Skocz do zawartości
Nerwica.com

Myśli samobójcze


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

no wąłsnie....czuje sie jak na sesji....generalnie slizgamy sie po wierzchu...

ja nie oczekuje niczego

tak sobie gadalam przy piwie :)

nie licze na pomoc chyba....

nikt nie ma az takiej władzy nad swiatem....zeby mi pomóc ...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

próbowac mozesz.... ale po co masz sie frustrowac niepowodzeniem....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

brid, nie chce mi sie...nie mam siły...rezygnuje...niech juz bedzie jak jest...do doopy

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune, wiem, znam to uczucie, jednak prawda jest taka, że nic samo się nie stanie i samo się nie uleczy ... bez jakiegokolwiek działania można tylko spaść w odchłań

"czy zrobiłaś/eś wszystko co możliwe aby się wyleczyć ze swoich zaburzeń?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune; haha wiesz co ? jestem w takiej samej sytuacji jak Ty sfrystrowany niepowodzeniem :lol: Naprawdę cały dzisiejszy dzień odczówałem emocje frustracji :D Wydaje mi się że wykorzystałem całą swoją wiedzę a nic się nie zmieniło. Nie ma mowy nie poddajemy się nie ma tak łatwo MUSI być jakieś rozwiązanie :smile: No to dawaj jedziemy.To komu nie ufasz :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BB1, a ja nie wykorzystuje calej swojej mocy i wiedzy....a wiesz czemu....? Bo i wtedy by nic nie wyszlo a nie mialabym juz zadnego marginesu....ja sie juz poddalam...jestem zmeczona...ostatnio siwrdziłam ze tyle mojego co sobie pogadam...moze w innym zyciu, innym swiecie...wlazlam na to forum w dnie totalnym....czasem sie dopbije czasem sie posmieje...Nie ufam wlasciwie nikomu...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jutro nas wywalą z tego wątku...

Twoje pytania sa bardzo proste, co nie znaczy ze łatwo na nie odpowiedzieć

na dodatek w publicznym miejscu....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko naiwny mysli ze jest anonimowy do konca....

ja znalazłam odpowiedzi, ja wiem co powinnam zrobic

ale ja nie mam na to siły i sie boję ....ze nie wyjdzie....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

perfekcjonistka...nie zartuj....wszytsko chrzanię koncertowo...ostatnio kupiłam nadgnilego kalafiora

nie zeby mnie to przejęło ale wybierałam z kwadrans - zyciowa decyzja :)

Nijak....nie bedzie....ladny masz zachód słonka :)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kocham córkę kocham kwiaty i podróże niestyty w coraz mniejszym stopniu moge inwestowac w cokolwiek jedyniecórka zostaje napewno ucieszyłaby mnie szczerze spedzone kilka dni z kims zyczliwym,z przyjacielem ...ale go nie mam :(

w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a skąd wiadomo co jest po smierci...moze początek nowego cierpienia a nie koniec wszystkiego...to jednak niewiadoma...ryzyko...warto...?

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, nie myśl w ten sposób... szukaj pozytywów kotek... udało się wam wyjechać, dojechać, iść na plażę kilka razy, on jest z Tobą szczęśliwy, kocha Cię to widać nawet na fotkach i w tym co piszesz... nie rób głupot bardzo Cię proszę... są osoby którym na Tobie zależy ... na takiej Tobie jaka jesteś :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×