Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 18 maja 2010, 18:56
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ciasteczko 18 maja 2010, 19:23
Też jestem ciekawa F60.

Dzisiaj tragedia pod każdym względem. Ciągłe uzeleżnienie od nastrojów byłego faceta, który nadal miesza w mojej głowie, która nigdy nie wygasiła do niego uczuć. Patrząc na zdesperowaną znajomą, (która zachowuje się podobnie jak ja jakiś czas temu) ryjącą psychikę jej niedoszłemu facetowi mam ochotę zapaść się pod ziemię za swój brak instynktu samozachowawczego. Nie wiem jak mogłam w ten sposób postępować, tak tracić szacunek w jego oczach. A teraz po prostu całą sobą chce się wycofać, wygasić emocje i być na górze. Odpuścić. Raz mi się udało. Na dwa miesiące. Było lepiej niż teraz, choć nawet nie mówiliśmy sobie 'cześć'. Dam radę. Nie pozwolę sobie trząść się przy 'najlepszych koleżankach', które w pół minuty po stwierdzeniu przy mnie, że on jest 'fajerem' i mam odpuścić, same go zarywają. Ogarnął mnie człowiekowstręt. Od jutra rozkładam nad głową niewidzialny parasol i wszystko będzie po nim spływać jak ten deszcz. A dzisiaj jestem totalnie zmoknięta. I fizycznie i mentalnie. I boję się, że te słowa rzucam na wiatr, a nie chcę znów angażować się emocjonalnie w coś co mnie wykańcza, podczas gdy on nie ma najmniejszego pojęcia, że mogłabym się czymkolwiek z jego strony tak przejmować...

Wszystkim życzę wieczoru milszego od mojego...
ciasteczko
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 18 maja 2010, 19:30
F60 to zaburzenia osobowości... Niestety coś o tym wiem. :?
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 18 maja 2010, 20:28
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 maja 2010, 21:38
:shock: :shock: :shock:

omfg
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 18 maja 2010, 21:54
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2010, 21:55
paradoksy, co jest??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 18 maja 2010, 22:38
Paradoxy
nie przejmuj sie idiotyzmami jakimi są żałosne teściki od psycholi....
Gdy bylem w szpitalu to najmądrzejsza pani psycholog kazała mi równiez wypełnic test osobowości skladający sie z 500 pytań. Potem zadała kilka debilnych pytań , świadczących o tym , że kompletnie nie rozumie moich problemów. Gdy potem przeczytałem wypis ze szpitala, to dobrze , że tej idiotki nie bylo akurat, bo pewnie nie wypuścili by mnie tak szybko z tego szpitala. Dodac musze , że pani psycholog to mloda, zarozumiała siksa, pewnie zaraz po szkole, złote dziecko , nie mające pojęcia o prawdziwych problemach....świadczyły o tym jej kretyńskie pytania i jeszcze bardziej kretyńskie rozkminki moich odpowiedzi.Całkowicie mijała się z rzeczywistością...
Napisała m.in że jestem psychopatą,że nie mam szacunku do standartów społecznych, że jestem sfrustrowany brakiem własnych uzdolnień (co za debilka ) i urażony wymaganiami jakie stawiają mi inni.mam trudności z samodyscyplina i skłonności do manipulowania innymi.Wysoce prawdopodobne myśli samobójcze o trybie manipulacyjnym ( tzn że co? że ktos mna manipuluje?? duch Ojca, czy jak?? )....blablablabla....
a jak mowilem , że obawiam sie iz mam CHAD , to mnie wyśmiała w bezczelny sposób....ona wiedziała lepiej....
NIENAWIDZĘ PSYCHOLOGÓW !!
Odrealnione złote dzieci
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 18 maja 2010, 23:43
przeziębienie powoli mija, dopadł mnie za to nerwoból w lewym boku :? :roll: Wiecznie coś :roll: i ta cholerna pogoda bokiem mi wychodzi :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 maja 2010, 00:15
esprit napisał(a):Wziąłem xanax 0,5 mg i po 40 min. dalej czuję niepokój. Czyli jest jasne że na początku daweczka 0,25 mg działała i było git później 0,5 mg a teraz 0,5 mg wydaje się być za mało.
Na szczęście jutro mam psychiatrę i psychologa to popytam co i jak.

Ile można wziąć xanaxu jednorazowo ? W razie co pytam


Na mnie też często 0,25 mg 'nie działa' i od razu łykam więcej... a czasem działa dopiero po kilku godzinach :lol: Dziś 0,25mg zadziałało na mnie też po chyba 3h dopiero... Nie opłaca się więcej brać bo i tak nie zadziała szybciej...
Ile można zjeść benzo? Wiesz... są ludzie co i 10mg wciągają i więcej... Ja osobiście max 2mg jadłam.
Tak w ogóle jak się wkręcasz na SSRI to psych nie przepisał Ci benzo na start? Mi zawsze do SSRI dają benzo na start...

A mój dzień... Byłam u kolegi po notatki, potem u rodziców i w mieście 40km od domu. Teraz byłam na kolacji w KFC, dopiero wróciłam...
Dobranoc.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 19 maja 2010, 10:08
dzisija klient po mnie przyjezdza-remontujà drogi i nie mam jak dojechac do pracy.Cieszè siè,bo szybciej bèdè z powrotem w domku :P Slonce swieci-w koncu pogoda jakas siè robi.Oby tak dalej.Pozdrawiam :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 maja 2010, 11:32
wovacuum, ciesze sie , że jesteś w dobrym humorku :* Dałabyś troszke tego słoneczka tu do nas :D

Ja dziś niewyspana, pół nocy męczyłam sie z jakimiś dziwnymi schizami. Co lekko usnełam to zaraz sie wybudzałam, w przekonaniu, że serce przestaje mi bić, że sie dusze, nie mogłam tchu złapać :( cały czas trzymałam sie za nadgarstek i sprawdzałam czy mam puls :hide: Dawno już nie miałam takich jazd. Nawet nie wiem o ktorej usnęłam. Rano wstałam z takim pseudo kacem strasznym ;/
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 19 maja 2010, 11:41
ALEKS*OLO, mnie jakis katar zlapal..i gardlo nawala.jakàs aspirynke zarzucè chyba :roll: i @ mnie dopadla!!tak przed pracà :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 maja 2010, 12:17
Show must go on.
Dzisiaj pierwszy mój dzień na SSRI :zonk: :hide: Shadowmere, jesz ze mną Kotuś?

Tak więc dzień zaplanowałam sobie w domu, żadnych spotkań. Miała wpaść koleżanka ale chyba wolę dziś zostać sama. Zobaczymy jak się będę czuć.
Mam w planach jakieś artystyczne działania, ale zobaczymy...
Niestety mój Kochany ma dziś dużo pracy, więc do wieczora siedzę sama z kotem w domu.

Biedna Aleks, ja wczoraj miałam takie schizy :* :(
Fobia, Rid- napiszcie jak tam Kraków się trzyma?
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do