Związek z osobą z rozdwojeniem jaźni

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Związek z osobą z rozdwojeniem jaźni

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 mar 2014, 23:35
owcełę, po 1) facet nie ma zadnego rozdwojenia jazni. Nagadał w woju głupot zeby pewnie sie wymigac, a ze mu tak (jezeli wogole) powiedzieli bo pewnie sam cos bredzil, nie do kupy. Przeciez wsrod facetow ktorzy nie chca isc do wojka takie sytuacje to tylko zaczatek, sa tacy co inne głupoty wymyslaja. Po 2) to ze jak sie z nim klocisz a on nie przezywa-to jest typowe zachowanie dla facetow, biegnie za Toba to mu zalezy, jakby nie biegl, to nie zalezy. Natomiast ze slowa nie dotrzymuje to tez ludzkie. Ale mozesz z nim ustalic raz i trzymac sie konsekwentnie, zeby jak podejmuje decyzje i obiecuje to ma dotrzymac. Na koniec diagnoze stawia lekarz psychiatra, nie psycholog.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Związek z osobą z rozdwojeniem jaźni

przez owcełę 12 mar 2014, 02:01
Jeśli chodzi o wojsko, na pewno nie chciał się wymigać, gdyby tak było, to nie szedłby teraz na zawodowego. A odnośnie łamania obietnic, to moim zdaniem zdrowe granice już dawno zostały przekroczone.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 mar 2014, 22:36

Związek z osobą z rozdwojeniem jaźni

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 mar 2014, 22:20
owcełę, dlatego tez napisalam ze pewnie w ogole takiej sytuacji moglo nie byc. Natomiast to ze przekroczone to czyli facet jest niedojrzaly, itd, i trzeba ostro rozwiazac, albo zmienia swoje zachowanie albo szukac innego.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek z osobą z rozdwojeniem jaźni

przez Inga_beta 14 mar 2014, 21:35
Oglądałam kiedys film dokumentalny na którym był pokazany przypadek kobiety z osobowością wieloraką. Miała kilka osobowośći które o sobie niczego nie wiedziały i płynnie przechodziła z jednej w drugą.
Przyczyną było to że matka w dzieciństwie ją torturowała a ona stworzyła sobie osobowośći takie aby tego nie pamiętać. Udało jej się przeżyć tylko dlatego że babcia do której czasami chodziła ją lubiła. Ta kobieta miała psychoterapię która zakończyła się sukcesem. Pozostała jej jedna osobowość, ta wiodąca.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do