycie duchowe. To było , fakt , że na wspomaganiu farmakologicznym , ale jedno z głębszych przeżyć duchowych minionego roku.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Peter007 09 sty 2016, 00:22
Lord Kapucyn napisał(a):W zeszłym roku byłem w stolycy i z dwoma naszymi forumowiczami jaraliśmy zielsko , taką wyjątkowo mistyczną odmianę. Chociaż właściwie to ja najwięcej jarałem, bo oni mieli inne zabawki. No i byliśmy na poligonie wojskowym , zeszliśmy do podziemi jakiegoś bunkra , gdzie było ciemno jak w... , trzeba było sobie telefonem przyświecać. Tam spontanicznie odprawiliśmy jakiś rytuał na cześć życia, wszechświata, whatever. Forumowicz #1 to już się gdzieś tam podłączył pod zaświaty mentalnie. Forumowicz #2 nucił jakieś tam mantry pod nosem. Forumowiczka #3 o której zapomniałem przyświecała telefonem. A ja śpiewałem pieśni w jakimś obcym języku, który o dziwo nie był zlepkiem przypadkowych słów i dźwięków, tylko miał bardzo składną gramatykę. Pierwszy raz w życiu miałem też chyba tak czysty głos , pod względem audiologicznym i duchowym , bo nie mam słuchu generalnie i zwykle wyję jakby mi słoń na ucho nadepnął. A to było takie głębokie przeżycie mistyczne. Przypomniało mi się, bo pytałeś ostatnio o przeżycie duchowe. To było , fakt , że na wspomaganiu farmakologicznym , ale jedno z głębszych przeżyć duchowych minionego roku.


Taka fazka u mnie to tylko na E/MDMA :)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 00:25
Ciekawa sprawa, możliwe, że ta farmakologia jedynie usunęła jakieś blokady bardziej niż wywołała ten stan, ale trudno coś napisać.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8162
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Cappuccino 09 sty 2016, 00:44
A, jeszcze mi się przypomniało, że od tej komnaty w której odprawialiśmy rytuał odbiegał zaciemniony tunel, a na jego końcu... zaświeciło się światło. To forumowiczka może potwierdzić (była trzeźwa), nawet chyba ją masz w fapotece. Kie licho czy tam jacyś bezdomni rozpalili ognisko, czy ktoś jakiś agregat prądotwórczy ściągnął i żarówka się świeciła , ale nieco się przestraszyliśmy i zgodnie z myślą- "nie idź w stronę światła" zwialiśmy w przeciwną stronę.
There is no wonder drug, there are only lies...
Nie udzielam porad na pw. Wszelkie inne sprawy mile widziane.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14330
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2016, 00:53
to mogli być jacyś psychopaci albo sataniści
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8162
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez elo 09 sty 2016, 01:27
^ hehe no oni to zapewne tez nas za takich wzieli bo w sumie to wpasowalismy sie klimatem :/ [o ile w ogole ktos tam byl i slyszal te wszystkie krzyki...]

tak bylo #potwierdzoneinfo a to swiatlo do dzis nie daje mi spokoju chociaz no ja to pamietam jak przez mgle bo mi sejwy nie dzialaja nawet na trzezwo
kurde a w ogole to jestem pod wrazeniem klarownosci wspomnien z tego smiesznego dnia - to twa stala cecha czy zasluga tych calych wspomagaczy? : D
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8114
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: contradiction i 40 gości

Przeskocz do