Czego nie cierpicie najbardziej na swiecie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Marcia 23 sie 2006, 17:14
smlimakow... panicznie sie ich boje :/
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

przez snaefridur 23 sie 2006, 20:47
zakłamania,fałszu
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez jevii 23 sie 2006, 21:30
...nienawidzę poczucia bezradności






__________
stokrotka
Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe.
Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.Éric-Emmanuel Schmitt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
242
Dołączył(a)
13 sie 2006, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ania Twin 25 sie 2006, 22:59
dziwia mnie niektore wypowiedzi - "nie lubie siebie"
ja siebie kocham, znam swoje mozliwosci. sprawiedliwosci na swiecie nie ma, bo bog to nie ktos/cos, co nami steruje. jedni sa lepsi, inni gorsi - przeciez wszyscy o tym wiemy.
swiatem rzadzi matemtyka, czy to sie komus podoba, czy nie. plus jeszcze ta tajemnicza domieszka...
ja np. nie lubie robic na innych ludziach zlego wrazenia - przez swoje dolegliwosci... ale niestety widze to w ich oczach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 sie 2006, 01:59

Avatar użytkownika
przez jevii 26 sie 2006, 20:55
Ania Twin napisał(a):nie lubie robic na innych ludziach zlego wrazenia - przez swoje dolegliwosci... ale niestety widze to w ich oczach...


...czasami też mozna wiele przeinterpretowac.
Wiesz, takie samospełniające się proroctwo.
A poza tym..."raz na wozie raz pod wozem".




----
Prawo Sturgeona:
90% wszystkiego to szajs.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
242
Dołączył(a)
13 sie 2006, 20:26

Avatar użytkownika
przez Mizer 01 paź 2006, 18:16
obojetności... nie znoszę.

uwielbiasz mnie- albo nie nawidzisz.

albo czarne albo białe

innych opcji znieść nie mogę

szary jest nudny...
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez gusia 09 paź 2006, 07:51
:?: obłudy i fałszu.......
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 09 paź 2006, 22:03
głupoty, hipokryzji, fałszu, obłudy, weselnych kapel, ludzi ocierających się o mnie w środkach komunikacji miejskiej, porannej pobudki, swojej choroby, której nie potrafię zaakceptować
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

przez snaefridur 10 paź 2006, 20:23
Wątpliwości.Szary jest nie jest nudny,lecz irytujący.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez davina 14 paź 2006, 15:30
nie lubie jak ktoś mnie okłamuje a ja wiem o tym : :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

przez Ins 15 paź 2006, 11:15
niesmialosci, lęków, strachu.
Ins
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
06 mar 2006, 15:46

Avatar użytkownika
przez Toshiro 15 paź 2006, 22:46
....nieciepieć czegoś :roll:
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez ~Maja 19 paź 2006, 17:06
Ghrrr. Pozłoszczę się troszkę w tym temacie :twisted: . ( i tak to nie jest kompletna lista)

Wiadomo... Na początku listy będę JA.
Potem to coś, z czym się borykam i muszę jakoś z tym żyć.
Nie trawię też pewnych zachowań ludzkich ( No wiecie, ludzi ogółem - ale tylko tych złych, chamskich, wyżywających się, gnębiących innych, egoistycznych, bezmyślnych, (...) zepsutych. )
Bezsilności, niemocy.
"Zamuły".
Tego obłędu, że któregoś dnia zwariuję, albo że dojdę do takiego stanu, że wszystko stanie mi się.. jakoś podejrzanie obojętne...
No a z takich mniej poważnych rzeczy, to ... zazdrości. Swojej! Nie lubię jak jakaś dziewczyna się lepi do mojego chłopaka :> . (A gdy zarywa do niego to wcale nie myślę o niej źle ani nie mam zamiaru wyszarpać jej włosów... Ale tak jakoś mam ochotę "pokonwersować inaczej" )
I ogólnie b. b. b. wielu rzeczy nie lubię. Ale nie będe się rozpisywać, bo wyjdę na taką "nielubialską".
..trzeba być gorszym... by potem stać się lepszym
trzeba być głupim... by móc stać się mądrzejszym... (...)
by czuć upadek... z wysoka spaść trzeba
być na dnie... by móc sięgnąć nieba... (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 18:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do