Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 17 mar 2013, 14:19
Ja chyba za dużo na raz od siebie wymagam - żeby od razu było tak, jak być powinno. A może czuję taką presję... Nie chcę, by moja matka myślała, że coś jest nie tak itp. A przecież nie da się tak, nie tędy droga. Chociaż i tak - jakiej bym drogi nie wybrała, to jest zła, według mnie. Może się mylę. sama już nie wiem.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 17 mar 2013, 14:49
Przepraszam, że się potarzam, ale poprzedni post został zignorowany. Dziewczyny, nie kontroluję już jedzenia, potrzebuję porady dietetyka z Poznania, poda któraś namiary? :-|
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 17 mar 2013, 14:50
Dziękuję dziewczyny! ;)

Próbuję się jakoś trzymać i nie kończyć walki.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 17 mar 2013, 15:38
carmen1988, nie wiem czy któraś tu z Poznania jest... Dietetyka najlepiej w google poszukaj, po opiniach.
A myślisz, że dietetyk Ci pomoże, że będziesz umiała trzymać się jego 'wytycznych'? Trzymaj się, powodzenia w szukaniu i daj znać, czy coś pomaga
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 17 mar 2013, 16:46
bretta, w google to trudno znaleźć kogoś dobrego, a byle gdzie nie zamierzam trafić, potrzebuje kogoś mądrego, kto zidentyfikuje podstawowe błędy żywieniowe, a przede wszystkim ich źródła.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nube 17 mar 2013, 16:53
carmen1988, szukałaś na znanylekarz.pl? Spróbuj w poradni endokrynologicznej lub diabetologicznej, tam zazwyczaj mają dobrych dietetyków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez NemesisDivine 17 mar 2013, 19:10
Hej wszystkim..Właściwie jestem tu nowa i powinnam zacząć od przedstawienia się, ale szczerze rzecz ujmując, nie mam pomysłu jak to zrobić. Logowałam się tu z myślą- ot, poczytam sobie o takich jak ja, może coś napiszę, może coś doradzę, może sama otrzymam jakieś pozytywne bodźce..i między tym, a pierwszym postem, gdzieś podczas przeglądania wpisów załapałam dołka..w sumie typowe, labilność uczuciowa.. albo świadomość marności..świadomość nieuniknionego.. Bo co, gdy znów nie mam sił na walkę, nie mam na nią chęci, nie czuję tego ogromnego napalenia na zmiany. 8 lat, 9 może nie być.. najlepszy ośrodek w Polsce, psychoterapia, dietetyk..nadzieje, walka, praca tytaniczna.. a teraz jednak waga w dół, a w głowie, już sama nie wiem.. nie dobrze, ale nie najgorzej, z pełną świadomością bycia w chorobie, gdzieś między życiem a śmiercią, gdzieś w epitecie "anorektyczka-bulimiczka".. A może to jest normalne, może tak wygląda życie, którego ja nie znam, i powolne wychodzenie z choroby ku.. no właśnie, życiu.. i tylko za mało ekstremalnie, za zwyczajnie, zbyt powoli żebym mogła to tak postrzegać; bo w zachłanności swojej chcę tylko pełne, okrągłe stany choroby lub zdrowia a nie życia pomiędzy, nijakości, bylejakości.. Szlag, wszystko mi się pomieszało.. i ani moja samoświadomość, ba, nawet chorobliwa omnipotencja nic tu nie pomogą... Czas na poznanie stanu niepoznawalnego, pogodzenie się z "nieogarnianiem" i oswojenie pustki.. Może bytność tutaj, chociażby w słowach, nieco mi w tym pomoże..
Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30
Lokalizacja
ZS / EL

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 17 mar 2013, 20:55
NemesisDivine, piszesz pięknie, wiem pewnie dziwnie to brzmi, chodzi mi o to jak to wszystko umiesz ubrać w słowa. To czego nie wiesz i pewnie nie potrafisz nawet określić...
Czuj się u nas dobrze i nie krępuj się.
Wszystkie chcemy z tego wyjść, chcemy zacząć się uśmiechać i nie myśleć o każdym nowym dniu jak o przekleństwie...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 17 mar 2013, 21:01
NemesisDivine, witaj!
Pisz tutaj jak będziesz miała problem, my wysłuchamy (a raczej przeczytamy), postaramy się pomóc. ;)
Życzę Ci wytrwałości w walce.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nube 17 mar 2013, 21:03
NemesisDivine, cześć! Pisz jak najczęściej pozytywnie. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 17 mar 2013, 21:08
nube, ... no tak. a ja tu tylko o problemach.
Jak dobrze, to też pisz:D.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nube 17 mar 2013, 21:12
moyraa, oj tam, oj tam. ;) Ale fakt, te pozytywy w tym wątku coś często uciekają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 17 mar 2013, 21:15
nube, w końcu ED to nic przyjemnego.
A jednak warto pisać, że jest poprawa i dlaczego. To daje innym siłę do walki pewnie i podnosi trochę na duchu ;).
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez NemesisDivine 17 mar 2013, 21:46
dzięki dziewczyny za powitanie :) (nawet uśmiech wstawiam hoho pozytywy)
tak sobie pomyślałam o tym, że pisane o pozytywach często nie ma głębszego sensu, bo wiadomo, mamy tendencję do widzenia tego, co złe i umniejszania pozytywów, i nawet kiedy próbujemy wyciągać to, co jest "na plus", robimy to raczej sztucznie.. bo tak trzeba, bo psychologowie tak zalecają, bo coś tam, coś tam.. tak jakbym chciała widzieć świat pozytywnie, ale mam blokadę, którą znoszę tylko powierzchownie, kiedy w głębi wyję z beznadziei..
Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30
Lokalizacja
ZS / EL

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do