Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 01 maja 2015, 20:30
jasaw, mam podobnie... nie robię sobie wyrzutów od dawna ;) Aktywny mam cały tydzień pracujący, więc popołudnia lub dni wolne - pełny luz, odpoczynek lub prace domowe w swoim tempie. :mhm:

kosmostrada, jutro na pewno będzie lepiej, musi być, ja mam tak co drugi dzień :bezradny:
Jasaw ma rację, maszyny też odpoczywają :D
Ostatnio edytowano 01 maja 2015, 20:36 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5000
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

przez Davin 01 maja 2015, 20:32
Wszyscy mnie olali. :mrgreen:
Davin
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 01 maja 2015, 20:33
Davin, ja Cie nie olewam ale robie sobie omleta na kolacje i mam do tego warzywka na cieplo :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15956
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez Davin 01 maja 2015, 20:35
platek rozy, podzielisz się? :P
Davin
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 01 maja 2015, 20:36
Davin, ok to oc :P ale jutro ide do Was na obiadek:D
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15956
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 01 maja 2015, 20:39
Chłopaki ściągają Szybkich i wściekłych, wygląda na to, że będę miała dziś wieczór z męskim kinem akcji. :shock: Może wyżebram jakiś masaż karku przy okazji oglądania . :mrgreen:

Davin, halo wieczornie!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8051
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 01 maja 2015, 20:40
platek rozy, ja też właśnie omleta wcinam.

Yooo.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9163
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 01 maja 2015, 21:04
Kobietki, tulę i masuję :*

Ja oglądając trochę robiłam ćwiczeń, bo zaczęłam ćwiczenia na brzuch, a jak siedzę przed TV to się trochę rozciągam, bo to proste, wystarczy siedzieć w odpowiedniej pozycji.

Jestem bardzo zmęczona wprowadzaniem pozytywnych zmian w swoim życiu, więc teraz siedzę przed TV z kiełbasą, też trochę zdołowałam przy tej pogodzie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 01 maja 2015, 21:14
Zaraz seans, a nie ma popcornu, wszystko pozamykane, a zapasy wyżarte. :(

cyklopka, Tulam też Ciebie. Słusznie odsapujesz, bo u Ciebie chyba najbardziej spektakularne zmiany, a organizm nieprzyzwyczajony do ataku endorfin. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8051
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 01 maja 2015, 21:36
kosmostrada, ja zamiast popcornu mam pieczywo chrupkie z kiełbasą :D
Taki akurat spoko nawyk mi został z byłych związków, zagryzanie wędlin przed telewizorem, bo to nie są takie puste kalorie jak chrupki czy coś.

No ale dzisiaj endorfinki opadły i mi się wydaje, że nikt nie ma dla mnie czasu i ludziom d. zawracam na internecie.

A miałam mieć taki fajny dzień dla siebie :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 maja 2015, 10:04
Z pawianów najbardziej lubię czakmy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17775
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 maja 2015, 10:05
Ha, ha, ha dobre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17775
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 02 maja 2015, 14:42
Dzień Dobry :D

Po normalnie przespanej nocy wcale nie czuję się rewelacyjnie. Już nie wnikam, nie analizuję dlaczego... :?:
Mam tylko nadzieję, że będzie lepiej. Powinno być, bo tego bardzo chcę :mrgreen:
Czekam na mecz, w ramach Pucharu Polski Legia-Lech, na Stadionie Narodowym :D Lubię futbol niezmiennie...
Mam wiele książek ciekawych, ale meczu nie odpuszczę :D
Nie byłam jeszcze dzisiaj na spacerze, ale wieczorem na pewno udam się. Wczoraj wieczorem odbyłam długi, szybki, chód wokół osiedla. Byłam zmęczona, ale i łatwiej zasnęłam. Może jednak troszkę przesadziłam, bo znacznie wzrósł mi poziom glukozy, co może wskazywać na zbyt duży wysiłek... :mhm:

Miłego wypoczynku życzę Wszystkim :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 02 maja 2015, 15:04
jasaw, witaj futbolowa kibicko :papa:
Ściskam Cię mocno w tych Twoich dolegliwościach i ślę dobrą energię!!! Dużo dobrej energii... :D
Dobra wiadomość, że pospałaś sobie tej nocy :great:

Wróciłam niedawno z długiego, ponad 2 godzinnego spaceru. Byłam piechotą na cmentarzu, to dość daleko. Zrobiłam mały porządeczek, zapaliłam znicze i powoli, spacerkiem wróciłam na obiad. Pogoda piękna, chociaż za ciepło nie jest, wiaterek owiał mnie trochę po spoconej szyi (zgrzałam się przy porządkach), ale miałam apaszkę, więc otuliłam szyję, żeby mnie nie przewiało.
Teraz gotuję rosół na jutro i poniedziałek, pachnie już w całym domu warzywami i lubczykiem :D
Dzisiaj, tak jak przewidywałam, czuję się lepiej... sam fakt długiego spaceru mówi o lepszej kondycji. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5000
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do