Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LostStar

Totalna niezdolność do stworzenia związku/małżeństwa

Rekomendowane odpowiedzi

To skoro dla ciebie albo seks albo miłość to jaki masz problem?? Wbijaj na dowolny czat internetowy swojego miasta, tam znajdziesz na pęczki napaleńców na twoje skinienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, masturbuję się czasami. Ale nie sprawia mi to jakiejś przyjemności. Dziwię się, że ludzie się od tego potrafią uzależnić. Dla mnie to jest żałosna czynność. To tak, jakby żywić się codziennie kroplówką. "Żywność" bez smaku, bez koloru, bez konsystencji. Podczas masturbacji ogarnia mnie ogromna tęsknota za drugim człowiekiem. Brakuje żywego człowieka...

Kiedyś myślałam, że znalezienie chłopaka/dziewczyny, drugiej połówki, chodzenie ze sobą, a finalnie zaręczyny i wzięcie ślubu to zwyczajne rzeczy, przychodzą ot tak, dotyczy to 95% dorosłych. Wszędzie widać pary, zakochanych itd. Myślałam, że to się "samo robi", że każdy, kto chce, nie ucieknie przed strzałą Amora. Nieprawda. Bzdura totalna. Teraz wydaje mi się to tak skomplikowane, że wręcz nie do przejścia. Niewykonalne. Chciałam zaproponować kilka dni temu chodzenie chłopakowi, w którym jestem zauroczona od pół roku, lecz sparaliżował mnie strach. Jestem do niczego. Odczuwam wściekłość i nienawiść do świata, zwłaszcza wobec zakochanych, małżonków, aktywnych seksualnych ludzi itd. Codziennie zadaję sobie pytanie:"Dlaczego los mnie tak skrzywdził????!!! Czemu akurat padło na mnie i NIC nie potrafię, i muszę przeżywać ten koszmar genofobii"....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiadomo jak tobie pomoc, bo sama nie potrafisz tego okreslic. Raz piszesz, ze seks cie brzydzi, raz ze to przykrywka bo tak naprawde go potrzebujesz, raz ze brakuje ci milosci, raz ze chodzi tylko o seks...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukaj w mężczyźnie przyjaciela, reszta sama przyjdzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×