Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 wrz 2013, 00:58
ja jestem introwertyk i dobrze mi z tym, ostatnio wziąłem lek który odciął mi mój świat wewnętrzny, to taką ściane czułem, taką jałowość, fakt, że lepiej funkcjonowałem, ale to nie to jednak ;/
i teraz już wiem, czemu niektórzy szukają tak podniet, które intro nie bawią, bo ta ściana to ich naturalny stan wewnętrzny:D

także warto być intro :yeah:

-- 11 wrz 2013, 00:59 --

nie no trochę przesadziłem, bo w wielu sytuacjach bycie intro zawadza jednak, teraz sobie przypomniałem :-|
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Autodestrukcja 11 wrz 2013, 01:00
jetodik, introwertyzm to czysty interes ;D oszczednosc
Autodestrukcja
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez rotten soul 11 wrz 2013, 01:00
Candy14,
Albo setki powodów by się okłamywać i oszukiwać ;) I weź teraz udowodnij kto ma rację, Ty czy ja.

No ale kazdy ma wolna wole :)

I rozum. A on mi właśnie podpowiada te "teorie", które sam nazywam własną opinią.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 wrz 2013, 01:02
rotten soul, :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez rotten soul 11 wrz 2013, 01:19
jetodik,
nie no trochę przesadziłem, bo w wielu sytuacjach bycie intro zawadza jednak, teraz sobie przypomniałem

Całe szczęście, że Ci się przypomniało, bo już Cie chciałem sprowadzić na ziemię :D

Noszę się z założeniem tematu o introwertyzmie od dłuższego czasu, chyba w końcu to zrobię, to może się dowiem ile jest tutaj takich "oryginałów" jak ja. Tylko muszę wymyślić jakąś chwytliwą i dołującą nazwę ;)

-- 11 wrz 2013, 01:20 --

Autodestrukcja,
introwertyzm to czysty interes ;D oszczednosc

Rozwiniesz, bo nie skumałem?
rotten soul
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Autodestrukcja 11 wrz 2013, 01:35
rotten soul, jetodik napisał,, i teraz już wiem, czemu niektórzy szukają tak podniet, które intro nie bawią, bo ta ściana to ich naturalny stan wewnętrzny:D" wiec stąd pomysł ze bycie intro to mniej wydatkow ;) ale to nie jest so pro serio ( choc jak sie glownie siedzi w domu to moze i wychodzi ekonomiczniej : p )
Autodestrukcja
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez rotten soul 11 wrz 2013, 02:00
Autodestrukcja,
Teraz już jasne. Nie całkiem serio pisane, ale trafnie.
Kasy w klubach co prawda nie przepuszczę, ale na co innego przepuściłem bardzo duże pieniądze, a w domu siedziałem tyle co teraz. Tylko, że takich introwertyków jak ja to jeszcze nie spotkałem, w sensie intro-ćpunów. Nawet wśród nich jestem odmieńcem.
rotten soul
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Autodestrukcja 11 wrz 2013, 02:08
no tak ale narkotyki moga kupowac i itro i extra. zaleezy czy zaćpałeś bo byłeś sam, wiec jakbys byl mniej intro mniej bys na ten stuff wydal, czy moze gdyby byl mniej intro to wychodzilbys i cpal i chodzil po klubach wiec wydalbys jeszcze wiecej ; ]
Autodestrukcja
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez mark123 11 wrz 2013, 02:17
rotten soul napisał(a):Tylko, że takich introwertyków jak ja to jeszcze nie spotkałem, w sensie intro-ćpunów. Nawet wśród nich jestem odmieńcem.

A ja w ogóle jak dotąd w życiu zauważyłem tylko kilka osób, które wyglądały na introwertyków (ale i tak o sporo mniejszym nasileniu niż u mnie). Ale osoby, która by nie odczuwała w ogóle cierpienia z powodu całkowitego braku znajomych jak na razie nie spotkałem nawet w internecie; jak na razie czuję się pod tym kątem jedyny aż tak dziwny; wiem, że takie coś może być cechą osobowości schizoidalnej, ale nie mam żadnych innych objawów tej osobowości, więc mam po prostu jakiś nietypowy mechanizm obronny.
Ostatnio edytowano 11 wrz 2013, 02:22 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez rotten soul 11 wrz 2013, 02:17
Autodestrukcja,
Może by tak było, ale bardziej chodziło mi o to, że nawet wśród swoich jestem (byłem - cholera wie co przyszłość przyniesie) odmienny, bo nałogowców wśród nich jeszcze żadnych nie spotkałem.
rotten soul
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Autodestrukcja 11 wrz 2013, 02:31
może nie spotakles nalogowcow wsrod intro bo intro poznają mało ludzi a zwlaszzca innych intro bo ci poznają mało ludzi...
:D:D
ale ok, łapię :) poczucie odmiennosci... a dragi alienują jeszcze bardziej to pewne...
hmm w sumie moze rzeczywiscie jest tak ze extra szukają wiecej przygod i to oni czesciej biorą rozne rzeczy i probują nowych... ale pociąg ku nowosciom bardziej zalezy od dopaminy... a czy to wlasnie hormony wiaza sie z intro/extrawersją? hmm
Autodestrukcja
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez rotten soul 11 wrz 2013, 02:41
Autodestrukcja,
Spotkałem pięcioro w swoim życiu i rozmawiałem z wieloma innym i na introwertycznym forum. Nikt nie miał nałogów związanych z używkami. Tam chyba nawet takiego tematu nie było na forum.

Niektórych alienują, jak mnie, a innych jeszcze bardziej otwierają i zbliżają do innych.

Tego to nie wiem, od czego to zależy i czy dopamina oraz hormony odgrywają tu ważną rolę. Nie mam wiedzy na ten temat, więc zamilknę.
rotten soul
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Masked_Man 11 wrz 2013, 08:02
To, ze intro nie moze nic ze soba zrobic to tylko biadolenie. Ja tez bylem samotny i cierpialem, ale niedawno zaczalem wychodzic do ludzi. Zalapalem zajebista znajomosc i chce wiecej takich. No chyba, ze do tej pory bylem "ukrytym" ekstrawertykiem :P.
Masked_Man
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 wrz 2013, 09:00
Ci bardzo oddani pasjom faktycznie będą mieli łatwiej w życiu, i cały aspekt samotności przesuną na dalszy plan. Zastanawia mnie jednak w jakim wieku są te osoby, o których piszesz, bo jeśli młodsze od nas, to mogą dopiero ich nawiedzić te problemy, o których tu piszemy. U mnie pasje, którym poświęcałem mnóstwo czasu, wypaliły się większości prawie doszczętnie, no ale ja jestem jeszcze dodatkowo dobrze zaburzony, więc mogło mi to w tym "pomóc".
np moich dwóch wujków 80 lat, drugi już nie żyje ale też do starości taki był. Oni nawet pod wpływem otoczenia w młodości założyli rodziny, ale uciekli od nich i zamieszkali samotnie żeby oddawać się swym pasjom. No ale oni mieli np bardzo wysoką samoocenę, uważali się za najmądrzejszych na świecie i kwestionowali wszystko co inni powiedzieli. Byli tak odizolowani że telefonu nie mieli a ich kontakty z ludźmi to miały związek z ich hobby głównie.
Mój ojciec tez częściowo taki jest żyje dla swoich pasji, ale nie opuścił rodziny.

-- 11 wrz 2013, 09:06 --

Autodestrukcja napisał(a):rotten soul, jetodik napisał,, i teraz już wiem, czemu niektórzy szukają tak podniet, które intro nie bawią, bo ta ściana to ich naturalny stan wewnętrzny:D" wiec stąd pomysł ze bycie intro to mniej wydatkow ;) ale to nie jest so pro serio ( choc jak sie glownie siedzi w domu to moze i wychodzi ekonomiczniej : p )

To ja chyba nie jestem intro, bo zdarzało mi się przepuszczać sporadycznie kasę w klubach, i do oszczędnych nie należę jak mam pieniądze oczywiście. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do