Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

wTymTygodniu

Użytkownik
  • Zawartość

    171
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. wTymTygodniu

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Pretoria, to przykre, że tak się katujesz tą karierą Robotnicy, sprzątaczki też bywają szczęśliwi. W mojej poprzedniej pracy pracowała sprzątaczka bardzo roześmiana, rozgadana, wszyscy ją lubili i szanowali . Wydaje mi się, że szacunek do człowieka nie wynika z tego, czy pracuje fizycznie czy nie. Jeśli ktoś myśli takimi kategoriami, to czy warto się przejmować opiniami kogoś takiego? Myślę, że ta sprzątaczka lubiła swoją pracę, bo zawsze miała z kim pogadać przy pracy a tak szybciej czas leci i wcale nie czuła się gorsza czy dyskryminowana. Poza tym taka praca jest może mniej płatna ale za to mniej odpowiedzialna i nie przenosi się jej do domu, co często się zdarza w pracy umysłowej, więc jakieś plusy też z tego ma.
  2. Nie wiadomo jak tobie pomoc, bo sama nie potrafisz tego okreslic. Raz piszesz, ze seks cie brzydzi, raz ze to przykrywka bo tak naprawde go potrzebujesz, raz ze brakuje ci milosci, raz ze chodzi tylko o seks...
  3. To skoro dla ciebie albo seks albo miłość to jaki masz problem?? Wbijaj na dowolny czat internetowy swojego miasta, tam znajdziesz na pęczki napaleńców na twoje skinienie.
  4. Może po prostu podświadomie wiedziałaś, że seks bez miłości to nie dla ciebie. Słuchaj swojej intuicji
  5. wTymTygodniu

    Aktualne nastawienie do siebie,innych i świata.

    To znaczy, ja to ogólnie interpretuję, że to pokazuje, jak bardzo podejście kochaj swoich nieprzyjaciół jest naiwne, bo oni tego nie docenią, tylko wykorzystają i nas "zjedzą" :P nawiasem mówiąc, ten użytkownik droga... nie jest katolikiem. Sorry za offtop :0
  6. wTymTygodniu

    Aktualne nastawienie do siebie,innych i świata.

    Ten obrazek ma wydźwięk raczej ironiczny, bo pokazuje naiwność takiego podejścia.
  7. wTymTygodniu

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Coraz częściej czuję się samotna, może to dlatego, że koleżanki z pracy ciągle rozmawiają o swoim życiu rodzinnym, a ja wtedy muszę się taktycznie przyczaić :3
  8. wTymTygodniu

    Samotność

    Zgadzam się, ja też jestem sama sobie winna, że nie jestem w związku, bo zmarnowałam już doprawdy wiele okazji przez moje głupie tchórzostwo. Cóż, obym tylko nie stała się tak zgorzkniałą starą panną jak te, które znam 😕
  9. wTymTygodniu

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    To zdrowie, właśnie się relaksuję przy kubeczku
  10. wTymTygodniu

    Samotność

    Mną się interesują sami podrywacze, to skąd brać tych spokojnych? Ukrywają się i nie dają się poznać 😛 ja już nie wiem, czy spróbować w końcu z takim podrywaczem choć na chwilę poznać jak to jest być w związku choćby chwilowym, czy żyć do śmieci w self-made klasztorze
  11. wTymTygodniu

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Ale z tego, co czytałam narcyzm paradoksalnie może być iść w parze z niechęcią do siebie, mocno zaniżonym poczuciem własnej wartości itd. (Nie uważam, że masz narcyzm lub nie, tylko to mi się rzuciło w oczy w rozmowie 🙂 )
  12. wTymTygodniu

    molestowanie a płeć

    @stworzonabyzyx pozwólmy temu tematowi spłynąć z nurtem, nie podbijajmy go może więcej, bo na to nie zasługuje. Dziwi mnie tylko, że tego typu treści są tolerowane i to szczególnie na forum dla osób z zaburzeniami, ale cóż. Niby wolność słowa, ale jakieś granice powinny być.
  13. wTymTygodniu

    Dziwna psychoterapeutka (?)

    Mnie się wydaje, że autor reaguje agresją na ciągłe sugestie, że terapeutka ma rację co do rodziców nie dlatego, że to wynika z zaburzonej relacji autora z rodzicami tylko z faktu, że usiłuje on ukierunkować rozmowę na inny tor, a ten jeden wątek wraca ciągle jak bumerang. Może spróbujmy chociaż rozważyć także inne możliwości. Może terapeutka za bardzo jedzie schematem. Wykuła na blachę, że większość problemów emocjonalnych ma miejsce w dzieciństwie w domu rodzinnym i teraz nie potrafi spojrzeć na indywidualną sytuację autora, u którego może akurat wpływ miała sytuacja szpitalna itd?
  14. wTymTygodniu

    Silne przeniesienie

    Dobrze, że poprzednicy to już wyrazili, ogólnie praca psychologa nie jest taka prosta i lekka. Wyobraź sobie, że przychodzi do ciebie mnóstwo ludzi z problemami, często bardzo poważnymi, ludzie na skraju wytrzymałości nerwowej a często z problemami w komunikowaniu swoich potrzeb, którzy sami nie wiedzą, czego chcą albo są bardzo roszczeniowo nastawieni. I rozmawiaj tu z każdym, który oczekuje, że będziesz jego ostatnią deską ratunku. A psycholog też nie jest cudotwórcą i nie dogada się z każdym. A zastanawiałaś się, dlaczego prestiżowość zawodu jest dla ciebie tak istotna? Tzn. napisałaś, że zapewni ci pieniądze i szacunek - to pierwsze można zdobyć też w nieco mniej prestiżowych zawodach, a i to drugie można czerpać z różnych źródeł, a ty piszesz tak, jakbyś czuła, że kariera zawodowa to jedyny obszar, w którym mogłabyś coś znaczyć... Tak ogólnie będziesz pisała w wątku, jak rozwijają się twoje relacje z terapeutką i do jakich wniosków dochodzisz? Interesuje mnie temat przeniesienia, toteż chętnie będę ci kibicować w twoich zmaganiach :)
  15. wTymTygodniu

    Kobiety lubią tylko romanse,czyli bzdura

    Ja też kiedyś lubiłam horrory 🙂 teraz już mnie nudzą, mam przesyt. Ale lubię filmy akcji, przygodowe i dokumentalne. Komedie a zwłaszcza romantyczne lubię mniej, bo zwykle są nudne, za mało się dzieje albo są za mało angażujące umysłowo, a ja to właśnie lubię w filmach by odwróciły uwagę od moich lęków.
×