Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez armagedon 20 lip 2011, 22:53
armagedon, jaka kolejka...my bez kolejki mu jesteśmy VIP

Nie ma bez kolejki to nie komuna :). Kiedyś było bez kolejki teraz jest po znajomości :great:

Spoko pomyślimy

armagedon, Ja z dune to prawie jedno:)


O nie żadnej geometrii - ja zdecydowanie wolę solowe spotkania :)
armagedon
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 21 lip 2011, 11:02
Nie jest dobrze. Od kilku dni męczą mnie lęki, obezwładnia mnie jakiś strach, tylko przed czym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lip 2011, 14:57
Wczoraj miałem kiepski dzień, dziś jeszcze zbyt wcześnie by cokolwiek napisać. Nie ma co chwalić dnia przed wschodem słońca (tak wschodem) ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 21 lip 2011, 15:39
moj dzien wyglasdal tak wstalem rano z lekiem zasdzwonil sdo mnie telefon osdrazu strach bo nawet przez telefon nie umiem rozmawiac byla to babcia pojechalem sdo niej samochosdem balem sie ze kogos przejasde albo potrace bo nie czuje sie pewnie za kolkiem tzn kierowca jestem barsdzo sdobrym prawo jazsdy za 1 razem jezdsze sdobrze ale boje sie przez otepienie ktore mam. Czy to normalne ze czytajac instrucke obslugi urzasdzenia nie zrozumialem ani jesdnego slowa? czy to normalne ze nie potrafie juz rozmawiac ze zapominam w polowie rozmowy o czym rozmawialem ze wszystko wchozi jesdnym uchem a wylatuje sdrugim/?? ze mam problemy z przypomnieniem sobie o gosdzinie 12 w polusdnie co jadlem rano o 10 czy ktos tak mial///?? nie wiem juz co mam sasdzic czy to napewno nerwica lekowa///?? jezeli czegos sie ucze zapamietam to na 2 sdzien juz nie pamietam nie pamietam niczego z gimnazjum liceum.... wszystko jakby w mojej glowie wywialo tornasdo nie rasdze sobie na stusdiach i z cosdziennymi czynnosciami mam leki ale najgorsze to otepienie ktore postepuje problemy z otwarciem losdowki ze znalezieniem talerza czy lyzki czy to jest normalne? czy to nerwica lekowa albo sdepresja/? Moimi objawami jest tylko strach-lek i postepujace barsdzo szybko otepienie nic wiecej w sdosdatku caly sdzien ziewam prosze napiszcie co o tym myslicie mi sie wysdaje ze to cos z mozgiem....
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lip 2011, 15:41
element, Do lekarza, dostaniesz jakieś piguły i w kilka dni będziesz na chodzie ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 21 lip 2011, 15:52
mam fluanxol jesdnak tego nie biore po tym to dsopiero mialem jazsdy powiekszenie lekow i otepienia nie wiesdzialem kompletnie co sie sdzieje 28 zaczynam psychoterapie... co na to otepienie jest najlepsze?? powiesdzialem psychiatrze ze postaram sie sdac rasde bez lekow ale z otepieniem nie sdam rasdy.... to byla zla sdecyzja musze isc i z nia porozmawiac
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lip 2011, 16:01
element, Dokładnie, wskakuj w buty i idź, po cholerę się męczyć? Opowiedz dokładnie co się dzieje tak jak tu napisałeś. Za parę dni na lekach będzie git.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 21 lip 2011, 16:06
to nie takie latwe ;) 28 mam psychoterapie a wiec wtesdy sie zarejestruje na konkretny termin chosdze na NFZ wiec musze czekac moze wytrzymam.... jutro isde sdo pracy zobaczymy jak to besdzie

-- 21 lip 2011, 16:07 --

a powiesdz mi jeszcze czy moje objawy sa normalne sdla sdepresji/nerwicy? i czy to napewno te choroby??/ nie mam zasdnego otepienia//?? albo raka guza czy inne rzeczy??? u mnie chosdzi glownie o glowe myslenie a nie o kolatanie serca sdusznosci itp
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lip 2011, 16:11
element, Tak, są normalne, ja też sobie wmawiałem śmiertelne choroby. Nic się nie martw, lekarz da Ci leki, znaczy przepisze na to wszystko co Ci się teraz dzieje...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 21 lip 2011, 16:16
wlasnie zle zrobilem bo przesd wizyta jakies 2 sdni czulem sie niezle i juz myslalem ze besdzie lepiej... ale wszystko sie posypalo wtesdy powiesdzialem ze moze sobie sdam rasde bez lekow ale nie umiem juz sdalej tak zyc... musze cos sdostac na otepienie i nie fluanxol ktory mam bo on mnie jeszcze barsdziej rozbija na lopatki... a jak z terapia pomaga sduzo??
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 21 lip 2011, 16:19
Hej, nie pisałam pare dni, miałam za dużo na głowie. Musialam pozałatwiać sprawy z rekrutacją na studia, zawieźć papiery itp., jak się nie wykończę to od października już będę na magisterskich, ale ten czas leci.
Wczoraj byłam na uczelni (dojeżdżam tam godzinę czasu komunikacją miejską) i naprawdę czułam się o niebo lepiej niż ostatnio. Odkąd wiem, że to nie żadna choroba tylko nerwica to jest mi trochę lepiej w sumie, potrafię się uspokoić, robię sobie kontrolę oddechu i ogarniam nerwy. Potem z tego wszystkiego miałam tak dobry humor że poszłam do fryzjera :) i potem na małe zakupy. I muszę wam powiedzieć, że tak po spędzeniu większej części dnia poza domem (od długiego czasu już tak nie miałam) to naprawdę czulam się świetnie i dziś jak ślęczę w domu bo nie mam co robić to aż mi dziwnie. Ale mam lekko nos zapchany i się martwię czy nie dostanę jakiegoś mega kataru albo gorzej takiego totalnego przeziębienia z osłabieniem itp. bo znowu mnie to w domu zamknie... może sobie osłabiłam odporność przez to siedzenie w domu i teraz mi łatwiej o przeziębienie? Nie pamiętam nawet żebym zmarzła czy coś, taka parówa ostatnio, że nawet jak wam teraz to pisze to się pot ze mnie leje :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 lip 2011, 16:22
wstałam o 7.00, potem poszłam dalej spać i spałam do 13.00. poczułam się na chwilę trochę lepiej, ale teraz znowu łapię mnie dół.
mam iść do psychiatry na 18.00 i łapią mnie lęki. i dół, dół, dół..... strach przed wyjściem z domu, strach, że lekarka mi nie pomoże, a ja potrzebuję zmiany leków. pilnie potrzebuję pomocy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 21 lip 2011, 16:23
Korba wytrzymasz, dasz radę <przytul>

Ja mam dzisiaj jakiegoś niechcieja, dziej jakiś taki nijaki
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lip 2011, 16:26
Natusia, A co Cię tak szybko wczoraj z Nocnych Darków wywiało? Ledwo otwarli już uciekłaś ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: JERZY62 i 12 gości

Przeskocz do