Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 30 maja 2013, 18:26
miałam czarnego szczeniora tymczasa, wieczorem go nie widać, trzeba zakładać jakieś odblaski :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez abraxas 30 maja 2013, 18:38
Coś za coś. Za to zimą nie wtapia się w tło. Mi jakoś czarne najbardziej wpadają w oko, czy rasowe czy kundle. Jak wleci do jakiegoś śmierdzącego błota to przynajmniej tylko czuć, a nie widać ;]
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 30 maja 2013, 18:39
ja na swojego też nie narzekam, wilczasty też ciemny a nie czarny :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez abraxas 30 maja 2013, 19:21
veganka, no jasne, wilczaste też fajne :] zresztą jak to mówią, serce nie sługa. W schronie to i pies a'la corgi mnie omotał, mimo że ja w ogóle nie lubię małych psów, a tym bardziej takich krótkołapnych.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 30 maja 2013, 20:50
ja też marzyłam o pięknym, dużym owczarku, a wyszło jak widać na powyższym zdjęciu ;)
ale nie narzekam, pies prawie ideał. ani chwili nie żałowałam. jak się trafi na tego właściwego psa to trzeba brać i się nie zastanawiać.
tak się mówi "pies to obowiązek". ale przede wszystkim pies to wielka radość :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 01 cze 2013, 22:35
Muszę psiakom porcelanowe miseczki do wody pokupować bo im lepiej woda smakuje ze szkła niż plastiku.A Wasze zwierzaki z jakich miseczek piją?
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez abraxas 01 cze 2013, 23:02
Mój pies preferuje wodę z najbardziej błotnistej i usyfionej kałuży, najlepiej takiej, która już drugi tydzień nie wysycha.
A tak poza tym to ma metalową miskę, dla niego to bez znaczenia. I tak rzadko pije odkąd nie jest na suchym żarciu.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 01 cze 2013, 23:05
abraxas, rzadko pije bo w metalowej miseczce woda zmienia smak.Zmień na inną i zobaczysz różnicę ;)
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez abraxas 01 cze 2013, 23:18
kasiątko, e tam jak chce pić to wypije. Skoro lubi syf z kałuży, to w domu z metalowej tym bardziej mu bez różnicy. Mniej pije, bo ma niejako w jedzeniu wodę. Zawsze miał metalową miskę, na suchym po prostu siłą rzeczy zwierzaki więcej piją.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 01 cze 2013, 23:42
abraxas, moje bez przerwy popijają a też są na mokrym.Gdy dostaną suchy to jakby kaca miały.Bardzo dużo piją,ale to dobrze.
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 10:41
mój pije wodę z porcelanowej miski z je z plastikowej.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 02 cze 2013, 16:05
veganka, :great:
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 cze 2013, 19:33
macie pomysł jak nauczyć kota jeść mięso?
jeden z moich kotów wczoraj skończył 7 lat, całe życie jadł suchą karmę bo nie chciał niczego innego, wielokrotnie próbowałam dawać mu surowe i gotowane mięso, warzywa, ale nie, uparł się na suchą karmę Royal Canin, ewentualnie Husse też toleruje, a innych nie.
z saszetek mięsnych tylko gourmet perle, ale to jest śmieciowe jedzenie z 4% mięsa. i niczego innego nie zeżre, grymaśne kocisko.
martwię się o niego :( podobno ta rasa stosunkowo krótko żyje. wet mi powiedział, żeby na siłę wpychać mięso do pyska aż się nauczy.
taaak, wkurzył się i mnie drapnął. macie jakiś pomysł? mieszanie mięsa z suchą nic nie daje bo albo wybiera albo w ogóle nie je.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Auman 02 cze 2013, 19:35
veganka napisał(a):macie pomysł jak nauczyć kota jeść mięso?

Czyżby kot upodabniał się do właścicielki? :lol:
Auman
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Majestic-12 [Bot] i 15 gości

Przeskocz do