Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, conditioner napisał(a):

Mnie zadziwia to jak bardzo ludziom przeszkadza to bierzmowanie. Co się stanie złego temu dzieciakowi który do niego przystąpi, nawet jeśli teraz jest niechętny? Chcąc nie chcąc żyjemy jednak w katolickim kraju, dobrze jest kultywować swoje zwyczaje póki wciąż tak jest. No i bez niego nie da się wziąć ślubu kościelnego, jeśli się jednak komuś później zmienią poglądy

Tak na marginesie, fatalny wiek na bierzmowanie wybrali bo to akurat czas gdy dzieci uniwersalnie mają bunt przeciwko wartościom starszego pokolenia

 

Wspomne tylko że mówię to z perspektywy tego, że sam bardzo nie chciałem przystępować do bierzmowania, a aktualnie cieszę się jednak że je mam i w zasadzie nic mnie to nie kosztowało

Może Cię zadziwia, bo stoisz po drugiej strony barykady? Pewnie jesteś katolikiem? No to siłą rzeczy nie może Ci to przeszkadzać. 

 

A komunia Święta w tak młodym wieku Cię nie wkurza? Dzieci idą do spowiedzi i gadają o "złych rzeczach". No i muszą.

Uczą się, że ta wiara to jedyna droga. A nie jest nią. Powinny mieć chociaż wybór. A rodzice już są dawno kupieni przez kościół. I tak pokolenie za pokoleniem... Mało kto wie wyłamuje z tego cyrku 

6 godzin temu, seleneles napisał(a):

@Morvena Nie przestraszyłaś, choć zdziwił mnie ten wpis, nie myślę o tym, jak się prezentuję na forum. Dziękuję, staram się żyć po swojemu, acz różnie to wychodzi. Miło jest wiedzieć, że ktoś czyta moje wpisy i mu się one podobają. Mam tutaj podobnie, jest parę osób, które bardziej rzucają mi się w oczy niż inne, na pewno jesteś jedną z nich, szczególnie rano, gdy budzę się i mam co czytać, bo zdążyłaś już rozbudzić forum. 🙂 

Rano nadrabiam, to co się działo w nocy 😋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, seleneles napisał(a):

A co jeśli to on będzie ideałem dla tej niewymarzonej, nieidealnej dziewczyny? I jak ma się teraz poczuć ta dziewczyna, że cały ten czas była tylko przystankiem w drodze do idealnej kandydatki? No sorry, ale bardzo nie podoba mi się takie podejście, nie traktujmy ludzi w ten sposób, jak jakiś ogół, na którym można testować.

Chodzi mi konkretnie o początek spotykania się, start z poznawaniem drugiej osoby. Nie musi to być od razu celowanie w „ideały”, ale normalne fajne dziewczyny. Wtedy człowiek też zaczyna poznawać również siebie. A przede wszystkim że te „nie idealne”, instagrowe dziunie są często o wiele lepsze niż model dziewczyny który wykreuje się w naszej głowie…

Nie chodziło mi o zabawę tymi dziewczynami czy ich uczuciami. To zaznaczam zdecydowanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, seleneles napisał(a):

 I jak ma się teraz poczuć ta dziewczyna, że cały ten czas była tylko przystankiem w drodze do idealnej kandydatki?

Mam na myśli fair zachowanie od samego początku. Teraz zdecydowana większość młodych tak podchodzi do związków i jeśli się nie krzywdzi, nie oszukuje, nie okłamuje drugiej strony nie widzę w tym nic złego - wręcz przeciwnie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, seleneles napisał(a):

, a ty traktujesz wszystkie brzydkie jako jeden typ, którym podoba się to i tamto, a nie podoba siamto. Każdy przecież oczekuje czego innego, więc jak ma się nauczyć? I czego właściwie? Co wadą będzie dla kogoś, dla kogoś innego będzie zaletą. Grunt, to się dotrzeć nawzajem.

A w której części tego co napisałem coś o brzydkich dziewczynach? Dopowiadasz sobie. Kolega wspomniał o super wysportowanej, ładnej , ponętnej i w ogóle cud i bóstwo 😋A mi chodziło o to, żeby „na start” obniżyć swoje wyśrubowane oczekiwania, zacząć umawiać się  z dziewczynami którym daleko do ideału pop-kultury ( swoją drogą takie są najlepsze :P ) Koniec. Kropka, nie mam nic do dodania 

Edytowane przez brum.brum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Melodiaa napisał(a):

Bierzmowanie raczej zawsze można otrzymać więc to nie jest żaden większy problem. 

Można, ale jest to już skomplikowane. Jeśli jesteś z małej miejscowości na przykład to specjalnie dla Ciebie biskup przyjedzie i będą Cie świecić publicznie. Założe się że nawet jeśli będziesz chciała, to już tego wtedy nie zrobisz 😛

 

3 godziny temu, Morvena napisał(a):

Może Cię zadziwia, bo stoisz po drugiej strony barykady? Pewnie jesteś katolikiem? No to siłą rzeczy nie może Ci to przeszkadzać. 

Dziwny ze mnie katolik, ale generalnie tak. Z tym że to akurat mnie już dziwiło gdy byłem wciąż zupełnie niewierzący. Biorąc pod uwagę tak jak mówiłem - że jeszcze żyjemy w katolickim kraju, to tak w porównaniu z innymi obrzędami ten jest akurat najmniej kontrowersyjny i nie wiem jak to lepiej określić niż "bezbolesny" 😄

 

3 godziny temu, Morvena napisał(a):

A komunia Święta w tak młodym wieku Cię nie wkurza? Dzieci idą do spowiedzi i gadają o "złych rzeczach". No i muszą.

Wkurza, generalnie mnie spowiedź kościelna wkurza. Myślę że konieczność upokorzenia się przed kapłanem z drobnych szczegółów jest zupełnie średniowieczna i kontrproduktywna

O ile taki rachunek sumienia na przykład jest super sprawą dla każdego, chwilową refleksją nad złem które robimy, to no spowiedź ciężko obronić

A komunia to tam nie wiem, nie mam zdania

 

3 godziny temu, Morvena napisał(a):

Uczą się, że ta wiara to jedyna droga. A nie jest nią. Powinny mieć chociaż wybór. A rodzice już są dawno kupieni przez kościół. I tak pokolenie za pokoleniem... Mało kto wie wyłamuje z tego cyrku 

Ciężko argumentować, powinni się też uczyć o innych. Z tym że pomijając całą metafizykę, do mnie bardziej przemawia to że cywilizacyjnie jednak te wartości chrześcijańskie musiały być dobre, skoro wszyscy chcą dzisiaj żyć głównie w państwach chrześcijańskich bądź od niedawna dopiero post-chrześcijańskich. Też o ile jednostka może być racjonalna, to tłum nigdy nie jest i czasami nie pomoże nic innego niż ostre przywództwo, religia ewidentnie dawała sobie z tym jakoś radę, nie ma co tego negować

 

Możnaby się rozpisywać 😆

Podsumowując myślę że największy hejt akurat na bierzmowanie jest co najmniej dziwny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzmowanie jest tylko potrzebne, jeśli chce się być chrzestną/chrzestnym. Do ślubu nie jest wymagane.

 

Dzisiaj do dupy. Nowy standard.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, seleneles napisał(a):

A co jeśli to on będzie ideałem dla tej niewymarzonej, nieidealnej dziewczyny? I jak ma się teraz poczuć ta dziewczyna, że cały ten czas była tylko przystankiem w drodze do idealnej kandydatki? No sorry, ale bardzo nie podoba mi się takie podejście, nie traktujmy ludzi w ten sposób, jak jakiś ogół, na którym można testować.

Zgadzam się.

 

Jakieś uczenie się na mniej fajnej dziewczynie? Przecież to jest popierdolone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Untermensch

Standardowo - do pupy. Rodzinka potrafi zmotywować. Mama powiedziała że jak się będę nastepnym razem ciął, to żebym robił to głębiej. Bracia stwierdzili że nie widzą różnicy pomiędzy moją mordą, a dupą. Do tego dostałem zajebiste "podziękowania" od gówniary, której pisałem petycję, CV i list motywacyjny na zaliczenie w szkole. Ona nawet palcem nie kiwnęła...Screenshot_20260414-2022342.thumb.png.7a75a085ae3423e8386bfa184fad7920.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Untermensch napisał(a):

dostałem zajebiste "podziękowania" od gówniary, której pisałem petycję, CV i list motywacyjny na zaliczenie w szkole. Ona nawet palcem nie kiwnęła..

Dlaczego robisz za nią? To ty chodzisz do szkoły czy ona? Uwal gówniarę.

Klik i robisz, co chcesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Untermensch
19 minut temu, seleneles napisał(a):

Dlaczego robisz za nią? To ty chodzisz do szkoły czy ona? Uwal gówniarę.

Chciałem być miły i pomóc, ale jak zwykle okazało się że nie warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Untermensch
9 minut temu, seleneles napisał(a):

Zrobienie w całości pracy za kogoś nie jest pomocą, dałeś się wykorzystać.

No niestety. Jak za każdym razem, kiedy próbuję zrobić coś dobrego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×