Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Powiedzenie Terapeutce ze jej rady mam gleboko w 4 literach, i cala jej terapie mam 4 literach :evil:

Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam!

Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam!

Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam!

Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boża krówka, yyy...no nie wiele mi braklo a po raz kolejny wylecialabym z gabinetu.

Jej mina zawsze jest bezcenna jak jej z taka diagnoza wyskocze!

Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam!

Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam!

Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam!

Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim odczuciu terapia niewiele się różni od przeczytania kilku poradników psychologicznych, przynajmniej ja mam takie doświadczenia... Mnie zawiodła nieumiejętność kilku psycholożek do wychylenia się poza schemat. A rady jakich mi udzielano, były kompletnie niedopasowane do poziomu inteligencji - w sensie, że jako dorosła kobieta, czułam się w gabinecie traktowana jak dziecko. W końcu odpuściłam terapię psychologiczną, a skupiłam na farmakoterapii, to był impuls do działania o wiele cenniejszy... Ale zdaje się, że wypowiadam się na wątku nie na temat ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boża krówka, ja też przerobiłam kilka gabinetów psychoterapeutycznych i potem odpuściłam sobie ten temat na kilka lat. Niedawno podjęłam kolejną próbę i póki co jestem bardzo zadowolona z tych spotkań... terapeuta dość młody, ale nie pieprzy mi, że najlepiej zrobiłoby mi usamodzielnienie się, mam wrażenie, że słucha tego, co mówię, umie wejść w słowo i dzięki temu nie mam poczucia, że marnuję czas. Widocznie trzeba się w życiu naszukać, żeby trafić na właściwą osobę. A farmakoterapia dodatkowo... też nie zaszkodzi ( o ile z umiarem i w dawkach terapeutycznych ).

A z poradnikami psychologicznymi też różnie bywa... większość przedstawia w sumie oczywiste oczywistości... może jak ktoś sięga po nie po raz pierwszy, to pewne rzeczy wydają mu się nowe ;)

Edytowane przez Gość

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu... fajnie, że Monika Kuszyńska dostała się do finału Eurowizji... na pewno to ją podbuduje psychicznie :great: ( choć już i tak sama bardzo dużo pracy wykonała do tej pory )

 

I jeszcze udało mi się dzisiaj obczaić zgrywanie klipów z Youtube na dysk, a następnie ich konwersję do formatu mp3 ;)

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast, przyjemności :D

 

Przeczytane przed chwilą zdanie, z bardzo sympatycznej książki dla dzieci/młodzieży:

"Takie właśnie jest życie. Możesz sobie pozwolić na pif-paf w jednej sferze swojego życia, ale później musisz się przyjrzeć innym sferom i oczyścić je z problemów." :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi radość sprawiła drzemka, a teraz nie-radość mi sprawia ból głowy.

 

O, mi też drzemka - a po niej jakiś taki spokój duszy i przekonanie, że już niedługo znowu będę szczęśliwa :-)

I ten poziom lęku jakiś taki niższy dzisiaj.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielka satysfakcja, zwężyłam spodnie, byłam w piwnicy (do której boję się chodzić), zrobiłam wielkie pranie i posprzątałam, zrobiłam wszystko co sobie zaplanowałam, super :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×