Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Amon_Rah

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, jagoda512 napisał:

Mam jeszcze dwa pytania: czy ChAD jest przekazywany genetycznie? I jaką ma to formę? Tj. przekazywane są skłonności do zapadnięcia na tę chorobę, czy 100 % pewność? (i czy w ogóle choroba afektywna dwubiegunowa może być dziedziczona genetycznie?)

Generalnie, jeśli w najbliższej rodzinie wystąpił ChAD, to jest dużo większe prawdopodobieństwo, że Tobie też się trafi, więc genetyka sporo tutaj miesza. Znalazłam taki ciekawy artykuł, może trochę Ci rozwieje wątpliwości: http://online.synapsis.pl/Choroba-afektywna-dwubiegunowa-ChAD-podstawowe-informacje/Genetyka-i-dziedziczenie-ChAD.html

5 godzin temu, jagoda512 napisał:

I czy z powodu ChAD-u mogę starać się o przeprowadzenie zabiegu podwiązania jajowodów metodą z użyciem klipsów, czy to raczej marzenie ściętej głowy jeśli mowa o Polsce?

Nie mam zielonego pojęcia. Chyba najlepiej byłoby o to zapytać psychiatrę albo ginekologa. Myślę, że któryś z nich będzie wiedział.

5 godzin temu, jagoda512 napisał:

Nie wiem, czy "raportować" swój nastrój może każdy, czy to jakaś zamknięta forma,

Forma jak najbardziej otwarta 🙂 Także pisz kiedy tylko masz ochotę!

5 godzin temu, jagoda512 napisał:

i czuję się emocjonalnie "wyprana".

Współczuję. Ale to dopiero początek, jeszcze się ustabilizuje. Ja widzę jak powoli, powoli się u mnie polepsza. Nie jest to linia prosta, sporo jeszcze w tym wszystkim kiepskich dni, ale nie jest już tak tragicznie jak na początku dołka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, jagoda512 napisał:

@Heledore Dziękuję za odpowiedzi i dobre słowo 🙂 Powoli wracam do żywych.

Jak pisałam, że wracam do żywych, to byłam głupia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprawa utrzymuje się już 5 dzień. Umysł jaśniejszy, lepsza koncentracja. Mniejsze zmęczenie i nerwowość. Od razu lepiej się pracuje i wszystko załatwia. Do rozpoczynającego się tygodnia podchodzi się na zasadzie szukania rozwiązań, nie problemów. Chociaż ten lit spłyca emocje jestem po nim emocjonalnie wyciszony i spokojny, ale jest dużo lepiej niż było. Mam nadzieje ,że za 2-3 tygodnie będzie już w 100% dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jagoda512 przykro mi. Niestety wiem co czujesz.

@__Jack__ oby trwało jak najdłużej. Skoro sam suplement tak działa- nie zastanawiałeś się nad zapytaniem lekarza o przejście na lit?

U mnie chujnia po całości. Tak w skrócie. Mam przemożną chęć schowania się przed wszystkimi i wszystkim pod kołdrą i udawania, że wcale nie istnieję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę kombinować narazie. Poza tym mniej skutków ubocznych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby nie wiało w tym temacie pesymizmem to pochwalę się swoimi osiągnięciami pomimo ciężkiego przebiegu mojej choroby. Udało mi się skończyć studia w 1974 roku (wtedy można było policzyć wyższe uczelnie techniczne na palcach jednej ręki) i podjąć pracę w zakładzie z którego przeszedłem przymusowo (Suchocka) na emeryturę. Po przejściu na emeryturę prowadziłem dalej działalność gospodarczą w firmie górniczej przez ok. 16 lat. Teraz już nie pracuję, a emerytura moja z tytułu przedłużonej pracy pod ziemią przekracza 2000 euro netto.

Kiedyś nawet proponowałem pracę Intelowi. W tym czasie zaliczyłem 4 pobyty w szpitalu. Pierwszy pobyt był po próbie samobójczej, po której ledwo mnie odratowano.

Teraz od kilku lat jestem w remisji i największym problemem dla mnie jest jaką nową roślinę posadzić w ogrodzie lub w domu oraz jakiego karpia Koi kupić do oczka wodnego. Czyli życie na pełnym luzie bez alkoholu i fajek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rambo 

Dzięki za wpis. Dobrze wiedzieć, że można dotrwać do emerytury i jeszcze dłużej i realizować ambitne cele. Zazdroszczę wysokosci emerytury. Nawet w złotówkach. Moje pokolenie będzie musiało zapłacić za te wszystkie 500+ i chyba pomrzemy z głodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też denerwuje mnie to bezmyślne rozdawanie naszych pieniędzy. Zamiast przeznaczyć je na inwestycje to są one przejadane. Niestety wybory wygrała partia populistyczna i nie zastanawia się nad przyszłością Polski. Dla utrzymania władzy będzie dalej rozdawać nasze pieniądze. Niedługo dościgniemy w tym Grecję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Rambo123 dobrze czytać coś pozytywnego. Oby już tak pozytywnie zostało.

@jagoda512 jak się trzymasz?

Czekam na wizytę u mojego docteur. Męczą mnie myśli i brak wytchnienia w nich. Cały ten bezsens w byciu i czarne chmury dookoła. Jestem tym już potwornie zmęczona. Zastanawiam się co oprócz tchórzliwego braku odwagi tak naprawdę mnie trzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×