Ot przywitanie...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez filip133 22 sie 2015, 12:15
Eh, niedobrze.... Spróbuj się odprężyć jakoś, nie wiem co Ci pomaga. Na przykład mi: muzyka, rozmowa z kimś...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez dojenta 22 sie 2015, 13:04
filip133 napisał(a):Eh, niedobrze.... Spróbuj się odprężyć jakoś, nie wiem co Ci pomaga. Na przykład mi: muzyka, rozmowa z kimś...

Jasne relaks przy dwójce rozwrzeszczanych dzieci będąc samej w domu nie mając w pobliżu żadnej rodziny i do tego zawistnych znajomycyh którzy gdyby mogli z zazdrości zrzucili by Cię z mostu:)
Jedyny relaks to tabletka uspokajająca i nadzieja przetrwania jakoś kolejnego dnia. Nawet nie mam siły ani ochoty wyjść z dZiećmi na spacer bo pogoda dołująca:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
20 sie 2015, 11:41

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez millennium 22 sie 2015, 13:37
Witaj na forum :)
Miej uśmiech na twarzy, choćby ci serce pękało powoli
Pamiętaj, że wielu ludzi cieszy to co ciebie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 sie 2015, 13:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 22 sie 2015, 13:46
Rzeczywiście, sytuacja patowa...
W razie czego - wal do nas; my na pewno nie powiemy Ci, że masz coś z głową, ani nie skrytykujemy za problemy emocjonalne ;)
Trzymaj się jakoś :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez filip133 22 sie 2015, 14:58
cheiloskopia napisał(a):Rzeczywiście, sytuacja patowa...
W razie czego - wal do nas; my na pewno nie powiemy Ci, że masz coś z głową, ani nie skrytykujemy za problemy emocjonalne ;)
Trzymaj się jakoś :)


Popieram w stu procentach :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez dojenta 22 sie 2015, 17:05
cheiloskopia napisał(a):Rzeczywiście, sytuacja patowa...
W razie czego - wal do nas; my na pewno nie powiemy Ci, że masz coś z głową, ani nie skrytykujemy za problemy emocjonalne ;)
Trzymaj się jakoś :)


Dzięki:)
Właśnie dlatego przywlokłam swoje jakże ciężkie siedzenie na to forum... Nawet jeśli mam coś z głową to znajdę tu ludzi którzy mnie zrozumieją i podpowiedzą jak sobie mam ze sobą poradzić a nie sprowadzą do parteru słowami "Idź się leczyć, bo masz coś z głową"... Aczkolwiek nie ukrywam jakąś forma terapii by mi się przydała ale jak już wcześniej pisałam nie jest to w moim przypadku możliwe na chwilę obecną:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
20 sie 2015, 11:41

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez filip133 22 sie 2015, 18:54
Może siedzenie na forum będzie jakąś ewentualną formą pomocy czy terapii, chociaż chyba ciężko to terapią nazwać.. ;)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 22 sie 2015, 19:32
filip133 napisał(a):Może siedzenie na forum będzie jakąś ewentualną formą pomocy czy terapii, chociaż chyba ciężko to terapią nazwać.. ;)


Dokładnie; nie jesteśmy terapeutami, ale znamy problem od drugiej strony.
Nie mów, że "masz coś z głową"; ja Cię doskonale rozumiem - jesteś za granicą, czujesz się samotna, tęsknisz za bliskimi, całe dnie spędzasz z dziećmi, które z natury - choć kochane całym sercem - bywają irytujące (szczególnie, jeśli człowiek i bez ich krzyku ma powody do frustracji). Dodatkowo Twoją wartość umniejsza niekoniecznie wyrozumiały mąż... Można poczuć się w takich warunkach źle, ale to nie znaczy, że się "ma coś z głową".
Żeby "podbudować" Twoje poczucie wartości powiem Ci, jak sobie radziliśmy na dziennym oddziale psychiatrycznym z poczuciem wyalienowania ze społeczeństwa, które jednak się nie leczy (choć niektóre jednostki powinny)- żartowaliśmy sami z siebie nazywając to "zdrowym podejściem do własnego szaleństwa" i pocieszaliśmy, że byłoby źle, gdybyśmy tkwili "piętro niżej" (tam leczono naprawdę ciężkie przypadki - Napoleonów, Supermenów itp.). Na oddziale zamkniętym zaś pieszczotliwie mówiliśmy o miejscu naszego pobytu "świrków".
Osoby wrażliwe, skłonne do refleksji częściej popadają w takie depresyjne stany; nie oznacza to "problemów z głową" - nam po prostu ciężko odnaleźć się w tak okrutnych realiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez filip133 22 sie 2015, 19:41
cheiloskopia napisał(a):Osoby wrażliwe, skłonne do refleksji częściej popadają w takie depresyjne stany; nie oznacza to "problemów z głową" - nam po prostu ciężko odnaleźć się w tak okrutnych realiach.


Tak, też tak myślę... ;) I o tym że jestem bardziej melancholijny od innych, a czasem wręcz mam wrażenie że ja widzę więcej niż inni, lepiej dostrzegam okrutność tego świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 sie 2015, 20:45
Witaj dojenta!

Mogę zapytać, jakie środki na uspokojenie zażywasz?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez dojenta 22 sie 2015, 21:52
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Witaj dojenta!

Mogę zapytać, jakie środki na uspokojenie zażywasz?


Pramolan 50mg 0,5 tabl na noc, a poza tym żłopie hektolitry melisy:)
Niestety czasami to za mało :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
20 sie 2015, 11:41

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 22 sie 2015, 22:52
Mnie melisa nie pomagała :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ot przywitanie...

Avatar użytkownika
przez filip133 22 sie 2015, 22:58
Jak jej pomaga, to dobrze :)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ot przywitanie...

przez Psycho.. 22 sie 2015, 23:14
dojenta napisał(a):
dojenta napisał(a):
filip133 napisał(a):Oj, za granicą... To rzeczywiście bariera językowa jest dużym problemem :/ A mogę zapytać z ciekawości, w jakim kraju mieszkasz?

Oj w dalekim... Wolałabym tegoż faktu nie ujawianiac :)


Dziś jest taki dzień w którym utwierdzam się w przekonaniu, że jednak coś jest nie tak z moją głową:(
Nerwy dają się we znaki a na tym cierpią moje dzieci i tak się kończy moim jeszcze gorszym samopoczuciem i wyrzutami sumienia, i tak w kółko:(

Są też terapie przez Skype właśnie dla ludzi którzy mieszkają za granicą.. warto poszukać po internecie, na pewno coś dla siebie znajdziesz
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 sie 2015, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do