Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, Szczebiotka napisał:

Dzień dobry i wracam do łóżka spać 😥 straszne się czuje, już nie wiem co brać na ból gardła.

 Ja to robię tak: herbata(ulubiona), miód z maliną (taki gotowy), imbir(najlepiej w korzeniu zapatrzony z herbatą) i na koniec jeszcze kurkuma w proszku. 

Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Szczebiotka napisał:

Dzień dobry i wracam do łóżka spać 😥 straszne się czuje, już nie wiem co brać na ból gardła.

 Ja to robię tak: herbata(ulubiona), miód z maliną (taki gotowy), imbir(najlepiej w korzeniu zapatrzony z herbatą) i na koniec jeszcze kurkuma w proszku. 

 

Wszystko mieszany oczywiście. :P

Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 

Dopiero się obudziłam 🤨 a poszłam wczoraj spać już po 22 😱 jestem w szoku bo już nie pamiętam kiedy tak szybko zasnęłam i tak długo spalam. Kilka razy się przebudziłam ale tylko na chwilę. Szok i to bez żadnych leków. Czyli choroba ma też jakieś plusy 🤪 

12 godzin temu, AnissemSirch napisał:

 Ja to robię tak: herbata(ulubiona), miód z maliną (taki gotowy), imbir(najlepiej w korzeniu zapatrzony z herbatą) i na koniec jeszcze kurkuma w proszku. 

 

Wszystko mieszany oczywiście. :P

Jak widzę słowo imbir to od razu mam odruch wymiotny. Był taki czas w moim życiu że przez kilka miesięcy musiałam ten imbir jeść bo nie mogłam brać żadnych leków, i teraz mnie odrzuca od niego. Ale i tak czasami stosuje do potraw. O kurkumie nie słyszałam 🤨 używam ale do potraw też. Ogólnie lecę teraz na herbacie z miodem i cytryną 😅 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka moze masz covida, bo po nim sie lula bardzo miło. Tak 😍😍 dla mnie covid to same plusy urlop, lepszy sen, miodzio.

Edytowane przez neon

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, neon napisał:

😍😍 dla mnie covid to same plusy urlop, lepszy sen, miodzio.

Pod warunkiem, że Cie nie rozjedzie jak walcem. Ze snem też różnie, jak boli cale ciało, gardło, kaszlesz albo masz katar, że Ci nos zatyka to owszem spać się chce, ale to bardziej drzemka niż zdrowy sen. Nie każdy przechodzi lekko

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, neon napisał:

dla mnie covid to same plusy urlop, lepszy sen, miodzio.

Ja ogólnie też lekko przechodziłam a bałam się strasznie. Jedyny Wielki minus tego to to jak nie miałam smaku i węchu bo wtedy nie mogłam za bardzo gotować 😅

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dryagan napisał:

Pod warunkiem, że Cie nie rozjedzie jak walcem. 

 

Tak, nie wstrzykuje sobie, nie wcierajcie ani nie wciągajcie covidu, a jezeli juz to robicie, to na własną odpowiedzialność 😜

 

2 godziny temu, Szczebiotka napisał:

Ja ogólnie też lekko przechodziłam a bałam się strasznie. Jedyny Wielki minus tego to to jak nie miałam smaku i węchu bo wtedy nie mogłam za bardzo gotować 😅

 

 

Ta i jadło smakowało jak karton 😉

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat od tygodnia czuję się ujowo, najpierw gorączka i potem już ból gardła, zapchany nos, obolałe mięśnie i ból w klatce piersiowej( w nocy się budzę z dusznościami) dzisiaj zrobiłem test na covid i grypę, oba negatywy. ,,A zdycham jak pies w rynsztoku"

Edytowane przez AnissemSirch

Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, neon napisał:

Ta i jadło smakowało jak karton 😉

O dokładnie 😅 wszystko miało taki sam smak 😅

35 minut temu, AnissemSirch napisał:

Ja akurat od tygodnia czuję się ujowo, najpierw gorączka i potem już ból gardła, zapchany nos, obolałe mięśnie i ból w klatce piersiowej( w nocy się budzę z dusznościami) dzisiaj zrobiłem test na covid i grypę, oba negatywy. ,,A zdycham jak pies w rynsztoku"

A ja kiedyś też miałam negatywny a później wyszedł pozytywny 🤨 lekarz mi mówił że to też zależy od testu i czasu w jakim go robimy. 

Zresztą wirusy były, są i będą. U mnie wczoraj w przychodni znowu było pełno ludzi i niemal każdy to samo- ból gardła, osłabienie, duszności lekkie, niektórzy ból mięśni i kaszel. Więc chyba taki okres teraz na wirusy tym bardziej że pogoda też szaleje, raz jest fajnie słoneczne i ciepło a zaraz pada deszcz albo śnieg i mróz 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Szczebiotka napisał:

O dokładnie 😅 wszystko miało taki sam smak 😅

A ja kiedyś też miałam negatywny a później wyszedł pozytywny 🤨 lekarz mi mówił że to też zależy od testu i czasu w jakim go robimy. 

Zresztą wirusy były, są i będą. U mnie wczoraj w przychodni znowu było pełno ludzi i niemal każdy to samo- ból gardła, osłabienie, duszności lekkie, niektórzy ból mięśni i kaszel. Więc chyba taki okres teraz na wirusy tym bardziej że pogoda też szaleje, raz jest fajnie słoneczne i ciepło a zaraz pada deszcz albo śnieg i mróz 😏

Najbardziej przeraża mnie to, że nigdy nie miałem problemu  z płucami. 

Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim. Dzisiaj nareszcie czuję się trochę lepiej. No i słoneczko za oknem.

@Sayurii dziękuję piękne widoczki i pozytywną energię - na pewno się przyda. 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, nikt istotny napisał:

Ech, coraz więcej chorób... Mogłem zostać lekarzem, byłoby co robić. 🙂

Lekarzom i grabarzom nigdy pracy nie zabraknie

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, nikt istotny napisał:

Mogłem zostać lekarzem,

🙂

 Ginekologiem, bo rece zawsze w cieplym 😀

 

35 minut temu, Sayurii napisał:

Dzień dobry i na chwilę obecną słoneczny. Mimo śniegu i ciemnych chmur. 🤗

 

Jak tam wasze samopoczucie?

 

 

Mimo 4,5 h jest niezle, wlasnie kupiłem garnek do bigosu bagatela 270 zł wczoraj za 400 koszulek 4f-a , z tej wypłaty jeszcze poszło na ksiazki 50 zl i ponczo 120 zl na ten miesiac dosyc shoppingu, jak ja lubie shopping 😁😍😜

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@neonMówi mi dalej tak o bigosie 😁 aczkolwiek i tak najlepszy robi mój tata :P 

 

O co ciekawego z książek kupiłeś? 

 

Ja kupiłam markery do malowania, tak się eksyctowałam, przyszły i co? Leżą czekają aż weny dostanę. 😅

 

Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.03.2023 o 19:59, Jurecki napisał:

@Lusesita Dolores to jaką herbatkę piłaś? Jak preferuje czarną liściastą gorzką.

Zwykłą czarną z cytrynką posłodzoną brązowym cukrem :)))))

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 600mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 0,5mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×