Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      1
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Ma ktoś doświadczenie w braniu wenli z mianseryną i odstawieniem mianseryny a dalszym braniem wenli ? Coś czuję, że mianseryna hamuje potencjał wenli. Dziwne też, że przy braniu wenli benzo nie działa jak wcześniej, tak jakby hamowała działanie clonazepamu, nawet dużej dawki ;] 100mg biorę wenli , 23 dni dopiero, poza zaburzeniami snu to uboków nie odczuwam innych.

Większość skutków ubocznych danego leku spowodowana jest czytaniem ulotek!

Mianseryna

Wenlafaksyna - po 7 latach 08.08.2021r ostatnia dawka   

Klonazepam - po 9 latach. 04.07.2020r ostatnia dawka

Pregabalina  - 29.10.2020r - 02.04.2021r ostatnia dawka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno kiedys mozna bylo kupic 25 mg wenli. Ktos wie czy sa jeszcze w sprzedazy?

Obiło mi się o uszy, że jedna z handlowych postaci wenli jest w formie dużych kulek, gdzie nawet 37.5 da się podzielić chyba jeszcze na 4 części. Nie pamiętam tylko, pod jaką nazwą to było, możesz spróbować popytać w aptekach.

 

Oriven 37,5 posiada w kapsułce 3 dropsy każdy po 12,5 mg. Wystarczy jednego dropsa wyciągnąć i mamy 25 mg.

Ja juz po wizycie. Lekarka mowi, ze nie slyszala aby bylo w sprzedazy 25 mg. Dostalam jedna kulke 37,5 mg i mam ja dzielic, mowi, ze to wygodniejsze i w miare rowne w dzieleniu w porownaniu do granulek... czy ja wiem, czy rowniejsze... wygodniejsze na pewno w zeszlym roku niezle sie nameczylam w liczeniu tych kuleczek.

 

Zapomnialam jej powiedziec o tym Orivenie :x , 12,5mg byloby super. Na szczesnie dostalam jedna recepte mojego oryginalu, ktory moge sobie w aptece wymienic.

Kazda substancja ma tyle roznych nazw lekow, ze sam psychiatra nie ogarnia ktory jak jest zbudowany :?

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983, a nie lepiej byloby wprowadzic fluoksetyne i zejsc z wenli bez uboków, myslalas o tym ??

Mozna tez dzieki tramalowi, ale to juz mocniejszy kaliber :pirate:

SSRI nie sa dla mnie. Musi byc cos na noradrenaline.

 

-- 19 gru 2014, 23:25 --

 

Tramal? Widze, ze na zejscie to juz niedlugo wszystko bedzie sie nadawalo, byle nie bolalo ;)

 

-- 19 gru 2014, 23:26 --

 

Zapomnialam jej powiedziec o tym Orivenie :x , 12,5mg byloby super. Na szczesnie dostalam jedna recepte mojego oryginalu, ktory moge sobie w aptece wymienic.

Nosz kurde no.. przeciez oryginal ma 10 sztuk. Pewnie mi nie zamienia :evil:

 

-- 19 gru 2014, 23:32 --

 

Mialam wymiane zdan z lekarka na temat szkodliwosci lekow branych latami. Stwierdzila, ze w mozgu nic sie nie uposledza. I ze nawet po dlugim czasie pacjenci potrafia odstawic i zyc bez nich (oczywiscie nie zgodzilam sie z nia). Powiedziala, ze gdyby tak nie bylo to mialaby teraz 2.000.000 pacjentow a tak ma tylko 2.000 :lol: Nie oszukujmy sie, ze pacjentow jednak przybywa.

Dyskusja bezcelowa.. :blabla:

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mialam wymiane zdan z lekarka na temat szkodliwosci lekow branych latami. Stwierdzila, ze w mozgu nic sie nie uposledza. I ze nawet po dlugim czasie pacjenci potrafia odstawic i zyc bez nich (oczywiscie nie zgodzilam sie z nia). Powiedziala, ze gdyby tak nie bylo to mialaby teraz 2.000.000 pacjentow a tak ma tylko 2.000 :lol: Nie oszukujmy sie, ze pacjentow jednak przybywa.

Dyskusja bezcelowa.. :blabla:

też miałem kiedyś taką wymianę zdań z lekarzem i też była to dyskusja bezcelowa

teraz robię eksperymentalną terapię, próbuje zadzialać na depresje lekiem na wzmocnienie... włosów :mrgreen:

śmiesznie to brzmi ale jego składniki mają również wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, być może gdy organizm dostanie odpowiednią ilość substancji odżywczych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania neuroprzekaźników sam dojdzie do stanu jakiejś równowagi, moje pobożne życzenie ale nic nie tracę, najwyżej poprawią mi się tylko włosy

a zainspirowała mnie do tego jedna znajoma, która kiedyś to brała i narzekała na...nadmiar energii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

olcha, na mnie tak nie działała nigdy, chociaż w ulotce są takie objawy uwzględnione. Jestem po niej pobudzona, ale tak pozytywnie. Tylko w nocy się zaczynam trochę denerwować, jak się budzę co godzinę/dwie i nie mogę z powrotem zasnąć. Po fluoksetynie za to czułam się na początku tak jak piszesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-- 21 gru 2014, 14:42 --

 

ala1983,

Alu przejdź może na fluvoksaminę, dosć znienawidzony lek ale moim zdaniem najbardziej antydepresyjny SSRI. Na mnie działał bardziej przeciwlękowo od tej całej wenli, którą teraz podjadam. Jest to SSRI plus agonista sigma receptorów, uboki u mnie jakie były to nieco zmęczenia i sennosci ale nie aż tak bardzo, nie mocno wyrażone, za to nastrój po nim to bajka w stosunku do takiej paroksetyny ( nie rozumiem zachwytów nad skutecznoscią tego leku)

 

-- 21 gru 2014, 14:46 --

 

A fluoksetyna- pigułka szczęścia to szajs, ten lek wprowadza w sztuczny stan ale jak wszystko je... za przeproszeniem to potem jest tylko gorzej, poza tym lek może zwiększać niepokój. Fluvoksamina jest tych fajerwerków pozbawiona a efekt antydepresyjny ma większy od fluoksetyny. Ja myśle o powrocie do fluvo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983, to teraz sa w jakiejs jednej kulce? Nie ma juz malych kuleczek w 37,5? A ja sie zgodze ze nie uposledzaja, jakos ja biore dobre kilka tak i jest ok. Natomiast ze pacjentow przybywa to nie z powodu tego ze te leki powoduja zmiany tylko z powodu tego, ze ludzie nie maja pracy, malo zarabiaja, maja rozne problemy np uczuciowe itd i bedzie coraz wiecej bo swiat niestety powoduje ze coraz bardziej nasilaja sie tego typu problemy.

 

-- 21 gru 2014, 20:22 --

 

Hej, wiecie może, czy wenlafaksyna może nasilać nerwowośc i drażliwość ?

mnie nie nasila.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-- 21 gru 2014, 14:42 --

 

ala1983,

Alu przejdź może na fluvoksaminę, dosć znienawidzony lek ale moim zdaniem najbardziej antydepresyjny SSRI.

Nie w tym rzecz, zupelnie.

 

-- 21 gru 2014, 21:44 --

 

ala1983, to teraz sa w jakiejs jednej kulce? Nie ma juz malych kuleczek w 37,5?

W kulkach jest kilka zamiennikow. Efectin dalej ma granulki.

Probuje zamienic, bo finansowo bije po kieszeniach 10 sztuk efectinu.

Nie wiem czy sie uda tym razem, bo mam zakodowane w mojej czaszy, ze tylko oryginal i nic innego.

Efectin to moj nieodlaczny przyjaciel od lat, dawal mi to, czego nie potrafili dac rodzice :-| . No ale juz czas chyba na rozstanie.

 

-- 21 gru 2014, 21:46 --

 

Na ta chwile mam jeszcze troche oryginalu i biore jakies 30mg na oko.

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wzięłam dzisiaj wenlafaksyny, przyjemne to to nie jest tym bardziej ze na tarczyce tez nie wzięłam, a byłam w pracy.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano, nie jest przyjemne sobie zapomnieć. Dlatego ja sprawiłem sobie taki breloczek do kluczy ze schowkiem (kilkanaście zł na znanym portalu aukcyjnym), gdzie w środku mam awaryjną tabletkę :P A że klucze do domu biorę zawsze, to nawet gdy zapomnę o dawce to mogę zażyć.

No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjmuję wenlafaksynę już prawie miesiąc, aktualnie 150 mg, wraz z mirtazapiną 30 mg. Niestety nadal mam silne lęki :-( Czy jest szansa, że mi jeszcze pomoże ? Miała mnie wyciągnąć z depresji, ale cierpię przede wszystkim z powodu ciągłego strachu i niepokoju. Nasiliło się też kompulsywne okaleczanie (rozdrapywanie).

CHAD, OCD, zaburzenia osobowości

Wenlafaksyna 150 mg

Lamotrygina 100 mg

Okskarbazepina 300 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patryk29 działa. Wielokrotnie próbowałem odstawiać. Do tygodnia czasu i następuje dekompensacja. Po swojemu odstawiałem chyba. 0,5 tbl na 2 tygodnie. Czasami mnie wkurza ze jakis malo bystry sie czuje, ale myśle ze swoje robi. Tak mi sie wydaje. Wczoraj o pół zszedłem na 2,5 tbl , właśnie żeby miec troche swieższy umysl i zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

olcha, wg mnie dobrze by było jeszcze poczekac na rozkrecenie sie leku. Zawsze mozesz zmienic. A ja uwazam ze potrzeba pol roku zeby moc ocenic lek, ale to moje zdanie, a kazdy robi jak uwaza.

margor26, ja w pierwszym miesiacu mialam chyba wszystkie skutki uboczne, jak masz takie objawy po m-cu to moze to objaw nerwicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agusiaww, ja obecnie schodze z paro i wskakuje na wenle. Obecnie juz prawie tydzien biore 0,5 tabl. parogenu i 1 czyli 75mg wenlli Lafactin. Za pare dni całkiem odstawiam paro i biore sam Lafactin. Od paru dni czuje sie dziwnie tak jakby obajwy nerwicy wracaly. Po jakim czasie czuc dzialanie wenli?

Aposerta 100mg

Trittico CR 50mg

Trittico Xr 75mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zamierzam chyba odstawić to govno, o czym nie omieszkam poinformować mojego doktorka ale to dopiero 13stycznia :x

pnad 10tyg brania i tylko omulenie, a lęków nie usunęło, zaburzen obsesyjnych też nie, nie mówiąc o zjebanym totalnie śnie :x od5tyg 150mg, to chyba czas na zmiane, bo już powinno coś zaskoczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zamierzam chyba odstawić to govno, o czym nie omieszkam poinformować mojego doktorka ale to dopiero 13stycznia :x

pnad 10tyg brania i tylko omulenie, a lęków nie usunęło, zaburzen obsesyjnych też nie, nie mówiąc o zjebanym totalnie śnie :x od5tyg 150mg, to chyba czas na zmiane, bo już powinno coś zaskoczyć.

 

Ja mialem podobnie po tym leku, tylku zamulenie i otepienie nic wiecej, wkur... sie i wyrzucilem wenlafaksyne do kosza

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×