Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

jasaw, damy radę!!!

 

Spotkałam mojego byłego kierownika. Widział mnie ostatnio tuż przed apogeum moich jazd, kilka miesięcy temu.

Wczoraj aż się krok odsunął i przetarł okulary, jak mnie zobaczył! Inna kobieta - powiedział. Odzyskałaś wagę, twarz radosna, w oczach optymizm, w rozmowie żar - wyliczał. Jakby cię ktoś odmienił...

A mi się gęba coraz szerzej cieszyła i gdyby nie uszy, to pewno uśmiech zamknąłby mi się z tyłu głowy!!! :D:D:D

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fatuma03, ja tez bardzo długo zażywałam propranolol - pomagał mi...to dobry ;lek.

Teraz zażywam inne, bo mam też nadciśnienie...

 

-- 22 sty 2013, 13:45 --

 

omeeena, to miłe bardzo było...czyli sama przekonałaś się, że czasem może cos nas zaskoczyć, choć rozumiem, że nie o to tylko chodzi :roll:

 

-- 22 sty 2013, 13:46 --

 

omeeena, damy, damy :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale sie dzisiaj rozpisaliscie,musialam nadgonic 2 str :blabla:

ogolnie dzien super,jak to juz sie utarlo pewnie z tydzien tak bedzie a pozniej wroci znowu moja"zdenerwowana nerwica" bylam u psychologa ogolnie 3 raz dopiero i jakos dzisiaj sie dziwnie a nawet skrepowanie czulam....moze ona miala zly dzien,tez jest czlowiekiem...zobaczymy jak dalej bedzie jak co to zmianka,bo tak daleko nigdzie nie zajde

 

fatuma,wcale nie musisz sie tu zwierzac z calej swojej przeszlosci,jest granica ktora ty sobie wytyczysz,kazdy z nas cos przeszedl w swoim zyciu inaczej nie bylo by cie tu z nami,jestes inna, jak kazdy z nas zreszta, duzo robi charakter czlowieka niestety tacy sie urodzilismy i charakteru nie zmienisz!!! swoje postepowanie -tak,mozesz nad tym popracowac. z tego co piszesz to przeszlas juz swoje a czemu nie mialabys wierzyc w lepsze jutro...

wydaje mi sie ze omeeena ma calkiem inny poglad po wlasnych doswiadczeniach (omeeena rowniez twojej histori nie znam) i ze trudno sie przestawic na pozytywne myslenie po kilku latach ale jak bedziemy sie zadreczac, ze juz tak zawsze bedzie..to i tak naprawde moze sie stac

jeszcze raz fatuma i tak podziwiam cie ze jeszcze masz sile i nie trac jej,zawsze jak czytam kogos kto przeszedl wiecej ode mnie dziekuje Bogu,ze mnie troche oszczedza...

nie mozesz zatrzymac zadnego dnia,ale mozesz go nie stracic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lolcia89, ja biorę doraznie mam concor 2,5,biorę 0,5 tabletki,jesli nie pomaga następne pół,wcześniej miałam propranolol nie pomagał,jeżeli mam mega atak kiedy puls dochodzi do 180 to dodatkowo biorę hydroxzinum 0,5 tabl.,tylko pamiętaj że concor obniża ciśnienie,wiec jezeli masz bardzo nizkie,to musisz uwarzać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jejku... wywaliłam sb myśl o nie realności świata.. to kolejną weszła! -.-pt. ''co jezeli moj chloapk jest nie prawdziwy'', w dodatu bj sie ze w to wuwierzealbo ze to juz schiza... to nie jest za normalne .. : / boje sie po prostu, ze w to uwierze, a bylo juz spoko. ; d

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@L.E

 

obawiam ze to niedlugo bedzie jedyne rozwiazanie, kiedys juz ojciec w klotni mi powiedzial ze jesli mi sie nie podoba to moge sie wyprowadzic, niedlugo pewnie dostane take ultimaturm (szkola lub wyprowadzka)... pewnie niedlugo strace internet bo wkoncu leniuchuje calnie dnie

 

mam pytanie gdzie ja moge znalezc prace ? mam 18 lat, klasa maturalna.. nie mam wyksztalcenia nawet sredniego, mieszkam w warszawie... praca mozliwe ze to bylo by lepsze niz aktualna sytuacja, ale nie wiem jak i gdzie szukac tej pracy... naprawde mysle nad tym, sprobuje cos znalezc bo pomysl wydaje mi sie naprawde dobry. dzieki!

 

poza tym wlasnie sie obudzilem, po pieknym snie i wracam do gowna zwanego moim zyciem, witam wszystkich!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wywaliłam sb myśl

co to sb?

w dodatu bj sie ze

i bj

rozumiem ze to jakies skroty ? Masakra co sie dzieje z jezykiem polskim :roll:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie nadal ciężko. Wczoraj wieczorem wzięłam ten pramolan nad którym się tak zastanawiałam - zasnęłam na 6 godzin. Pobudkę miałam już ok 6.

Ale dzień kiepski. Niby lęk trochę odpuścił, ale czuję się niesamowicie słaba. Wiem, że to z niejedzenia, ale w ogóle nie mogę się zmusić na choćby kęs czegoś. Już schudłam, a i tak jestem "patykiem".

Najbardziej wkurza to, że już było dużo lepiej. Może byłam zbyt pewna siebie? Że to nie wróci?

Ale przynajmniej z moim lubym sobie wczoraj duuuużo pogadałam. Był oczywiście i płacz etc. ale chyba pierwszy raz w życiu zobaczył, że ja nie mam nad tym kontroli. No i postanowiliśmy, że razem to jakoś przetrwamy.

Zastanawia mnie aby jedna rzecz. Na ostatniej sesji terapeutka podsunęła mi myśl, że może mój organizm męczy się z moim facetem i dlatego tak reaguje - uruchamia lęki. Więc dlaczego czuję się lepiej kiedy on jest przy mnie i mnie wspiera?

Cital 30mg

Miansec 30mg

Afobam doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wywaliłam sb myśl

co to sb?

w dodatu bj sie ze

i bj

rozumiem ze to jakies skroty ? Masakra co sie dzieje z jezykiem polskim :roll:

 

jako dziecko powinnam wszystko rozumieć, ale przyznaję się, że ciężko idzie mi odczytywanie tych skrótowców :lol:\

ale sb i cb jest częste, ale bj?! :o

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień był znośny do okoł godziny 15.00 wtedy to jak grom z jasnego nieba, jak gdyby nigdy nic dopadł mnie mega atak!!! Nagle uczucie oderalnienia, wrażenie ze umieram i co ciekawe po raz pierwszy mnie to spotkało, strasznie silny pisk w lewym uchu!!!! Dziwne bo takiej krzywej jady jeszcze nie miałem, od razu mysl w głowie że jakiś udar albo coś, ale jakoś po prau minutach puściło, teraz utrzymuje się jedynie lekki niepokój, nawet do wytrzymania... A juz się cieszyłem że po raz pierwszy od dawna będzie przyzwoity dzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zbyt dobrze dzis :( nawet wyjsc do sklepu ciezko jakies dziwne uczucie ze strony oddechowej :( pewnie to jakies odreagowanie po stresujacym weekendzie... :(

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój dzisiejszy dzień? Wygląda tak samo jak zawsze.Niemoc,żal,natłok i chaos w emocjach,lęk,zmęczenie,brak emocjonalnej pomocy bliskich,uczucie duszenia się w sobie i własnym życiu.No ale co tam ,u mnie to normalka.

- I'M MY OWN PRISONER -

 

* * *

 

Jedno dziecko dostaje „prezent od losu”, drugie już w momencie narodzin także

dostaje od losu, ale… nóż w plecy!Życiowa „ruletka szczęścia".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

painforever, kochanie z tym co opisujesz powinnaś porozmawiać z psychologiem,on Ci pomoże rozwiązać tą zagadkę,czyli dla czego tak jest że masz takie myśli,być może to jakieś zaburzenie na tle nerwowym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

painforever, kochanie z tym co opisujesz powinnaś porozmawiać z psychologiem,on Ci pomoże rozwiązać tą zagadkę,czyli dla czego tak jest że masz takie myśli,być może to jakieś zaburzenie na tle nerwowym

 

 

No wreszcie ktoś normalnie opowiedział. Yh.. będe musiala na psychologa namówić mamę, bo ona też ma nerwicę i sądzi, że mi to przejdzie, ale jednak ja już się wykańczam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×