wakacje

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

wakacje

przez amelia 30 maja 2006, 21:35
jeszcze jest troche czasu do wakacji,jednak ja wcześniej wyjeżdżam,więc jestem ciekawa..
czy jedziecie gdzieś na wakacje,a jeśli tak,to gdzie?

ja już się nie moge doczekać końca roku szkolnego..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 maja 2006, 18:56

przez aska 31 maja 2006, 16:06
to będą moja pierwsze wakacje ,w które nie wyjadę.idę do pracy.a nie wyobrazam sobie nie zobaczyć Bałtyku.kocham morze
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

przez reirei 31 maja 2006, 17:03
Ja też kocham morze, ale nie znosze wakacji :(
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez amelia 31 maja 2006, 19:14
czemu rerei?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 maja 2006, 18:56

przez reirei 31 maja 2006, 20:02
Nie wytrzymuje ciszy jaka następuje po tym wielkim halo pod koniec roku akademickiego. Sesja, przeprowadzki, masa na ulicach, nagłe ataki braku kasy :lol:
A potem ciszaa...... Co roku wpadam w depresję właśnie na początku wakacji, potem już jest lepiej :?

Zmiany są złe :!: :D
Pierwsza zasada reireia : nagle to nawet wyzdrowieć jest nie dobrze
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez agnes635 31 maja 2006, 20:32
ZMIANY SĄ ZŁE :evil: zgadzam się z teorią reireia ;)
Ja niestety :cry: muszę opuścić swoje bezpieczne cztery ściany i wyjechać na całe dwa wakacyjne miechy.Oczywiscie rozstanie z moją córką i domem odbije się na moim zdrowiu(jak co rok zresztą).
I z tego oto powodu wakacje nie kojarzą mi się zbyt dobrze.Jedyną zaletą owego wyjazdu jest przypływ gotówki i odpływ masy ciała ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez Virginia 01 cze 2006, 01:37
Eeee tam zmiany sa bardzo dobre, trzeba tylko podchodzic do nich z glowa.

Ja mam wakacje za miesiac... bede podziwiala lodowiec, wulkan... kapala sie w goracych zrodlach.... i juz sama mysl o wyrwaniu sie z codziennosci nastraja mnie optymistcznie, chce mi sie zyc do tego momentu.

A pozniej poplyne na fali.... nowej energii, nowych pomyslow.

Kierat bedzie ten sam,ale ja bede inna. :D :D :D :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez amelia 01 cze 2006, 15:41
ja wyjeżdżam na 3 tyg. do Chicago.. :/

jade z mamą do cioci..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 maja 2006, 18:56

przez aska 01 cze 2006, 18:30
to zazdroszcze .tez bym chciała :lol:
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

przez shadow_no 01 cze 2006, 18:36
Ja z Martą zmykamy na Mazury, pewnie na trochę ponad tydzień, a reszta czasu ? Napewno spędzimy go razem, część u mnie, część u Marty, to będą najwspanialsze wakacje.
16 lat miałem co roku nie udane, o których chyba nie chcę myśleć, ale wiem jedno - chcę nadrobić stracony czas.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez atrucha 01 cze 2006, 19:03
Zarezerwowałam 10 dni na początku sierpnia nad morzem :) Nie mogę się doczekać ;) W sumie to jedyny punkt wybiegający w przyszłość.. Reszta to monotomia dnia codziennego..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 01 cze 2006, 21:12
A ja zaszyję się w zaciszu mojego domostwa i od czasu do czasu wybiorę się na działkę. Niestety po tej sesji będę potrzebowała trochę czasu, żeby odzyskać siły. A wyjeżdżać nie będę, bo nie mam z kim zostawić mojego kociaka.
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez agnes635 01 cze 2006, 22:00
Artucha :) wakacje nad morzem? pragnę tego!!!kocham morze!!!ale niestety w tym roku nie dane jest mi podziwiać zachody słońca i wsłuchiwanie się w szum morskich fal-zazdroszczę..ech nawet nie wiesz jak bardzo ;)

PS.Dziękuję!!!!wiesz za co ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez atrucha 01 cze 2006, 22:49
Aguś.. cały rok ciężko pracuję. Myślę,ze te kilka dni to rekompensata;) Wiesz,jak jest.. Zauważyłam,ze nic nas tak nie zbliża (ja & moje dziecko) jak wspólne wakacje. To jak walczyk Madzi:).. Zabrałabym Cię ze sobą ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do