uzaleznienie od partnera/ki

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 10 mar 2011, 20:51
Hejka jestem. Byłam na szkoleniu w Olsztynie. Wróciłam zmęczona strasznie i niewyspana, ale psychicznie odpoczęłam. Byłam z koleżanką i było nam na prawdę wesoło :mrgreen:
Ale od jutro znowu rzeczywistość i zobaczymy jak będzie. Ale to jutro, dziś jestem za bardzo zmęczona żeby myśleć o czymkolwiek :D
Trzymajcie się kochane, ja dziś zmykam spać z kurami
buziaki
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 12 mar 2011, 20:00
jestem uzależniona ale nie od partnera, od przyjaciela. najlepszego przyjaciela jakiego w życiu miałam. muszę wiedzieć co robi? gdzie? z kim? sprawdzam jego znajomych, czy go dobrze traktują? wręcz czy na niego zasługują! strasznie się z tym męczę a on sam wczoraj stwierdził że zaczynam mieć obsesję i nie jest to dla mnie dobre. nie wiem co mogłabym z tym zrobić :?
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 13 mar 2011, 08:53
hej kite,
no właśnie, podstawowe pytanie "co z tym zrobić?". też chciałabym to wiedzieć. gdybym wiedziała nie potrzebowałabym pisać postów w tym temacie... :( możemy cię wspierać, ale złotej rady żadna z nas raczej nie posiada. Niestety.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 13 mar 2011, 12:12
Wiecie co...ja już nie jestem chyba uzależniona od nikogo...teraz to już raczej zmieniło się w uzależnienie od czegoś, ale to zdecydowanie lepsze niż "ktoś".
Kite wiem co czujesz i jakie to męczące...dlatego czuję lekką ulgę że już tak nie mam. Walka z tym jest cholernie trudna.
Ja teraz codziennie toczę walkę z myślami, z tym żeby nie uciszać ich benzo i z zajebiście ciężkimi porankami :cry:
czemu są takie ciężkie?
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 13 mar 2011, 18:39
najgorsze że on mieszka pół polski ode mnie. jak z nim popiszę i wiem że nie mogę twarzą w twarz porozmawiać, łykam garść prochów żeby się trochę zamulić. ostatnio były to 34 tabletki. 10 chloroprotixenów, 10 setaloftów i 14 promazinów :?
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 14 mar 2011, 14:01
kite oszalałaś babo? nie łykaj tyle prochów. Wiem, że to trudne, wiem, ale musisz coś zacząć z tym robić bo oszalejesz.
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 15 mar 2011, 12:11
taa.... skąd ja to znam??? Pół polski, prochy, alkohol....smutek.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 15 mar 2011, 13:49
Też miałam podobnie. Tylko, że ja łudziłam się i wmawiałam sobie, że to była miłość.. usprawiedliwiałam swoje zachowanie tym, że przecież jestem zakochana, mam prawo być zazdrosna, mam prawo kontrolować na każdym kroku. To było chore...
Była jak narkotyk. A kiedy mi go odebrano.. panika, frustracje, płacz. Potem obwinianie jej, następnie siebie. I tak w kółko. Teraz gdy spotykam tą osobę na ulicy, wpadam w panike, staje w miejscu, nie jestem w stanie słowa wypowiedzieć, chce mi się wymiotować i łzy napływają mi do oczu.. Nigdy więcej takiego czegoś ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 15 mar 2011, 14:25
Allah widzisz ilu ludzi tak ma...jaki ten świat niesprawiedliwy :evil:
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez kite 15 mar 2011, 14:36
wczoraj on doszedł do wniosku że musi odejść. że się męczę i on razem ze mną martwiąc się że cierpię. najadłam się prochów i jeździłam rowerem po ulicy. nie miałam odwagi skręcić pod koła jakiegoś samochodu, nie miałam też szczęścia żeby się pod nie po prostu przewrócić.
zatrzymałam go siłą. najgorsze jest to że wmawiam sobie że jemu nie zależy na mnie, że on tylko boi się że będę cierpieć katusze na tamtym świecie. chociaż z drugiej strony wiem że poświęca mi więcej czasu niż znajomym z reala. nie wytrzymam do wakacji i muszę go do siebie ściągnąć już, teraz, zaraz!
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 15 mar 2011, 22:14
piscis, zbyt wielu ludzi....zbyt wielu

kite, ja mówię że muszę odejść ludzią na których mi zależy po to żeby ich nie ranić ...tak już mam. Może on tak mówi bo chce CIe uchronić przed większym cierpieniem. ..... a jak go ściagniesz do siebie to istnieje niebezpieczeństwo spieprzenia wszystkiego ściągniecie go do siebie gdy nie jest sie na to gotowym może przynosić jeszcze więcej bólu , strachu, łez ....bo piekne chwile kończa sie po kilku godzinach i trzeba sie znowu rozstać.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 15 mar 2011, 22:48
Ech...Allah jak zwykle ma rację.
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 15 mar 2011, 23:10
bo Allah Akbar !! :))
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 15 mar 2011, 23:49
jesteś moim Allahem :D
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do