Raczej ranni czy weczorni?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Marcin1983 25 sty 2006, 00:15
bibi napisał(a):nie rozumiesz, bo młody człowiek jesteś i cieszysz się z życia. jestem starsza od ciebie o około 11 lat. gdyby nie komputer i internet chodziłabym spać o 22( zresztą tak było). byłam zmęczona dniem , odowiązkami, dzieckiem, pracą. tobie narazie nie jest to dane. poczekaj ....tez będziesz chodził spać o 22 :D


I tam,zawsze bede chodzil spac bardzo pozno,bo to lubie,i nic wydaje mi sie na to nie wplynie :) a z zycia to nie zawsze sie ciesze 8)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 paź 2005, 19:47

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 26 sty 2006, 08:33
Będąc w lepszym stanie zdarzało mi się "przechodzić" jedną-dwie noce w tygodniu i potem czuć się rano dobrze (czasem nawet do wieczora).
Lubię takie anomalie, bo zwykle jak się budzę, to się czuję jakbym zdychał :|

Grr... Zaraz się chyba porzygam (patrz:godzina). Jak ja nienawidzę dnia...
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez shea 19 lut 2006, 10:17
ciekawa zbieżnosc... rannych brak:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 sty 2006, 17:32
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez reirei 19 lut 2006, 14:59
ja ostatnio jestem bardzo ranny ...żeby nie powiedzieć "bezsenny"O_O
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Poetka 19 lut 2006, 16:27
Hmm, ja tez raczej wieczorna jestem, a rano nie chce mi się wstawac w ogóle. Tylko tak leżeć i leżeć.....ah...raj ;).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez pawelek nie dam sie!!! 19 lut 2006, 18:58
Ja rano czuje sie lepiej, tak jakbym kazdy dzien zaczynal z nadzieja ze bedzie juz OK !

Natomiast nie moge spac dluzej niz 8 godzin , wczesniej w weekend'y zdarzalo mi sie wstawac ok. 9-10 tej i ... tragedia .... zamula totalna , matrix podwojny ...
... slaves with white collars. Advertising has us chasing cars and clothes, working jobs we hate so we can buy shit we don't need ...
Posty
26
Dołączył(a)
04 sty 2006, 17:10
Lokalizacja
Skad co ?

przez atrucha 20 lut 2006, 11:37
Znowu.. mam jak Rafik :lol: Rano: marudna,upierdliwa,drażliwa,zła.. Wieczorem: prawie ideał (i zasypiam 12 - 1..) :lol:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 lut 2006, 11:39
Rafik napisał(a):W nocy grasuję jak wampir, pełen energii i zapału do życia, a rano jestem wściekły, marudny, upierdliwy, nieznośny, zmęczony, niewyspany, wredny i pomarszczony ze zmartwienia, że już rano.
Dzieki Rafik ,ze to napisałes....mam tak samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez Minhoi 14 mar 2006, 18:03
Zdecydowanie lubię wstawać rano, nawet bardzo wcześnie, mam wtedy długi dzien i moge wiele zrobić. Lubię aktywność i mam rozbudzony temperement - to pewnie ma na to wpływ.

Kiedy śpię za długo czuję się fatalnie - dzień stracony.

Wieczorem, jak nie idę na imprezę, włącza mi się myślenie i toczę walkę, w 99% wygrywam:)
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Avatar użytkownika
przez agnes635 16 mar 2006, 13:54
A ja jestem chyba "całodobowa" :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez Krzysztof 16 mar 2006, 17:09
a ja też to samo co rafik - tylko nikomu o tym głośno jeszcze nie mówiłem, mimo że w duchu przyznaje rację tym co twierdzą że rano jestem nie do zniesienia, za to spać chodzę około 1 w nocy
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
09 sty 2006, 15:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do