Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 paź 2010, 20:43
A powiedz :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 10 paź 2010, 16:52
Dean mam marne pocieszenie : nie tylko Ty tak masz.
Ale to inna historia jeśli chcesz być z kimś dla samego bycia i zabicia samotności, czy szukasz kogoś do grobowej deski - też napisałam. To pierwsze może wydawać się łatwiejsze, to drugie wymaga chyba zdecydowanie większych pokładów odwagi emocjonalnej...Ty wolisz iść na łatwiznę, czy jednak wolisz wyzwania? Bo taki przelotny "romans" może być dla niektórych lekarstwem przed przełamaniem się do prawdziwego związku, ale dla innych może być gwoździem do trumny dla serca - heh i tak źle i tak niedobrze :?

Dawniej się dziwiłam jakim cudem może być tyle samotnych osób i czemu Ci samotni nie dobierają się w pary, przecież to takie proste i logiczne, no ale potem zrozumiałam, że nie jest tak łatwo jak mogłoby się wydawać. Ja wiem, że pocieszanie w stylu "przyjdzie i czas na Ciebie" jest oklepany, ale prawdziwy, uśmiechaj się do tych swoich dziewczyn na uczelni a może której zmiękną nóżki, oby zgrabne :mrgreen:
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 10 paź 2010, 17:18
Ma sens!

Ja też już młoda nie jestem, ale niczego przez to nie przekreślam, poza tym miłość należy się człowiekowi w każdym wieku.
Sądząc po Twoim nastawieniu Ty w to nie wierzysz, to smutne, ale kurcze, trzeba wierzyć w to, że człowiek znajdzie kiedyś swoje szczęście. Ja niedawno miałam podobne nastawienie do Ciebie, myślałam że zostanę kocią babcią, ale się zawzięłam zmieniłam nastawienie i jakoś funkcjonuję - obyś też dostał takiego kopa jak ja, który spowoduje, że spojrzysz na świat z większym optymizmem. Mam prawo tak pisać, bo niedawno miałam podobne nastawienie :-| wiem, że każdy jest inny, na każdego inaczej działają słowa i czyny, ale kurcze próbuj robić wszystko na złość swojemu złemu nastrojowi, niech sobie idzie w cholerę.

Masz w ogóle na siebie jakiś pomysł, na to jak sobie pomóc, czy jednak postanowiłeś tylko pisać o tym, że jest do dupy, bez próby zmieniania tego? Ja dawniej tylko narzekała, nie potrafiłam zrobić niczego dla siebie, ale teraz potrafię docenić to kim jestem, nadal nie akceptuje w sobie wielu rzeczy, ale uczę się siebie od nowa...może warto byś i Ty dał sobie szansę? Nie znam Cię i pewnie część słów nie miałam prawa napisać, bo mogą być zbyt ogólnikowe i nie odnosić Cię bezpośrednio do Ciebie, ale mam wrażenie, że wszyscy forumowicze są do siebie bardzo podobni i to co czuję ja może być w jakimś stopniu odczuwane przez Ciebie i innych i może jakies słowa trafią do Twojej głowy i serca i dasz sobie szansę? Dobrze? :smile: Ja nie umiem pomagać, ale chcę!
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 10 paź 2010, 20:25
Niemądry, powiedz mi co lubisz? Jest jeszcze coś takiego?
Nie wydaje mi się byś był pusty, nawet jeśli tak myślisz to spójrz na swoje posty - są w nich emocje, więc coś w Tobie jeszcze siedzi, nie pozwól, by się to zadusiło przez Twój coraz gorszy stan. Teraz napiszę pewną historyjkę, trochę głupie porównanie, ale do mnie przemawiają takie plastyczne przykłady, mam nadzieję, że do Ciebie też:

Załóżmy, że kiedyś było z Tobą lepiej i płonąłeś jak ognisko (wiem, wiem banalnie to brzmi), no ale ognisko zaczęło przygasać. Ty w panice zacząłeś dokładać kolejne kawały drwa aby znów wzniecić ogień (załóżmy, że te kawały drwa to Twoje dotychczasowe próby wyjścia na prostą), ale okazało się, że te kawały drwa jeszcze bardziej zduszały ogień - Ty się starasz, chcesz znów wzniecić ogień a Twoje próby są nic nie warte? Załamać się można, prawda? A co by było gdybyś zamiast drew spróbował od czegoś małego, delikatnego. Czym najlepiej podsycać ogień? Oddechem! Zamiast zaczynać z grubego kalibru zacznij od małych rzeczy, nie próbuj od razu zmieniać całego swojego życia. Może najpierw spróbuj od zmiany nastawienia na codzienne sprawy, może uśmiechnij się do pani w sklepie...nie wiem, nie znam Cie i nie wiem jaki tryb życia prowadzisz, co lubisz a czego nie, ale może znajdziesz coś od czego mógłbyś zacząć?

Wiem, że historyjka trochę naiwna, ale może sobie jakoś pomożesz? A tak od siebie dodam jeszcze, że małe stworzonko w domu mobilizuje ;)
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 10 paź 2010, 20:56
A ja uważam, że źle uważasz :( Ale na to już nie znajduje argumentów, po prostu to wiem, wolno Ci myśleć najgorsze rzeczy o sobie (nikogo nie da się przekonać, by tego nie robił, chyba większość ludzi cierpi na samoumartwianie się), ale nie powinieneś! Zrób sobie sam na złość i spróbuj się uśmiechnąć sam do siebie!

A śmieszą Cię chociaż kawały, jakieś powierzchowne rzeczy? Bo rozumiem, że masz problem w odczuwaniu wewnętrznego szczęścia (o to czasami trudno u każdego, ale chroniczny brak szczęścia kończy się stanem w jakim się znalazłeś), ale czy potrafisz się jeszcze śmiać z zaskoczenia?
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 10 paź 2010, 21:10
Zgadzam się na forum jest łatwiej, ale żałuje, że Cię nie rozumiem, bo gdybym choć trochę wiedziała o co Ci chodzi umiałabym coś poradzić, ale niestety Cię nie rozumiem, nie byłam w aż tak podłej sytuacji. Nie chcę CI współczuć, bo współczucie nie prowadzi do niczego produktywnego, ale mam nadzieję, że będziesz pisał na forum najwięcej jak się da, bo może okazać się, że ktoś w Twoich słowach znajdzie rozwiązanie dla Twojego stanu.
A to, że zapominasz o czym piszesz może świadczyć o wielu rzeczach, ale mi się wydaje, że podczas pisania dajesz się ponieś emocjom i wylewasz z siebie żal ... gorzej jeśli dajesz się porwać rozumowi i piszesz co uważasz, że wypadałoby napisać - wtedy to nikt nie będzie wiedział co Ci siedzi w sercu i co naprawdę czujesz, będą tylko wiedzieli co uważasz a to jest mało pomocne w rozgryzaniu człowieka.
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Alienated 10 paź 2010, 21:10
niemądry napisał(a):Nodame, niczego nie lubię. Mam problem z odczuwaniem przyjemności. Dobrze piszesz ale mam wrażenie, że jestem już wypalony i został sam popiół. Nie wiem czy jest co wzniecać. A nawet jeśli jest, to nie sądzę, żeby było warto to robić. Poważnie uważam, że jestem już na to za stary. Że jest na to za późno. Związki są najciekawsze gdy jest się nastolatkiem lub ma się 20 lat. Dzisiaj to wieje nudą.

Nie chcę na siłę przekonywać, że może być dokładnie na odwrót;) Z mojego punktu widzenia, angażowanie się w jakieś nic nie znaczące miłostki, w okresie kiedy byłem jeszcze nastolatkiem, uważałem za stratę czasu. Działo się wówczas tyle interesujących rzeczy, że dodatkowe bodźce wyzwalające adrenalinę wydawały się zbędne... Trudno mi zgadywać w jakim jesteś wieku, ale powątpiewam, ażebyś był, jak sam to ujmujesz, za stary na tego rodzaju atrakcje. Kłopot może bardziej w tym, że to właśnie ludzie wokół nas zaczynają się starzeć. Zawierają małżeństwa, płodzą potomstwo i tego typu historie... Kiedy widuję dzisiaj na ulicy niektórych swoich znajomych sprzed lat, jest mi ich niekiedy po prostu żal. Niby osiągnęli w życiu coś, do czego każdy z nas w jakiś sposób wydaje się dążyć, ale jakoś nie bardzo potrafię dostrzec, aby fakt ten specjalnie napawał ich radością. Powiem więcej, sprawiają wrażenie ludzi przybitych, o szarych twarzach, których proza życia przytłacza swym ciężarem. Cieszę się, że w moim przypadku sprawy potoczyły się inaczej. Sprawą kluczową jest tutaj uświadomienie sobie wszelkich korzyści płynących z własnego położenia i nabycie umiejętności wcielania w życie możliwości, jakie ono ze sobą niesie...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 paź 2010, 10:22
To wyjdzcie z tego kata i do boju, sorry ze napisze ostro ale uzalaniem sie nad soba, nie dajecie w ogole ani sobie ani nikomu na zwiazek.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 12 paź 2010, 10:26
agusiaww napisał(a): uzalaniem sie nad soba, nie dajecie w ogole ani sobie ani nikomu (szansy) na zwiazek.

:brawo:





ale się rozpisałam z moja odpowiedzią
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez GreenGo 12 paź 2010, 11:33
Nie mogę tego pojąć, z jednej strony flirtujesz ze wszystkimi laskami na forum, a z drugiej w kółko piszesz, że już Ci wszystko obojętne, że jesteś za stary, że to, że owo, to jest jakieś kurde rozdwojenie jaźni? :smile:
GreenGo
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez GreenGo 12 paź 2010, 11:54
GreenGo, Panno Modliszko, czego nie możecie pojąć? Że starzec w ostatnich, przedśmiertnych podrygach pozytywnie oceni kilka zdjęć ładnych dziewczyn? Co w tym złego?
Nic... :D :D :D :P ale czasami mam wrażenie, że po tej drugiej stronie kabla masz niezły ubaw.
GreenGo
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 12 paź 2010, 11:57
Mi nie słodził (pewnie dlatego, że jeszcze zdjęcia nie dodałam) :pirate:
Niemądry i nawet nie próbuj bo ucieknę gdzie pieprz rośnie (chociaż fakt ja wspominałam, że mam przez to ubaw) :mrgreen:
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 12 paź 2010, 12:05
Na szczęście nie jestem, to mnie to ominię ;)
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 paź 2010, 12:11
niemądry, może tak wprost się zaanonsujesz, wzrost, waga, i inne gabaryty, albo poproś o rangę, szukam żony ;) ewentualnie dziewczyny, koleżanki może kochanki. :lol: Do odważnych świat należy, a nie tak każdą podszczypujesz. 8)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 7 gości

Przeskocz do