Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      1
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

littentree-ja brałam velafax 8 lat,lęki wróciły,nagle.......nie tak silne jak kiedyś ale zaczęłam zauważać ze coś nie tak jest...

Lekarz stwierdził,że za dlugo biore wel. i on juz nie dziala,tylko szkodzi,stad zmiana leku

Ale Vel. mi ztciu uratował....bede zawsze dobrze go wspominac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiolu,nie slyszałam o tym leku-jedynie jaki brałam to seroxat -2 lata,welafax(hehe moja milosc)lat 8,teraz 2 tyg asentra....

Zapytam lekarza o ten lek,jesli asentra nie przyniesie poprawy-wizyta dopiero w maju :(

Wiolu na co brałaś ten lek?Bo u mnie głównie lęki......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj wzięłam wenlę pierwszy raz i dzisiaj dziwnie sie czuję :? , a jeszcze chce cos wypić po południu z koleżanką i nie wiem w sumie czy powinnam, oczywiście dzisiaj bym leki odpuściła zupełnie w taki wypadku

Edytowane przez Gość

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

shinobi,

dzięki Piotruś za szybka odpowiedź, właśnie to samopoczucie dzisiaj mnie coś dziwnie, nie bede przeginac delikatnie coś moze zobacże, ale nastrojowo jakby lepiej po tej wenli tylko fizycznie dziwnie, ale może to nie od zmiany leku to gorsze samopoczucie nie wiem, moze teraz fizycznie odreagowuje stres po prostu

 

-- 13 kwi 2012, 08:12 --

 

shinobi,

ale Tobie nic nie było wiec , hm wcześniej i tak jechałam na serotoninie i mianserynie wiec rożnicy chyba dużej nie ma ;)

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

shinobi,

ja przeważnie pijam bardzo rzadko od zawsze nigdy sama, ale zdarza sie za to duzo czasami, oczywiście w tej sytuacji dużo odpada a sytuacja jest trochę wyjątkowa bo koleżanka z Anglii przyleciała na troche i się nie widziałyśmy ponad rok tylko gg albo telefon i nie wiadomo kiedy się znowu zobaczymy,

w obcnej sytuacji moje obycie towarzyskie, które podobno ułatwia życie także uległo zminimalizowaniu, uf, ale nieprzyjemny mam dzisiaj odczyt świata , zmysłami fizycznymi,

rozumiem ,że twoje obycie ułatwiające życie jest zminimalizowane do niezbędnego minimum :lol: , a mówia ze na starość spokój to błogosławieństwo kłamia czy nie kłamią?

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, nie wiem co to jest obycie towarzyskie, chyba nie mam czegoś takiego. :) Pamiętam, że zawsze, żeby wytrzymać nawet wśród najlepszych znajomych musiałem być albo na benzo, albo na wódce, albo na tym i na tym. Teraz z ludźmi kontaktu nie mam, to radzę sobie i bez tego i tego. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie sporo zależy jacy to ludzie, wazne jak Ty się czujesz, ujak Ci dobrze całkiem samemu to spoks, ale przywiazaną panią to byś pewnie zaprosił do pokoju z wątku obok i wcale nie musiałbyś z nią rozawiać :P;)

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesli bralam 8 lat welwfax ,i przestal dzialac,zaczelam asentre prawie 3 tyg,to gdybym wrocila do welafaxu on by zadzialal ja kiedys?hmm tyle ze on przestal dzialac a miesiac przerwy od niego to chyba nie duzo.....czuje sie jak wariat co szuka jakiegos szybkiego ratunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biorę wenlę od roku i całkowicie przestała działac na mnie...nawet 300 mg ; teraz jeszce 2 tyg. na 150mg potem już 75 mg i stopniowo bye, bye jej mówię

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do was.Biore wenyle 4 tygodnie 75 po 2 tygodniach znaczna poprawa a teraz tzn 3,4 tydzien regres :( mieliście tak,bo niewidem czy dawać na 150 czy sobie odpuszczać??

4 lata spokoju na paroksetynie 6 me męczarni na estitalopramie 3me na wenyli roznie było Teraz jedziemy z CRF zobaczymy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zszedłem ze 150mg na 75mg. Rano mam "wkurw" za przeproszeniem jak wstaje, pozniej jest juz lepiej. 150 mg to dramat, 100 tez za duzo, przy obu dawkach zacząłem wszystko z siebie zrzucać - "spychologgia". Chce wrócić do seroxatu. Pozytywne wyciszenie, opanowanie i zero durnych lęków. U mnie niestety Wenla nasiliła lęki i przez 2 miesiące kombinowania z dopasowaniem dawki - nic, wciąż źle.

Jestem drugi dzień na 75mg i nie ma juz takiego napiecia jak wczesniej i łatwiej mi jest skoncentrowac na rozmowie z drugą osobą. Do tego odczuwam pewnosc siebie, ale przy nerwicy lękowej z napadami lęku zdecydowanie nie polecam Venli. Rozwaliła mnie na maxa. Nawet psycholożka nie mogła sie ze mna dogadać...

W poniedziałek wizyta u psychiatry :) Raczej przejde na Paro, ewentualnie 50mg venli + paro...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

littentree, Nie pisz tak ,że nie polecasz. Też mam NL z napadami lękowymi i reaguję na wenlę zupełnie inaczej niż Ty. To sprawa bardzo indywidualna, to ,że u Ciebie działa źle nie znaczy ,że u innych tak będzie. U mnie może nie ma rewelacji, ale hamuje napady lękowe i nie wywołuje agresji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiola, rzeczywiście nie byłem obiektywny w drugiej części wypowiedzi, pewnie dlatego , że nadal jestem rozdrażniony i wszystko ujednolicam chwilami w przypływie adrenaliny... Poza tym jestem zmuszony (poniekąd) być w towarzystwie kolesia , ktory jest alkoholikiem i wciąż coś ode mnie chce... Dramat... Jeszcze dwa tygodnie musze z nim mieszkać, bo jestem na miesięcznym szkoleniu...

 

Cytuję:

 

Pożycz komputer... Co jesz?

Co robisz na obiad? Jedziemy na lotnisko? - po czym za chwile mówi, że "jakaś dupa" po niego przyjeżdza. Ma milion myśli na minutę. Boszzzzeeeeee...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten regres może być dobry, bo często przychodzi zwyżka po nim. Jest wręcz ''zdrowy'' ;)

Bardzo bym sobie tej ,,zwyżki'' życzył bo puki co to jest bardzo kiepsko wracaj leki i nastrój strasznie spadł :( No nic za tydzień wizyta zobaczymy co postanowi doktorek

4 lata spokoju na paroksetynie 6 me męczarni na estitalopramie 3me na wenyli roznie było Teraz jedziemy z CRF zobaczymy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×