Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez samotniczka 10 gru 2006, 14:04
_mała_ napisał(a):najgorsze wlasnie ze to nam bliscy i znajomi ludzie
po prostu chcialam zeby ten ktos poczul się tak jak ja gdy wypowiada te słowa do mnie...

Słowa od tych ludzi ranią najbardziej.
Przypomniała mi się taka sentencja: :arrow: "Jeśli mówisz komuś prawdę, to podawaj ją grzecznie i uprzejmie niczym płaszcz, a nie rzucaj w twarz jak mokrą ścierką"... wszyscy, którzy krzywdzą słowami powinni nauczyć się tego na pamięć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez snaefridur 10 gru 2006, 14:07
Ale ludzie lubią krzywdzić.Sprawia im to jakąś sadystyczną przyjemność.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 10 gru 2006, 20:10
Lubią, lubią i właśnie nie wiem dlaczego to robią. Podobno po to żeby się dowartościować. Chyba nie czułabym się dowartościowana jakbym komuś w ten sposób "dokopała".
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez łukaszek11 10 gru 2006, 21:16
Gdy spoglądam w lustro nie wiem czy to naprawde ja mam wrażenie ze to zupełnie ktoś inny kiedy odchodzę od lustra wszystko znika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:09
Lokalizacja
Piotrków Tryb.

Avatar użytkownika
przez Bring me to live 10 gru 2006, 21:38
Dziś troszkę przed lustrem postałem...nieciekawe doświadczenie:) Jak nerwica ustępuje to czasami się nawet sobie podobam, ale nie obecnie:)
192cm, 85kg i zielono-niebieskie oczy, w których czai się lęk...
Posty
47
Dołączył(a)
29 lip 2006, 17:28
Lokalizacja
Karkonosze

Avatar użytkownika
przez wariott 10 gru 2006, 21:40
Muszę być ubrany by patrzeć w lustro. Boję się, że zobaczę jakiś węzeł, pieprzyk i nie będę mógł funkcjonować kolejny miesiąc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
23 paź 2006, 23:22

Avatar użytkownika
przez gusia 10 gru 2006, 22:44
maiev napisał(a):ale ja osobiście wolałabym troszkę więcej ciałka. :)

Z miłą chęcią odstąpię.....i jeszcze dopłacę :?
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez amellas 10 gru 2006, 23:15
Grrr, moje problemy przy waszych wydają się strasznie błahe. Ja przynajmniej walczę z niewidocznym :D

Zresztą, wszystko polega na sugestii. Całe nasze życie jest "odbijaniem siebie samego od setek luster", ile razy mam to powtarzać?? ;) Problem nie leży w Waszych twarzach, ale w waszych niemożliwych do spełnienia oczekiwaniach, jakie wobec nich stawiacie. Pierwszy krok brzmi więc- zaakceptuj siebie. podobnie jak w 99% pozostałych nerwic...:D

Polecałbym więc raczej okulistę :D
Niechaj wesołe będą nie święta, a każdy dzień Waszego życia!! hohoho...

Nasze życie jest jak wieczne pytanie o sens istnienia. Czyż to nie brzmi ironicznie?...
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

Avatar użytkownika
przez maiev 10 gru 2006, 23:35
gusiu pieknie by było jakby tak się dało zrobić. Obie byłybyśmy zadowolone. :mrgreen:
Bring me to live napisał(a): czasami się nawet sobie podobam, ale nie obecnie:)

hehe -Bring - tyle komplementów dostałeś i nie pomogły?? :lol:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez meskalina 11 gru 2006, 00:27
Dziewczynom zawsze cos nie pasuje :)
Najdziwniejsze jest dla mnie to, ze odbicie ktore widzimy i oceniamy w lustrze jest w 50% zalezne od "kondycji" naszego umyslu i czesto ma niewiele wspolnego z obiektywna prawda. Czasami warto sobie to uswiadomic. (Gusia, Maiev, Bring - wszyscy jestescie piekni na zewnatrz, a wewnetrzne piekno widac w waszych oczach)
Dzisiaj patrze w lustro i wiem ze nie jest najwazniejsze to co widze na wierzchu, zagladam glebiej i staram sie widziec tez to jaka osoba jestem.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez samotniczka 11 gru 2006, 00:36
meskalina napisał(a):Dzisiaj patrze w lustro i wiem ze nie jest najwazniejsze to co widze na wierzchu, zagladam glebiej i staram sie widziec tez to jaka osoba jestem.

święta prawda, szkoda tylko, że inni nie mogą tego zobaczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez atrucha 11 gru 2006, 02:03
Kiedy patrzę w lustro...uśmiecham się..

I nie dlatego,że nie mam kompleksów.Mam ich multum. Być może cieszę się,że wyglądam o niebo lepiej niż ta Beata,którą byłam kilka lat temu.. Nie jestem już swoim cieniem.. :roll:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez frontiero 11 gru 2006, 08:49
patrze w lustro i widze mlodego,przystojnegofaceta :lol: ,w wieku...
zartuje
nie podobam sie sobie raczej bo mam za duzy nos,trądzik tzn pozostalosci,krzywe zęby,i w ogóle jestem fe....dlatego nier moge zrozumiec mojej dziewczyny,co ona we mnie widzi pociągającego...?ale cóz milość bywa ślepa :lol:
popzdrawiam, i zyczę wszystkim naprawde większego dystansu ;)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 21:53
Lokalizacja
zielona góra

przez snaefridur 11 gru 2006, 09:05
Ja też swojego faceta nie mogę zrozumieć :smile: .Czasami mi Go szkoda.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do