Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

239 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      171
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      23


Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, brum.brum napisał(a):

Nie bierzesz leków na konkretne zaburzenia, zdiagnozowane przez psychiatrę ? Taki mam obraz osoby która leczy się farmakologią 

Biorę, bo te zaburzenia są specyficzną diagnozą dysocjacji. No u mnie to fizycznie neurologia. Lęk to ja mam baaaaardzo rzadko. Ale mam inne co nie co różne, a nikt nie wie bo lekarza nie mam xdd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Biorę, bo te zaburzenia są specyficzną diagnozą dysocjacji. No u mnie to fizycznie neurologia. Lęk to ja mam baaaaardzo rzadko. Ale mam inne co nie co różne, a nikt nie wie bo lekarza nie mam xdd

To skąd masz receptę na leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Catriona napisał(a):

Może wygodne, ale czy dobre bym nie powiedziała. Średnio zainteresowany lekarz skoro tylko przedłuża recepty nawet nie pytając jak się pacjent czuje xD 

No dlatego mówię że nie mam lekarza xd

2 godziny temu, daammk1 napisał(a):

Dobre to. Ile płacisz? 

Nfz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, MicMic napisał(a):

Głosujmy dalej na prawicę (KO to w oczywisty sposób prawica), to nigdy nic się nie zmieni. 

Już miałem kontrę, ale ja nie wiem, czy wciskanie na forum (w losowe tematy) polityki to jest dobry pomysł. Wg mnie nie. Więc chyba najlepiej byłoby się jednak powstrzymać przed takimi tekstami.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja mam zupełnie inaczej. Tylko teleporady, i zawsze zapisuję się do tego lekarza w przychodni, który ma najbliższy termin, bo w sumie nie potrzebuję nic innego, niż wypisania recepty na kolejne miesiące, a do tego nie muszę się pokazywać, ani tym bardziej tworzyć jakiejś więzi z konkretnym lekarzem.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Catriona napisał(a):

Takie skakanie po lekarzach może kiedyś nie wyjść na dobre. Już mówię dlaczego: przykładowo spierdzieli się coś w samopoczuciu dokumentnie, z różnych przyczyn nieistotnych akurat dla przykładu, tak, że nie będziesz w stanie pracować i będziesz musiał przejść chociażby na świadczenie rehabilitacyjne. Samo zaświadczenie do wniosku każdy lekarz może wypisać, ale już od żadnego nie uzyskasz historii choroby bo jej nie masz, a to jest klucz przy przyznawaniu jakichkolwiek świadczeń z tytułu choroby. Żadna instytucja też przychylnie nie patrzy na pacjenta "skaczącego z kwiatka na kwiatek", a nigdy nie masz pewności co będzie za 2,3 czy 5 lat. Jedną, dwie zmiany lekarza da się wytłumaczyć przed orzecznkiem, ale nie 20.

Hmm, pytanie o wieczna zmianę lekarzy już padło (od jednego z lekarzy w tej klinice), i powiedziałem to samo co tutaj – po prostu zapisuję się do osoby z najbliższym terminem. Zresztą oni się powtarzają, bo tam pracuje ich niewielu. Tak, może być, że mi się psychika posypie całkowicie (jak każdemu), ale historia leczenia jest w tej przychodni (dzwonię zawsze tam, bo oni mają umowę z medicover, a tam mam pakiet). No i cała historia choroby to jest najwyżej „rozmawiałem z pacjentem 5 minut, wypisałem leki, nic się nie zmieniło – nic nowego, wszystko po staremu”.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Catriona napisał(a):

To nadal nie jest dobre przy staraniu się o jakiekolwiek świadczenia - żaden z lekarzy nie widział Cię na oczy. Tym bardziej po zmianach które planują od przyszłego roku w kwestii zwolnień, świadczeń etc. 

O ile nie stanie się coś bardzo, bardzo, ekstremalnie bardzo złego, to raczej będzie u mnie po prostu stabilnie – leki działają, a jak nie do końca działają to mam swoje sposoby radzenia sobie. Nie jest super, ale jakoś funkcjonuję. Poza tym raczej nie ma takiej opcji, że mi się posypie psychika tak bardzo, że nie będę w stanie pracować zdalnie. Nigdy nie miałem np. stanów psychotycznych, a coś podobnego do depresji tylko raz (przez źle dobrane leki).

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem ten lek po wizycie na SOR, podobno w moim przypadku ma mi pomóc i... faktycznie działa. Nie czuję się jakbym był pijany jak to tutaj ludzie opisują (ale mi nawet tolerka na alkohol już mocno wzrosła) ale przespałem całą noc i to już 1 dnia. Może nie odcina jak zolpidem, ale czuję się po tym jakiś spokojniejszy i faktycznie redukuje odczuwanie bólu w moim przypadku - nie wiem czy to kwestia tego że urodziłem się ze skrajnym niedotlenieniem czy tego że jestem już stary i mnie też wszystko zaczyna nawalać. Chyba szczerość z lekarzem popłaciła.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

8 minut temu, daammk1 napisał(a):

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Edit:

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Poczytałem trochę reddita i widzę że ludzie przechodzą koszmar odstawiania. Dawki rzędu 2000mg dziennie, inni od 10 lat... Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wygląda zejście w ich przypadku. :0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.12.2025 o 16:13, daammk1 napisał(a):

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Edit:

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Poczytałem trochę reddita i widzę że ludzie przechodzą koszmar odstawiania. Dawki rzędu 2000mg dziennie, inni od 10 lat... Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wygląda zejście w ich przypadku. :0

u mnie na odwrot pregabelina daje motywacje i znika depresja, a bez niej wlasnie to mialem.. kazdy mózg chyba inaczej działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam lekarz mi włączył pregabalina 150 mg biorę mam schodzić clonazepam jestem 1 mg duszność mnie dopadła nie wiem co dalej robić sztuczna inteligencja odpowiedziała nie można łączyć pregabalina i clonazepam równocześnie no można dostać zatrzymanie oddechu depresji oddechowej ja robie odstęp co dalej nie chce kopnąć kalendarz co to za lek robi czy objawy ustąpią 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy też tak macie , że nieraz nie czujecie jakby działania uspokajającego , przeciwlękowego? Dawka 150 mg , nieraz rozdrażnienie , lepiej się na pewno śpi , mniej wybudzeń. Libido raz lepsze , raz gorsze. Na jelita chyba bardziej zapierająca czyli w moim przypadku ok jednak ciągle w głowie gonitwa myśli na temat przyszłości , pesymizm... I czy jest to lek , który bierzecie latami ? Bo widząc wpisy na forum w dziale innych leków ludzie biorą inne leki latami np.paroksetyne. Ze skutków ubocznych jeszcze jakby rozmyte widzenie ,  gorsze widzenie .

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Verinia napisał(a):

Gorsze widzenie miałam początkowo. Teraz jest normalne. Prega to ważny lek dla mnie.

Tak to da się przeżyć . Najważniejsze jest działanie na lęki, u mnie ciągle lęk przed brakiem wc się utrzymuje niestety. Walcze z tym ,dużo tego lęku pokonałem ,ale wciąż jest . Ciężko trafić z lekiem . Można wiedzieć ile bierzesz ? Prege też ludzie biorą latami prawda ? Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odstawiłem 600mg pregaby w kilkanaście dni, po kilku miesiącach brania. Również i w tym przypadku nie zauważyłem pogorszenia psychicznego. Nie pogorszył się sen, nie ma lęków i nie pogorszył się nastrój. Nie miałem też objawów odstawiennych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.12.2025 o 19:58, MiśMały napisał(a):

Odstawiłem 600mg pregaby w kilkanaście dni, po kilku miesiącach brania. Również i w tym przypadku nie zauważyłem pogorszenia psychicznego. Nie pogorszył się sen, nie ma lęków i nie pogorszył się nastrój. Nie miałem też objawów odstawiennych.

Z dnia na dzień czy redukcja? Jeśli z dnia na dzień to nie chce mi się wierzyć że bez objawów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dostałem 150-0-300mg. Faktycznie biorę 150-0-150mg, bo przy 300mg na noc miałem podwyższony puls i zawroty.Teraz po kilkunastu dniach wyruwnania, zaczynam już brać 300mg na noc i nie ma objawów. Jestem dodatkowo na fluwoksaminie 100mg. Czuję się super i mam wrażenie, że mnie pregabalinie uzależnia i dziala trochę jak alko, ale słabiej. Też macie takie wrażenie? 

Dobrze mi na tym połączeniu 😄😄

Ja nie mam aż takich problemów, żeby brać mocne SSRI, dlatego przeszedłem z paroksetyny. Teraz widze, że miałem mocno obniżony nastroj dodatkowo.

Edytowane przez Dziwne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×