Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sie 2016, 17:45
elo napisał(a):ok powiem wprost o co mi chodzilo bo zbyt duzo tu skrotow myslowych ktorych nie rozszyfrujecie - moje zdrowienie tyczy sie glownie tego ze mimo iz choruje na schizofrenie to owe urojenie przesladowcze mnie nie dotyczy :)))


To nie urojenie, tylko logika faktów. Od dawna wiadomo, że prawda wyzwala, ale powoduje też ból. :)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez mark123 11 sie 2016, 17:55
iiwaa napisał(a):A są osobami zamożnymi, bo mają takie kwalifikacje, a nie inne, więc są lepiej opłacani. Zwłaszcza że na studia dostać się ciężko, miejsc jest mało, więc i lekarzy nie ma tak wielu, żeby musieli pracować za głodowe pensje.
Zależy co rozumiemy przez pojęcie "bardzo zamożny". Internista w szpitalu zarabia około 5 tys. zł. Nie uważam, że to jakakolwiek zamożność, nie zamieniłabym się.

Podobno duża część lekarzy pracuje na kilka etatów więc zarabiają kilkadziesiąt tysięcy, a ci co są na wyżej płatnych etatach to może i ze 100 tysięcy lub ponad 100.
Na studia to raczej nie każdemu dostać się jest ciężko. Chyba spora część lekarzy to albo z łatwością po znajomości zrobiła studia i po znajomości dostali pracę i mają małą wiedzę medyczną lub mają pacjentów głęboko w dupie lub świadomie szkodzą pacjentom, by cieszyć się ich cierpieniem. Np. gastrolog, u którego byłem przepisał mi leki o działaniu nasilającym problemy gastryczne tego typu, które ja mam. Są dwie możliwości, albo ten lekarz to głupek, który po znajomości z łatwością zrobił studia i dostał pracę, albo chciał mi zaszkodzić. Na szczęście w porę odstawiłem to co mi przepisał.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 19:20
mark123 napisał(a):
iiwaa napisał(a):A są osobami zamożnymi, bo mają takie kwalifikacje, a nie inne, więc są lepiej opłacani. Zwłaszcza że na studia dostać się ciężko, miejsc jest mało, więc i lekarzy nie ma tak wielu, żeby musieli pracować za głodowe pensje.
Zależy co rozumiemy przez pojęcie "bardzo zamożny". Internista w szpitalu zarabia około 5 tys. zł. Nie uważam, że to jakakolwiek zamożność, nie zamieniłabym się.

Podobno duża część lekarzy pracuje na kilka etatów więc zarabiają kilkadziesiąt tysięcy, a ci co są na wyżej płatnych etatach to może i ze 100 tysięcy lub ponad 100.
Na studia to raczej nie każdemu dostać się jest ciężko. Chyba spora część lekarzy to albo z łatwością po znajomości zrobiła studia i po znajomości dostali pracę i mają małą wiedzę medyczną lub mają pacjentów głęboko w dupie lub świadomie szkodzą pacjentom, by cieszyć się ich cierpieniem. Np. gastrolog, u którego byłem przepisał mi leki o działaniu nasilającym problemy gastryczne tego typu, które ja mam. Są dwie możliwości, albo ten lekarz to głupek, który po znajomości z łatwością zrobił studia i dostał pracę, albo chciał mi zaszkodzić. Na szczęście w porę odstawiłem to co mi przepisał.


Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2167
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez dopamine 11 sie 2016, 19:36
Czy to normalne żeby dzieciom psychiatrzy przepisywali silne neurosttymulanty typu metylofenidat czy metamfetamina?
Takie działanie prowadzi do syndromu dysregulacji układu dopaminergicznego. Wyjście z tego stanu jest w zasadzie niemożliwe.
Od 04.11. 2016 r.
Pramipeksol- jednorazowo dwie tabletki 1,05 mg o przedłużonym działaniu
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 11 sie 2016, 19:43
dopamine napisał(a):Czy to normalne żeby dzieciom psychiatrzy przepisywali silne neurosttymulanty typu metylofenidat czy metamfetamina?

kto/gdzie/kiedy/komu/na co?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 sie 2016, 19:56
iiwaa napisał(a):Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.

To prawda. Te dzieci lekarzy, które nie chcą się uczyć, chodzą teraz na studia prywatne. Tatuś/mamusia zapłaci ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2234
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez Reynevan 11 sie 2016, 20:02
iiwaa napisał(a):Psychiatra nie odesłałby mnie "a powinna pani sprawdzić, czy nie ma pani anemii, problemów z tarczycą czy problemów hormonalnych" - od psychologa również NIGDY tego nie usłyszałam.

Mnie psychiatra kazała zrobić testy na zakaźne choroby neurodegeneracyjne, bo miałam znaczne problemy z pamięcią i koncentracją, do tego pogorszył mi się wzrok. Zrobiłam je po półtora roku i na szczęście okazało się, że jestem zdrowa. W moim przypadku wystarczyła odpowiednia suplementacja, buk zapłać.
Zresztą psychoterapeutka także na każdym spotkaniu przypominała mi o tych badaniach.

Bolały mnie zatoki, ucho, ząb trzonowy oraz oko, miałam grzybiczy posmak w ustach, zawroty głowy i wymiotowałam. Poszłam do laryngologa. Kobieta na podstawie RTG stwierdziła, że nic mi nie dolega, a objawy pewnie pochodzą od krzywej przegrody nosowej. xD Przepisała mi jakiś steryd donosowy. Dobrze, że nie stwierdziła, że konfabuluję. ;)
Reynevan
Offline

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 20:30
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.

To prawda. Te dzieci lekarzy, które nie chcą się uczyć, chodzą teraz na studia prywatne. Tatuś/mamusia zapłaci ;)


A wiesz, jakie są progi punktowe na medycynę niestacjonarnie?
Jeśli nie, to zobacz. Niewiele niższe od tych stacjonarnych, mimo że płacić trzeba.

Medycyna to JEDYNY KIERUNEK, którego kupić nie można.
Bo prawo kupić, bez względu na wyniki matury. Medycyny nie, bo tak czy siak musisz się DOSTAĆ. Tak czy siak są progi punktowe.

Owszem, płacą, a dostać się i tak muszą. A zajęcia mają razem ze stacjonarnymi.
Przykład pierwszy z brzegu - Białystok. Stacjonarne - 179 punktów. Niestacjonarne - 158 pkt.
Bydgoszcz. Stacjonarne 82,55. Niestacjonarne 78.
Gdańsk 170 stacjonarne. 157 niestacjonarne.
Jeżeli jest próg punktowy, to twierdzenie, że iść może każdy, jest bzdurą.

Mam Cię za mądrą dziewczynę. Najpierw sprawdź, zanim coś stwierdzisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2167
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sie 2016, 20:38
Teraz jest łatwiej dostać się na medycynę. Wystarczy matura, a nie egzamin, który swym zakresem obejmował materiał znacznie wykraczający poza to, czego uczono w liceum.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 sie 2016, 21:00
iiwaa napisał(a):
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.

To prawda. Te dzieci lekarzy, które nie chcą się uczyć, chodzą teraz na studia prywatne. Tatuś/mamusia zapłaci ;)


A wiesz, jakie są progi punktowe na medycynę niestacjonarnie?
Jeśli nie, to zobacz. Niewiele niższe od tych stacjonarnych, mimo że płacić trzeba.

Medycyna to JEDYNY KIERUNEK, którego kupić nie można.
Bo prawo kupić, bez względu na wyniki matury. Medycyny nie, bo tak czy siak musisz się DOSTAĆ. Tak czy siak są progi punktowe.

Owszem, płacą, a dostać się i tak muszą. A zajęcia mają razem ze stacjonarnymi.
Przykład pierwszy z brzegu - Białystok. Stacjonarne - 179 punktów. Niestacjonarne - 158 pkt.
Bydgoszcz. Stacjonarne 82,55. Niestacjonarne 78.
Gdańsk 170 stacjonarne. 157 niestacjonarne.
Jeżeli jest próg punktowy, to twierdzenie, że iść może każdy, jest bzdurą.

Mówiłam o studiach na UCZELNIACH PRYWATNYCH, nie o studiach niestacjonarnych na uczelniach publicznych. Mówiłam też z własnego doświadczenia, bo znam przypadek osoby z rodziny nielekarskiej, która dostała się na dzienne na WUM, i przypadki osób z rodzin lekarskich, które z matury wyniki miały mierne, to poszły na uczelnię prywatną.

Mam Cię za mądrą dziewczynę. Najpierw sprawdź, zanim coś stwierdzisz.

Sprawdzam. Nawet o wiele częściej niż wielu piszących na tym forum, którym czasem nie chce się użyć www.google.pl
Tylko, że nie mam co sprawdzać pisząc post bazujący w założeniu wyłącznie na moim doświadczeniu (które o niczym przecież nie przesądza) i do tego przyprawiony dużą dozą humoru (zadziwia mnie jak ludzie nie rozumieją, że ponad połowa moich postów zawiera humor).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2234
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 sie 2016, 21:13
iiwaa napisał(a):Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.

hahahaha, ale sie usmiałam LOL. Ja pracuje z lekarzami i czesc jest mega durniami. Akurat ze sie dostali na studia medyczne nie znaczy ze dzieki wyłacznie maturze. Wystarczy podac przykład corki kopaczowej dla ktorej zrobili dodatkową punktacje bo panna sie znalazła na ostatnim miejscu na praktyki czy tam cos. Zeby dostac sie na medycyne wystarczy miec dobre oceny i byc dobrym w przedmiotach scisłych co nie przekłada sie pozniej w wielu procentach na praktyke. Co innego umiec fizyke, matme, biole a co innego pracowac z ludzmi. Moge podac mase przykładow takich kwiatkow lekarzy medycyny ze tylko usiasc i płakac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez ego 11 sie 2016, 21:46
Hans napisał(a):Teraz jest łatwiej dostać się na medycynę. Wystarczy matura, a nie egzamin, który swym zakresem obejmował materiał znacznie wykraczający poza to, czego uczono w liceum.
O ile ma się nową maturę, starą to sobie można tyłek podetrzeć. Hans, ja nie wiem jak mam w takim układzie występować przeciw tej mafii? chyba faktycznie zostaje tylko AR15... :mhm:

Michella napisał(a):zadziwia mnie jak ludzie nie rozumieją, że ponad połowa moich postów zawiera humor).
Ja w niektórych widzę humor, ale większości to się jednak jakoś boję, może zacznij emotikon używać czy coś :mrgreen:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sie 2016, 21:55
ego napisał(a):
Hans napisał(a):Teraz jest łatwiej dostać się na medycynę. Wystarczy matura, a nie egzamin, który swym zakresem obejmował materiał znacznie wykraczający poza to, czego uczono w liceum.
O ile ma się nową maturę, starą to sobie można tyłek podetrzeć. Hans, ja nie wiem jak mam w takim układzie występować przeciw tej mafii? chyba faktycznie zostaje tylko AR15... :mhm:


Odwiedzić jakieś sympozjum mafijne z tym pięknym kształtem w dłoni, poezja. :D

edit:
Ale nie piszmy takich rzeczy, bo nas może los ze sobą złączyć za murami, jak to nieboszczyk ładnie nazywa, obozu psychiatrycznego. :pirate:
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez ego 11 sie 2016, 22:04
Hans, :uklon: dobrze, już nic nie piszę, idę pomarzyć, tam gdzie mafia nie ma dostępu :)
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do