Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ania - fatuma03 vel scarlett33 nie żyje


werewolf

Rekomendowane odpowiedzi

..parszywa i strasznie smutna wiadomość!:(( ..pisaliśmy trochę w wątku "Benzodiazepiny..itd" robiła wrażenie bardzo sympatycznej, miłej i wrażliwej dziewczyny..żaliła się, że ma bardzo duże problemy życiowe, próbowała walczyć.., była na terapii odwykowej, po której przez 3 miesiące nie brała benzo, dostała po tym chyba jakieś leki osłonowe (nie wiem jakie, ale chyba antydepr, i inne), lecz z tego co pamiętam zbyt szybko odstawiła bez konsultacji z lekarzem..Później wróciła do Clonazepamu i stopniowo musiała zwiększać dawkę, za każdym razem miała wielkie wyrzuty sumienia, że łyka tego Clona (nie raz pisała o tym w wątku i była z siebie niezadowolona)..

 

Próbowałem namówić ją na porządną psychoterapię, bo odstawienie alko, z benzo i terapia odwykowa to nie wszystko..Nie wiem,czy z powodu braku środków, możliwości, czy chęci nie podjęła :(..

Z tego co pisała psychiatra wprowadził jej ostatnio dodatkowe, nowe leki i z grupy SSRI i inne, podawała je w stały opisie, ale nie wiem,czy brała i czy w ogóle zdążyły zadziałać..

 

Biedna dziewczyna, strasznie mi przykro:(, szok i jeszcze raz szok!..

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda. Przykro. Wydaje mi się, że kilka razy wymieniłem z nią poglądy w jakimś wątku. R.I.P. :(

Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.

Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwycięzcą nie zawsze jest ten najlepszy, który zdobywa główną nagrodę. Zwycięzcą może być człowiek, który próbuje coś zmienić w sobie, swoim życiu i podejściu do otaczającego świata, pomimo wszelkich trudności. Człowiek, który robi pojedyncze, powolne kroki, przekraczając własne lęki i ograniczenia, podczas gdy inni bez trudu biegną.

 

R.I.P Scarlett.

 

Ogromnie mi przykro.

 

Mam nadzieję, że juz nie cierpisz.

 

[*]

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezus jestem w szoku.Bardzo miła kobieta która miała ciężkie życie. Kojarzyłam ja z pw nawet chyba wisi w do wysłania to pw ktore do niej napisałam:( Smutno mi cholernie.Lubilam ja.

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałam, że Scarlett piła. Nie wiedziałam też, że miała tu kiedyś już życie. Nie sądziłam, że może odejść. Nie sądziłam też, że tak łatwo jest przedawkować. Niedawno chciałam napisać koledze, że raczej alkoholem i barbi się zabije, niż benzodiazepinami. Być może winien jest chyba trzeci etap w uzależnieniu, tzw. słabej głowy (po mocnej głowie), wtedy jest łatwiej o zejście śmiertelne. Nie wierzę w piekło, więc wiem, że nie cierpi. Współczuję dzieciakom, nie wszystkie są pewnie w wieku około 4 lat. Gdzieś pisała, że miała ciężkie dzieciństwo. Zdaje się, że była oczkiem w łańcuszku pokoleń. Jakoś nie jest mi to obcy temat.

No one knew me, no one knew me

Hello teacher, tell me what's my lesson

Look right through me, look right through me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..też nie sądziłem,że można przedawkować Clona z alkoholem.., zdarzało mi się również pić alko na jakiejś imprezie będąc na dużej dawce Clonazepamu porównywalnej do tej co ona brała przez detoksem i odwykiem = 15 tabl 2 mg / dzień (to dużo jak na kobietę!), później, po powrocie już brała TYLKO 2-4 mg Clona..

 

White Rabbit może masz rację z tym efektem słabej głowy, po mocnej głowie, ja bym jeszcze dodał do tego "upojenie patologiczne" jakie czasem występuje po zmieszaniu benzo z alkoholem..może..,może jeszcze inne leki (?!?)..poniżej podaję zestaw jej leków, jakie ona podaje w swoim "podpisie" w swoich ostatnich postach:

 

clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie

rexetin 20 mg 1-1-0

chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg

propranolol 30 mg

 

Zwróćcie uwagę na chlorprotixen w dawce 100 mg na noc !! Od siebie dodam,że w swojej lekomanii miałem dwie próby samobójcze, 1-rwsza połknąłem 400 - sta tabletek Hidiphenu ,po którym miałem płukanie żołądka, liczne kroplówki, a na następny dzień rano wstałem i poszedłem do domu jakby nigdy nic (lekarz psychiatra mnie puścił), 2-ga próba, połknąłem TYLKO 30 tabl. chlorprotixenu i co ?! pamiętam tylko jak ojciec zawiózł mnie na pogotowie, 15 min płukania żołądka, a później zwała w sen, a ułomkiem nie jestem (106 kg wagi, 184 cm wzrostu).. Wylądowałem po nim pod respiratorem na OIOM-ie, 3 dni leżałem nieprzytomny, bo utrzymywali mnie w śpiączce farmakologicznej, a później dostałem skierowanie do szpitala dla nerwowo chorych, gdzie przeleżałem na sali obserwacyjnej w półśnie, między jawą a rzeczywistością jeszcze 2 dni :(..więc może np alkohol, chlorprotixen + clonazepam (?) może..?, a może nie..

 

Żegnaj Aniu, spoczywaj w spokoju..

 

candles-141892_150.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jest propranolol. Jego się nie łączy z alko ze względu na powikłania sercowe, jego też się nie bierze na pusty żołądek, jak leje się wódkę. Może nastąpić zgon.

No one knew me, no one knew me

Hello teacher, tell me what's my lesson

Look right through me, look right through me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dajmy temu spokój nie domniemajmy, Ania była zaszyta, wyniszczona, wiedziała pewnie co ja czeka.

Rozmawiałem z nią kiedyś przez telefon, pisałem, ostatnio do mnie pisała nawet, odpisałem jej tak oschle. To jest bardzo smutne.

Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, też myślę, że to nie miejsce na rozpatrywanie scenariuszy, sama tez nie pisałam tego, w charakterze domniemania, ot, pociągnęłam temat. end.

No one knew me, no one knew me

Hello teacher, tell me what's my lesson

Look right through me, look right through me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×