Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

wTymTygodniu

Użytkownik
  • Zawartość

    414
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tak, stanowczo żyję za dużo w swojej głowie
  2. Sama nie wiem... Z jednej strony widzę bardzo silnie i jednoznacznie określony wzór kobiecości w naszej kulturze. To jest bardzo silnie narzucane kobietom, nawet jeśli nie do końca sobie to uświadamiamy, wpływa on na nas. A z drugiej strony nawet, gdy się do niego nie stosowałam, próbowałam ukryć swoją kobiecość, wyprzeć się jej, zapomnieć o niej, ubierać się jak totalna szara mysz, to i tak mężczyźni czasem mówili mi, że jestem rzekomo kobieca. Nie wiem, z czego wynikała taka opinia i postrzeganie mojej osoby. Dziś już nie wypieram się swojej kobiecości, akceptuję siebie i noszę ładniejsze ubrania, lepsze fryzury - i reakcje mężczyzn są takie same. Może po prostu dla każdego co innego jest kobiecością, więc jedni dostrzegli we mnie kobiecość w tamtym wydaniu, a inni dostrzegają ją teraz.
  3. Problem w nieśmiałości jest taki, że my dobrze wiemy, czego potrzeba i tak naprawdę nie potrzebujemy rad - potrzebujemy działania. Ale trudno jest nam się przełamać. Jednak nikt nie podejmie dla nas działania za nas
  4. To nie przez kobiety miałaś piekło, tylko przez męża i swoje wybory, nie zwalaj seksualnego rozpasania swojego męża i swojej pobłażliwości dla noego na obce kobiety.
  5. Kedy psychoterapia wejdzie za głęboko... Owszem, psychoterapia różni się od leczenia fizycznego tym, że tutaj terapeuta nie oddziałuje bezpośrednio na umysł i sposób myślenia, więc efekt terapii zależy w dużej mierze od zaangażowania własnego pacjenta - ale coraz bardziej rozmywa się ten fakt, że terapia to jednak terapia, czyli dążymy do przywrócenia zaburzonego dobrostanu jednostki i że terapeuta jest także osobą odpowiedzialną w tym procesie.
  6. wTymTygodniu

    Komunikator GG

    Gg juz dawno nie ma zadnych dodatkow. Jest okrojony do minimum, nawet opcje edycji tekstu usuneli.
  7. wTymTygodniu

    Komunikator GG

    ja często korzystam, ale tylko do kontaktów z bliskimi osobami, które znam na żywo. Nie poznaję w ten sposób nowych ludzi, więc trudno mi się wypowiedzieć, jaki "sort" tam był kiedyś albo jaki jest teraz.
  8. Śmieszne, że zarzucasz szczerości egoizm, podczas, gdy twój przykład pokazuje szczytowy egoizm - z obawy przed konsekwencjami taki facet nie daje w ten sposób szansy tej kobiecie podjąć świadomej decyzji, czy chce dalej być ze zdrajcą, czy może jednak da sobie szansę na znalezienie wartościowego mężczyzny, z wartościami. Jeśli ktoś nawarzył piwa, to niech je teraz wypije, a nie się będzie zasłaniał jakimiś "nie chcę skrzywdzić". JUŻ SKRZYWDZIŁ.
  9. Na przykład ja już dawno poszłam "byle gdzie", jaki jest sens, bym z jednej byle jakiej pracy szła do kolejnej byle jakiej? Chyba logiczne, że szukam czegoś lepszego, choć wcale nie aplikuję na dyrektora zarządu :3
  10. No u mnie mogą sobie niestety wybrzydzać jak tylko chcą, jak na 1 miejsce 200 chętnych. I oczywiście zależy, o jakiej pracy mówimy.
  11. Ależ napisałam, że moją opinię opieram w pierwszej kolejności na moich realnych doświadczeniach, a te wszelkie kursiki i inne pierdoły to tylko argument dodatkowy...
  12. Nie powinno, ale w praktyce ZAWSZE obchodzi i to szczególnie (z moich wszystkich doświadczeń z rozmowami kwalifikacyjnymi, a było ich wiele). Do tego wszystkie zajęcia z poszukiwania pracy, w których uczestniczyłam czy to w szkole czy to na jakichś unijnych kursach - i materiały na ten temat, które czytałam - też zawsze poruszały ten temat - gdyby nie był istotny dla pracodawców, to nie byłby tak eksponowany
  13. Teraz już nie ma sensu tego roztrząsać, tylko po prostu poczekaj na ten test i na przyszłość baw się, ale z głową.
  14. Hmmm. Ciekawy temat. Ale może postaraj się bardziej sprecyzować, o jakie dokładnie typy sytuacji ci chodzi. Co rozumiesz przez "trudne lub zwykłe chwile"? Bo motywacja to temat rzeka
  15. Bardzo ciekawy wątek, mam nadzieję, że jeśli znajdziesz czas, będziesz wrzucać więcej tłumaczeń Dodes'a :)
×