Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Masz 85 lat, że piszesz o starości ? 😂

Dokładne połowę

 

33 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Miłość jest pięknym uczuciem, uskrzydla, dodaje sił w trudnych chwilach, pomaga przejść w życiu wiele krętych, wyboistych ścieżek. Działa trochę jak narkotyk ( no nie trochę- trochę bardzo 😜). Ma też drugą stronę, tą mniej przyjemna . Ale nie ma co o tym się rozpisywać 

Do tej pory mnie nie spotkało a teraz żyję w tej gorszej połowie życia i tym bardziej jestem na to zamknięty. Nie mam też nic nikomu do zaoferowania - ani nie jestem interesujący, ani przystojny, ani bogaty, ani zabawny. Nie mam też siły i odwagi aby o kogoś zawalczyć a nawet o siebie.

 

10 minut temu, brum.brum napisał(a):

Dużo przykrości, kłopotów, ujjowych stanów psychicznych Cię dzięki temu omija ale też tych pozytywnych, dodających skrzydeł 

Jestem zbyt egocentryczny, nie potrafiłbym się oddać komuś, porzucić przed kimś moich barier i stref komfortu. Mam jakieś romantyczne fantazje ale w realu pewnie jestem aromantyczny nie mówiąc o braku chęci na seks a nawet brzydzenia się nim. Tak że mało prawdopodobne, zbyt gruby pancerz dla strzały Amora a pod pancerzem serca brak.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, brum.brum napisał(a):

A że stan depresyjny z myślami rezygnacyjnymi to pojawiłaś się jak „anioł” dla Niego i zwariował na Twoim punkcie ( sorry Fuji że pisze o Tobie tak wprost ). Tak jest często w stanie pustki, depresji, kryzysu psychicznego….

Człowiek potrafi się zakochać i „zwariować” z tych emocji pozytywnych, kiedy jest w dole ( szczególnie dłuższy czas )

Dokładnie piszesz dlaczego to wszystko w jego głowie. Żeby w ogóle mówić o zakochaniu to musi istnieć jakakolwiek relacja, wzajemność drugiej osoby. Inaczej to miłość platoniczna i urojenia na jej punkcie. Niestety ale taka jest prawda. Szkoda jego życia na wierzę w nią i skupianiu się na niej!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówie sobie może jakiś wzmacniacz do tych słuchawek i będe sobie w nocy puszczał muzykę, zamykam oczy i relaks. 

Ostatnio zdarza mi się puszczać muzykę na moich SoundMagic E11C gdy mam iść spać, i zasypiam słuchając muzyki, a potem mam fajne sny.

 

Dzisiaj mi się śniło, że kupiłem swoje stare słuchawki Ultrasone Pro 750i i jarałem się ich krystalicznym dzwiekiem. Niestety nie mam już ich, bo je popsułem, ehh. :(( 

Gdzieś tam podróżowałem. Przedwczoraj mi się się śniło, że jestem w jakimś wielkim budynku, coś jak pałac i kupuje pałeczki do perkusji, bo te co miałem to połamałem, bo napieerdalałem za mocno xD. 

 

Ciekawe czy znowu będe miał jakieś sny. I czy zasnę słuchając muzyki.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość brum.brum
Godzinę temu, Grouchy napisał(a):

Dokładne połowę

 

 

to jesteśmy w podobnym wieku- dwa dziadki 😂🕺🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość brum.brum
Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Dokładnie piszesz dlaczego to wszystko w jego głowie. Żeby w ogóle mówić o zakochaniu to musi istnieć jakakolwiek relacja, wzajemność drugiej osoby. Inaczej to miłość platoniczna i urojenia na jej punkcie. Niestety ale taka jest prawda. Szkoda jego życia na wierzę w nią i skupianiu się na niej!!

💯

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość brum.brum
20 minut temu, Grouchy napisał(a):

Jakiego kremu do protez używasz?

Balkonik narazie wjechał i butla z tlenem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Mnie oskarżali a to o co? Ja się sama umiem bronić

Na pw. Tutaj już wystarczająco aż za dużo napisałem. 

Człowiekowi fakt. Nerwy czasami puszczają. Wiesz jak to jest bo sama jesteś wybuchowa.

Ale jak ktoś kto ma władzę i decyzyjność pisze o Tobie bzdury to się uruchomiłem z lekka. 

Ale nie chce już więcej pisać bo to też pogubiona mocno osoba. 

A mam to już w D.

Rozejm do cholery jasnej.

Spokój. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Fuji napisał(a):

Na pw. Tutaj już wystarczająco aż za dużo napisałem. 

Człowiekowi fakt. Nerwy czasami puszczają. Wiesz jak to jest bo sama jesteś wybuchowa.

Ale jak ktoś kto ma władzę i decyzyjność pisze o Tobie bzdury to się uruchomiłem z lekka. 

Ale nie chce już więcej pisać bo to też pogubiona mocno osoba. 

A mam to już w D.

Rozejm do cholery jasnej.

Spokój. 

Znowu próbujesz mącić i wymyślasz jakieś teorie. Akurat z osobami co mają władzę i decyzyjnosc mam dobre stosunki. Przestań pisać do ludzi. I nie wyzywaj od nkwd. Zawrzyj gębe i zachowuj sie jak dorosły a nie jak dzieciak. Już i tak wstyd mi, ze się dałam emocjom i weszłam z Tobą w polemikę. I jakieś bagno się tu zrobiło z tej całej dyskusji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Znowu próbujesz mącić i wymyślasz jakieś teorie. Akurat z osobami co mają władzę i decyzyjnosc mam dobre stosunki. Przestań pisać do ludzi. I nie wyzywaj od nkwd. Zawrzyj gębe i zachowuj sie jak dorosły a nie jak dzieciak. Już i tak wstyd mi, ze się dałam emocjom i weszłam z Tobą w polemikę. I jakieś bagno się tu zrobiło z tej całej dyskusji. 

To na priv krótko a nie jakieś bzdurne gadania.Nie chce mi się klepać tutaj. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Fuji napisał(a):

To na priv krótko a nie jakieś bzdurne gadania.Nie chce mi się klepać tutaj. 

 

Mi się w ogóle nie chce klepać z twoja osoba i od dawna wiesz. Po prostu nie znoszę jak ktoś obraża. Ani kłamców i mącących. Nie odblokuje Cię 

Żegnam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Mi się w ogóle nie chce klepać z twoja osoba i od dawna wiesz. Po prostu nie znoszę jak ktoś obraża. Ani kłamców i mącących. Nie odblokuje Cię 

To się nie dowiesz kto Cię tak pięknie obsmarował. 

Wisi mi to już w sumie.  Ja się przekonałem z kim miałem styczność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Fuji napisał(a):

To się nie dowiesz kto Cię tak pięknie obsmarował. 

Wisi mi to już w sumie.  Ja się przekonałem z kim miałem styczność. 

A może ja już wiem kto obsmarowal:) naprawdę ludzie tu roznoszą wszystko, nawet o niektórych sprzeczne info dostaje ale to wystarczy żeby mieć lampkę. Także tego nie rajcuj się tak tym bo ja już wiem od dawna kto i co mówi o mnie. Wiem do kogo wypisywales bo mi doniesli. Elko

Ja nie jestem msciwa i ktoś może mnie nie lubić ale nie znaczy że ja będę jego nie lubić. Nie mam zasobów na negatywną energię 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

A może ja już wiem kto obsmarowal:) naprawdę ludzie tu roznoszą wszystko, nawet o niektórych sprzeczne info dostaje ale to wystarczy żeby mieć lampkę. Także tego nie rajcuj się tak tym bo ja już wiem od dawna kto i co mówi o mnie. Wiem do kogo wypisywales bo mi doniesli. Elko

No to wiedz, że szczebiotka Cię tak pięknie podsumowała, że aż jakbym to słyszał to by uszy zwiędły. 

Tyle w temacie. 

Nie chce mi się gadać. 

Jak się ktoś zachowuje tak jak pewne służby to trzeba to powiedzieć na głos.

Nie mam czasu na kłótnie. 

Mam swoje zajęcia i życie. 

Jest mi zwyczajnie przykro i aż mnie w środku boli.

Ale kogo to obchodzi........

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Fuji napisał(a):

No to wiedz, że szczebiotka Cię tak pięknie podsumowała, że aż jakbym to słyszał to by uszy zwiędły. 

Tyle w temacie. 

Nie chce mi się gadać. 

Jeszcze publicznie to napisałeś żeby pomącic? Skoro mówię że wiem znam twoja wersję i nie od Ciebie to po co piszesz 

Teraz, Fuji napisał(a):

Jak się ktoś zachowuje tak jak pewne służby to trzeba to powiedzieć na głos

 

Zasypany wapnem z kulą w potylicy? A może okaleczony przez tortury na przesłuchaniu? Przymknij dziób i nie obrażaj. Nie potrafisz? Zacznij leczyć sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też byłam modem i wiem jak się zachowują

Teraz, KochamBabkęBożą napisał(a):

Współczuje sytuacji :(

Też mi się zdarzało zafiksować na punkcie jakiejś baby, a potem musiałem oglądać jak odpływa z innym, a ja do kosza na recykling xd.

Ty umiesz się odfiksowac i nie masz myśli s. Funkcjonujesz o wiele lepiej a przecież nie leczysz schizofrenii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Ja też byłam modem i wiem jak się zachowują

Ty umiesz się odfiksowac i nie masz myśli s. Funkcjonujesz o wiele lepiej a przecież nie leczysz schizofrenii

Gdyby nie to, że nie mogę iść do pracy i zarabiać pieniędzy jak normalni ludzie to pewnie nie byłoby żadnej schizofrenii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Gdyby nie to, że nie mogę iść do pracy i zarabiać pieniędzy jak normalni ludzie to pewnie nie byłoby żadnej schizofrenii.

Ta nie byłoby. Jak trafiłeś do szpitala jako nastolatek. Nie wpisują tego bez powodu przecież 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś dobrą osobą. Ja to wiem. Krzycz sobie ile chcesz i się złość. 

To normalne i uzasadnione. 

Potrafię, tak... potrafię powiedzieć przepraszam. 

Juz nie będę Cię denerwował.

Uspokój się. 

Za dużo tego. Nie sądzisz?

Dość! 

Koniec! 

Co było to było.

Każdy wyciągnie wnioski i już.

Błędy się zdarzają. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Gdyby nie to, że nie mogę iść do pracy i zarabiać pieniędzy jak normalni ludzie to pewnie nie byłoby żadnej schizofrenii.

Dasz radę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×