Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Nefertari, albo znaleźli zeszłoroczne i postawili wystawić :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masked_Man, No z tego co mówili to na odwrót :mrgreen:

Calineczka1990, jeśli dopadnie cię GBN,wtedy zweryfikujesz :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masked_Man, Zomowcy i wcześniej mieli przesrane,większość kończyła przywiązana do działa,także i tak mają się lepiej :roll::lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, chciałem się przelecieć samolotem ze znajomymi. Miałem być pilotem, bo miałem skrzydła i znam się na lataniu, ale jeden kumpel się wpieprzyl na miejsce pilota więc musiałem wyjść i latalem dookola.

Potem się okazało, samolot sie ze samolot się zzmniejszył i był szybowcem, więc musiałem nim rzucić.

Biegalem z nim w ręku, ale bałem się rzucić, bo to było w środku mojego miasta i nie chciałem, żeby go samochód rabnal. Przyszedł mój brat, wziął ten samolot i rzucił za mnie. Wiatr zawial i samolot wpadł pod ciężarówkę :P

Potem wszedł do małego domku i się zalalamywal. Potem się okazało, że to naprawdę kaczor Donald, a skakanie na pogo przypomina mu o tamtym wypadku. Więc jego kuple Goofy i reszta wychodzili mu z pogo przed dom i skakali. Jak wychodzil ich przegonic to zwiewali. I tak w kółko.

Na koniec tylko Miki skakał i nie uciekał jak Donald wychodził z domku.

Na sam koniec przy asyście krzyków wyrwanych ze screamera Donald zarabal go siekierą, a na koniec siebie wbijajac se ją w głowę.

Koniec snu :P

Początek pominalem, bo był normalny w miarę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i znowu bym coś zjadła :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Dobry,to może być sernik,chyba że nauczyłaś się pożerać hmmm stratosfere i inne zjawiska tego typu :lol:

Calineczka1990, żorłok

Jeszcze nie ekonomiczny,wrzuci tone żarcia, i tak jest na tyle miniaturowa że mogę ją przypiąć do kluczy :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, może być jakiś hamburger lub ostatecznie kebab :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, Ja napisałem coś ciekawego :P

1234qwerty, a ja szukałem sensu i zastanawiałem się co ci się takiego przydarzyło.

Kilka tygodni temu oglądałem jakiś posrany filmik z Myszką Miki i tam też były screamowe krzyki, podobno wycięte z Left for Dead :P

W sumie nie było straszne tylko porąbane, nie wiem czemu miałoby mi się to przyśnić ^^

 

Ale i tak ten sen w porównaniu do mojego następnego tej nocy był normalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam głupie sny: pociągi, przemoc, epickie bitwy, kosmiczne sprawy. Czasem mi się śni, że zachodzi zmiana w mojej świadomości i wszystkie problemy znikają. Motywy seksualne też się pojawiają, no nic, od tego nikt nie ucieknie.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie się ostatnio często śni, że jestem w ciąży i mój poród :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×