Jak to jest z tymi kobietami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak to jest z tymi kobietami

przez Forgiven 01 lis 2010, 17:04
Witam, opisze tutaj co mi sie przytrafilo ostatnio.

POszedlem z dziewczyna na randke, i chyba bardzo sie udala bo calowalismy sie namietnie conajmniej 3 razy, odprowadzilem ja do domu, i dzisiaj spotkałem sie z nią znowu. BYlo drętwo, czar prysł a ona zdawala nie zwracac na mnie uwagi. NIe wiem czy to wina alkoholu na randce czy czegos innego. Faktem jest ze owego randkowego wieczoru mielismy sie bardzo ku sobie, obściskiwalismy sie i calowalismy a dzis nic, zimnica totalna... nie wiem czy to moja wina czy jej, aha mam 24 lata ona 22... pomozcie ...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 22:30

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez linka 01 lis 2010, 18:09
:roll: następne dziwne pytanie, a skąd my mamy wiedzieć?? Z magicznej kuli mamy to wyczytać?
Zapytaj się dziewczyny jak dorosły chłopak a nie czaisz się jak szpak na *ebanie i kminisz........ :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez Badziak 01 lis 2010, 19:16
Może ma instynkt łowcy? A Ty byłeś zbyt łatwy, dałeś się zdobyć na pierwszej randce i po ptakach... :mrgreen:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 01 lis 2010, 19:23
Badziak napisał(a):Może ma instynkt łowcy? A Ty byłeś zbyt łatwy, dałeś się zdobyć na pierwszej randce i po ptakach... :mrgreen:
...albo ma poczucie winy, było jej wstyd, że wtedy "puściły jej hamulce" i zaczęła się całować, a "przecież to nie wypada, by tak od razu na randce..." ... a teraz bardziej się "pilnuje". :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez Badziak 01 lis 2010, 20:00
W rzeczy samej. Poza tym dziewczyny lubią, żeby je trochę pozdobywać, a ta wasza znajomość poleciała zbyt szybko. Znaliście się w ogóle jakoś bliżej przed tą randką?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Jak to jest z tymi kobietami

przez Forgiven 01 lis 2010, 20:39
Badziak napisał(a):W rzeczy samej. Poza tym dziewczyny lubią, żeby je trochę pozdobywać, a ta wasza znajomość poleciała zbyt szybko. Znaliście się w ogóle jakoś bliżej przed tą randką?


Nie znalismy sie wogóle, ale od razu przypadlismy sobie do gustu, lubimy to sam, przynajmniej z tego co o sobie opowiadała, a potem od slowa do slowa i zaczelismy sie calowac, a potem jeszcze raz i jeszcze raz. Szkoda mi tego zaprzepaścić, bo dziewczyna mi sie podoba i widac ze ma dobrze poukładane w głowie. Teraz nie wiem co mam robic, opstatnie jej slowa dzisiaj brzmiały "odezwe sie, pójdziemy na piwko odwdzięcze ci sie za to ze mi dzis pomogles", bo pomoglem jej załatwic pewną sprawe urzędową.

I teraz nie wiem czy czekac na telefon, czy sam zadzwonic , nie chce sie narzucac,.


Przepraszam, za ten temat ale malo mam doświadczenia w takich sprawach, a bardzo mi zalezy na tej dziewczynie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 22:30

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 lis 2010, 21:24
Forgiven, zadzwon! Moze akurat miala taki dzien...jak nie zadzownisz, to sie nie przekonasz :) A poza tym nie ma co z tego robic afery, po alkoholu puszczaja hamulce....a na trzezwo raczej trudno tak sie na siebie rzucac :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez Badziak 01 lis 2010, 21:45
Forgiven, to odczekaj kilka dni (żeby się nie narzucać i nie wyjść na zdesperowanego) i zaproponuj zamiast tego nieszczęsnego piwa np. wyjście na łyżwy. :) Przynajmniej lepiej się poznacie ;)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 01 lis 2010, 23:38
Forgiven napisał(a):Witam, opisze tutaj co mi sie przytrafilo ostatnio.

POszedlem z dziewczyna na randke, i chyba bardzo sie udala bo calowalismy sie namietnie conajmniej 3 razy, odprowadzilem ja do domu, i dzisiaj spotkałem sie z nią znowu. BYlo drętwo, czar prysł a ona zdawala nie zwracac na mnie uwagi. NIe wiem czy to wina alkoholu na randce czy czegos innego. Faktem jest ze owego randkowego wieczoru mielismy sie bardzo ku sobie, obściskiwalismy sie i calowalismy a dzis nic, zimnica totalna... nie wiem czy to moja wina czy jej, aha mam 24 lata ona 22... pomozcie ...


Moze byles zbyt mily, a ona liczyla na jakies sado macho ? Mozesz to latwo sprawdzic - gdy nastepnym razem ja spotkasz podchodzisz, sprzedajesz jej plaskiego i mowisz "lubisz to suko!".

Od razu bedziesz wiedzial :pirate:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 lis 2010, 11:07
El Chupacabra, pewnie od razu za wlosy i do jaskini :mrgreen: :twisted:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Jak to jest z tymi kobietami

Avatar użytkownika
przez Mizer 02 lis 2010, 12:05
na pewno... było tak, że alkohol przejął sprawę a teraz nie wiadomo jak rozmawiać. zawsze tak jest. ja bym to olała, też mi się to zdarzało, wrócicie do normalnych relacji. aha- i ten moralniak, że poleciało za szybko.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Jak to jest z tymi kobietami

przez Forgiven 02 lis 2010, 14:32
Dzięki Wam za odpowiedzi, chyba rzeczywiście odczekam te pare dni, i wtedy zadzwonie. Dodam, że nie moge rozgryźć tej dziewczyny :P
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 22:30

Re: Jak to jest z tymi kobietami

przez Misiek_NL 02 lis 2010, 15:50
Forgiven, Daj znać jak sytuacja się potoczyła ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Jak to jest z tymi kobietami

przez LitrMaślanki 02 lis 2010, 17:37
Co tu do rozgrzania ,chce grac taka a nie inną ,lub jest nie tak śmiała jak Ci się wydaje . A alko zadziałało jak rozluzniacz ...nie rozgryzaj .Po prostu nie spodziewaj się takich samych zachowań na trzeźwo i po pijaku . Bądź cierpliwy i nie naciskaj ...dajcie sobie więcej czasu na poznanie się .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do