Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

slow motion, ja spałam ponad 11..

 

to wczesnie się obidziłaś bo ja kocham spać do 13 a do 15 to już siódme niebo :D

 

 

dziś w pracy zapierdol w huj....zostałam godzine dzłuze aby pomóc mojej murzyńskiej rodzinie :D

anoreksja bulimiczna, depresja

dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, a co tam! Czasami trzeba poleniuchowac :105: Ja dzis pewnie caly przeleze z ksiazka. Psiak juz spi na poduszce obok , mam mily widok na Grzybka z lapkiem. Nic wiecej mi nie trzeba :D

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj byłem w pracy, cały dzień tj od 12 do 19 stałem za barem (nalewanie napojów,soków,piwa, robienie herbaty i kawy, mycie podkladów, zawijanie sztućców i nakładanie sosów do sosjerek) naprawde ciężkiej pracy się nie boje a się orobiłem strasznie :( Jeszcze kociół był niemiłosierny od 13-17 30 oczywiscie uszy mi rozrywało od wewnątrz jakby chcialy pęknąć, bół z tyłu głowy, słabo itp itd znowu pewnie atak paniki albo skok ciśnienia ale biore leki więc nie powinien? :( Bardzo sie bałem że to wylew lub zawał ;( Ostatnio nie daje sobie rady z nerwica przerasta mnie :(:time: Dzisiaj odebrałem wyniki badań krwi TSH 3,03 norma 0,4-4,0 rok temu miałem 3,16 nie wiem czy to dobrze bo gdzies czytałem że niby 1-2 to prawidłowo :| Za to naszczescie cholesterol całkowity, HDL, LDL i trójglicerydy wyszly elegancko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż... Ostatni wieczór wakacji jakoś niezwyczajnie spokojny u mnie. W sumie byłby kompletny luz gdyby nie fakt, że mam jakieś trzy przedmioty z nieznajomymi wykładowcami, jak dotychczas prawie wszyscy okazywali się bez zarzutu... Zawsze mam na siebie nerwy, bo zawsze wypadam w porządku, a i tak zawsze mam strasznego stresa - cóż, pierwsze wrażenie... pfff!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi jedno niezależnie co zjem, niezaleznie od czasu kiedy zjadlem cokolwiek mam ostatnio tak ze zaczynam sie denerwowac, staje sie niespokojny, wyobrazm sobie ze jestem mega chory, nakrecam sie, robi sie lekko duszno, nie radze sobie i nagle mam uczucie scisniecia zaladka gardla i przelyku i zaczynam wymiotowac ale nie leci mi nawet do gardla ani kropka z zaladka a tym bardziej nic z buzi. "zwymiotuje" sobie tak 3-4 razy wygladam idealnie jakbym wymiotowal i mi wtedy przechodzi silny stres. To normalne czy udac sie do lekarza na badania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, sądzę, że są to przypadki dla psychologa. Nasza psychika potrafi wytworzyć najdziwniejsze historie.

Doświadczam tego ja i wszyscy zmagający się z nerwicą. Od dwóch lat walczę z przekonaniem, uczuciem, że za chwilę się przewrócę, nie mogę utrzymać równowagi ciała itd...

Niedawno, jak codziennie, wróciłam ze spaceru z Mężem i pieskiem i doświadczyłam wielu różnych leków, z którymi z trudem sobie poradziłam, bo miałam dzisiaj gorszy dzień. Ja już wiem, co jest powodem mojego samopoczucia, ale jak wspomniałam, pracuję z tym sama od 2 lat, a od niespełna 4 miesięcy z p.Psycholog.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest to że ja podchodze czysto teoretycznie do swiata jest albo lewo albo prawo. Jest białe i jest czarne nie ma form pośrednich. Jesteś ścisłowcem i chciałbym się z tego bardzooo wyleczyć ale gadanie z psychologiem dla mnie to jest takie samo leczenie jak podawanie tik taka na zapalenie płuc :( Chciałbym uwierzyć że to mi pomoże. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śniło mnie sie w niocy ,ze jakis facet chciał mnie nozem zadzgac , uciekałam a on mnie gonił schowałm sie do sasiadki a on walił drzwi i wywalił dziure tym nozem a jak zadzwoniłam na policje to powiedzieli,ze mam zadzwonic jak mnie dzgnie, obudziłam się taka wydygana ,ze myślałam ze umrę :twisted::pirate:

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×