Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

wstałam, przyjechałam do rodziców, pogadałam z mamą, która wyszła i teraz siedzę przed kompem i..z braku zajęcia się zamartwiam i mam lęki. chyba pójdę spać jak tata wróci ze sklepu..odespać tę cholerną noc i może poczuję się lepiej..tylko wtedy wieczorem nie usnę..sama nie wiem co lepsze..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie dziś czeka impreza u obcych ludzi, znajomych mojej dziewczyny, których jeszcze nie miałem okazji poznać. Jestem ciekaw jak mi pójdzie choć raczej nie należę do osób nieśmiałych to od czasów nerwicy rzadko gdziekolwiek wychodzę. Wprawdzie teraz mam kilka dobrych dni, raczej bez ataków paniki, to czuję się lekko zaniepokojony myślą o wieczorze. Ten niepokój z kolei napędza uczucie, że jeśli nie przestanę myśleć o ataku paniki, to na pewno go dostanę. Błędne koło, ale kurwa wytrwam i już :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, często myślę, że miałam być facetem. Bo ani się nie ubiorę jakoś dziewczęco, ani nie umaluję, modą się nie interesuję, tylko sportem :roll: Wystarczy, że wezmę cokolwiek związanego z makijażem do ręki, od razu zanoszę się płaczem, trzęsę się jak głupia, to chyba nie jest normalne :bezradny:

Poddaję się we wszystkim po małej porażce, a potem narzekam, że jestem nieudolna... :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, a no ja też..nie umiem wytrwać w "kobiecych" ciuchach..najlepiej to dżinsy, t-shirt, adidasy i latanie z psem po polu..nie umiem się ładnie uczesać, umalować, nie umiem sama regulować brwi, zrobić kreski pod okiem, nie umiem chodzić na obcasach :roll:

 

Kiya, :mrgreen:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, a no ja też..nie umiem wytrwać w "kobiecych" ciuchach..najlepiej to dżinsy, t-shirt, adidasy i latanie z psem po polu..nie umiem się ładnie uczesać, umalować, nie umiem sama regulować brwi, zrobić kreski pod okiem, nie umiem chodzić na obcasach :roll:

 

No dokładnie... Tylko nie latam z psem, a siedzę w domu i bez jakichkolwiek chęci do wyjścia, użalam się nad sobą. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, akurat babskie ciuchy bardzo lubię... Ale z drugiej strony gdybym była facetem to znalazłabym sobie jakąś zgrabną dziewczynę, kupiła jej coś ładnego i mogła sobie popatrzeć. W zupełności by mi to wystarczyło.

 

-- 03 mar 2012, 15:10 --

 

No dokładnie... Tylko nie latam z psem, a siedzę w domu i bez jakichkolwiek chęci do wyjścia, użalam się nad sobą. :roll:

Tak samo. I nie chce mi się dziś wychodzić... Malować, ubierać, poruszać... I uśmiechać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×