Przytulanki w offtopie.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez gusia 11 maja 2007, 13:37
Zorki napisał(a):Dzisiaj poproszę o przytulenie.

:>...przytulam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 11 maja 2007, 14:21
ja też przytulam. Obrazek
kopniaka sobie wybij z głowy ;) - przynajmniej ode mnie. Nogi mnie bolą :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez Amy Lee 11 maja 2007, 16:10
Zorki napisał(a):Ewentualnie może być mobilizujący kop w dupę.

Z półobrotu? :twisted:
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mizer 11 maja 2007, 16:19
Dzisiaj poproszę o przytulenie.


Zoooooooorkiiiiiiiiii
Dobrowolnie? na pewno? :D
Nie odmówię sobietej przyjemności.

Ewentualnie może być mobilizujący kop w dupę.

TEJ TYM BARDZIEJ SOBIE NIE ODMOWIE! XD


Możecie przytulić moją rękę? Boli mnie;
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Zorki 11 maja 2007, 16:44
Dobra, dosyć proszenia obcych kobiet, by pisały w internecie, że mnie przytulają.

Amy Lee napisał(a):Z półobrotu? :twisted:

Jeśli zapuścisz brodę i założysz kowbojski kapelusz, to tak

Mizer napisał(a):Zoooooooorkiiiiiiiiii
Dobrowolnie? na pewno?

Cicho :]
Kryzys miałem.

PS.
Dziękuję Wam, kochane jesteście :oops:

<Przytula rękę Mizerii>
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 maja 2007, 16:56
A mnie kto dzisiaj przytuli????

Mizer - rękę masuję i głaszczę, żeby nie bolała ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Amy Lee 11 maja 2007, 17:03
Kobieta przez internet przytula panów :smile:
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 11 maja 2007, 18:14
ząb mnie boli :cry:
potrzebuje wsparcia i pocieszenia i zapewnienia, ze borowanie nieboli :?
marze tez po cichudku,, zeby mnie ktos przytulil, tak fajnie obejmując w pasie.................. :mrgreen: 8)
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Avatar użytkownika
przez Tygryska 11 maja 2007, 18:24
CIALO liceum DUSZA muzeum naprawdę nie boli. Dostaniesz znieczulenie i po kłopocie. Ja zawsze panikuję przed wizytą u dentysty a potem się okazuje że niepotrzebnie ;)

No ładne rzeczy się tu dzieją ;) Zaczeło sie od przytulanek a teraz masaże...
Mimo wszytsko przytulam was cieplutko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 11 maja 2007, 18:29
tygryska, no wprost z ust mi to wyjelas :lol:
masaz poprosze :twisted:
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Avatar użytkownika
przez maiev 11 maja 2007, 20:21
CIALO liceum DUSZA muzeum napisał(a):wsparcia i pocieszenia i zapewnienia, ze borowanie nieboli

uwierz mi. Nie taki diabeł straszny. Latam co sobotę do dentysty (na kanałowe) i żyję. I ludzie patrzą na mnie jak na UFO jak wychodzę z gabinetu uchachana ....a oni tacy smętni siedzą i wystraszeni. :? Ja też za każdym razem się boję.
Przytulam wirtualnie i nie bój się. :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 11 maja 2007, 22:38
bylam , niebolalo, zreszta tez nieszlam 1 raz, bo chodze bez przerwy , ale ten dzwiek wrrrrrrrrrrrr :shock: :shock: :shock: :shock:
ale wymyslilam cos :!: na nastepnej wizycie wezme zatyczki do uszu :lol: :lol: , bo ten dzwiek, tego maszyniska do borowania jest najgorszy.
maiev, i wszystkich innych tulam was szczerze i powiem smialo
AZ CHYBA WAS KOCHAM :roll: :mrgreen:
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Avatar użytkownika
przez KawaNadMorzem 11 maja 2007, 23:15
...a kto mnie przytuli ??? :roll: ;) ;) ;)
~`nie wszystko jest takie proste na jakie wygląda...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
07 maja 2007, 17:47
Lokalizacja
Z domu, z pracy .... LBN

Avatar użytkownika
przez maiev 11 maja 2007, 23:19
a ja jeszcze chwilkę jestem to Cię przytulam - mocnooo! :smile: Obrazek
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do