Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Całkiem nieźle dzisiaj 🙂 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
20 minut temu, Dalila_ napisał(a):

@conditioner

@seleneles

A u was co za agonia?;/brzmi źle 

Nic. Czasem po prostu budzisz się i myślisz: "Kurwa, znowu?!". I potem tak cały dzień kurwisz w myślach, żyć się nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Dalila_ napisał(a):

@conditioner

@seleneles

A u was co za agonia?;/brzmi źle 

A nie wiem właśnie, ale czułem się fizycznie jakbym się kończył, a jednocześnie psychicznie jakbym miał brak perspektyw i męke w skrócie xd

Już dosyć mi to przeszło na szczęście, dziwne bo zwykle dłużej trzymało niż kilkanaście godzin, masakra

 

2 godziny temu, seleneles napisał(a):

To jak u mnie. Nienawidzę tych stanów. Te lepsze dni mogę policzyć na palcach u jednej ręki.

Długo już Cie to męczy? Jesteś w stanie określić jakikolwiek powód takich stanów czy to losowanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
2 minuty temu, conditioner napisał(a):

Długo już Cie to męczy? Jesteś w stanie określić jakikolwiek powód takich stanów czy to losowanie?

Dzisiaj jest lepiej niż wczoraj, oglądanie czegokolwiek zajmuje czas i głowę. Wczoraj wszystko było do kitu, co włączyłem, to zaraz wyłączyłem, co wstałem, to zaraz usiadłem, nic nie miało sensu, nic nie chciało wejść do głowy i przejąć stery, więc tylko siedziałem i pogrążałem się w tym dole, nawet kilka łez i glutów uroniłem. Z tego nie da się wyjść na zawołanie, niestety, trzeba przetrwać, zawsze kolejny dzień jest trochę lepszy, jeszcze kolejny jeszcze lepszy, aż jest znowu umiarkowanie dobrze, na tyle, że można się czymś zająć i poczuć coś więcej niż tylko bezsens i "ja pierdolę, niech ten dzień już się skończy". Powodem jest życie samo w sobie, po prostu, są takie dni, w których mam pełno kosmicznych zagwozdek, nie potrafię się cieszyć z bycia zamkniętym w pudełku ze skóry i wody, nie jara mnie życie, wręcz zaczyna mnie irytować otaczająca mnie materia i nacisk na życie z góry ustalonym "prawidłowym" sposobem. A tak naprawdę coś w neuroprzekaźnikach musiało się zjebać z rana i stąd nastrój zepsuty, co zrobisz, może jakieś duchy nas krzywdzą i stresują mózg, gdy śpimy. Zawsze to była loteria, a męczy mnie to od najmłodszych lat, tylko teraz lepiej sobie z tym radzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy

Może tak być, że odtwarzamy na bieżąco pisany scenariusz w naszych głowach, oglądamy film z lekkim opóźnieniem, wciąż mając wpływ na zakończenie. Ogarnęła mnie pustka, przestałem pisać, wymyślać, a powinienem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pełna sił. Uznałam, że nie będę brać promazyny rano. Zostawię całkowitą dawkę promazyną, taką jak mam zaleconą, ale przedłożę to bardziej na południe. Kolejna dawka popołudniu, a ostatnia na wieczór. Muszę mieć energię rano, a promazyną mocno seduje. Dziś mam dużo energii. Łaziłam po mieście 3 godziny. Wróciłam ledwo do chaty. I jeszcze zrobiłam generalne porządki w pokoju. Poukładałam książki, pościerałam wszystkie powierzchnie. Zmieniłam układ perfum, kosmetyków, biżuterii i dodatków do włosów. Książki są na dwóch półkach teraz. A na samym dole szafki są zeszyty i czasopisma. A teraz weszłam na laptopa i muszę ogarnąć kilka rzeczy. Potem się biorę za książki i kurs.

Ogólnie spoko dzień. Dobry Vibe. Fajni ludzie z którymi gadałam. Miałam małą wtopę, ale opiszę ją w innym wątku 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zjadłam za dużo lindorków na raz i mnie zmdliło.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obdarowujė dzisiaj ludzi prezentami a w zamian otrzymuję prezenty od nich. 

 

``żeby otrzymywać trzeba najpierw dać to co otrzymaliśmy``

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię komuś robić prezenty. I jakoś nie dlatego, że dostanę coś w zamian kiedyś. Robię prezent, bo lubię obdarowywać, szukać odpowiedniej rzeczy, musi to robić fakt wow. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym, że za długo spałam i przez to mnie głowa boli, to całkiem spoko :P 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×