Bycie utrzymankiem

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez frytka 30 lip 2011, 22:12
ja chciałabym pracować, całe życie to robię, samodzielnie się utrzymuję od 14tego roku życia - i teraz przyszło mi trafić na kogoś, kto zamknął mnie w szczelnej klatce...
ktoś tu powiedział o skojarzeniu pojęcia utrzymanek/ka z kochankiem/ką - ja się tak czuję - jak dziwka, zarazem mówicie o nierobie, ciapie i braku szacunku - tak też się czuję... powoli pracuję nad tym, aby się stąd wydostać i uciekać jak najdalej, ale to ciężki i jeszcze potrwa... tyle, czy wystarczy mi sił? czy nie zwariuję do tego czasu? lub nie zrobię sobie coś - bo to też już powoli wchodzi w pojęcie - WOLNOŚCI? ....
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 lip 2011, 22:13
Może, ale przed wyjazdem muszę cię jeszcze przytulic
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17029
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 lip 2011, 09:35
Mowa jest o wyjeździe , ja nigdy nie powiedziałem,że tu (w Polsce ) jest strasznie żyć .Nie planuję wyjazdu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16457
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 31 lip 2011, 11:05
carlosbueno napisał(a):Może, ale przed wyjazdem muszę cię jeszcze przytulic

jak by co, to weź mnie......... ze sobą ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 10 sie 2011, 09:46
Hm, kobieta może czekać aż on zarobi na dom, jak on siedzi w domu, a ona pracuję to już nie halo .Dziwny dla mnie ten świat .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16457
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 sie 2011, 09:55
bo równouprawnienie płci jest mitem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17029
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 10 sie 2011, 18:41
Kurczę ja bym tak mógł żyć .Nie mam męskiej dumy a gotować lubię . :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16457
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Bycie utrzymankiem

przez rdzaa 08 wrz 2011, 15:43
wiekszosc dziewczyn tak się urządziło, że facet je utrzymuje w jakimś stopniu. Płaci za wyjścia, drinki, mieszkanie, studia, podwozi, odwozi...
To tylko mnie w domu uczono, że mam byc samodzielna i niezależna.. Moja mama była strasznie nieżyciowa, nie wiem skąd wzięła takie pomysły, chyba z filmów. Teraz widzę że te dziewczyny co postawiły na pasożytnictwo, nieźle na tym wyszły. Facet je utrzymuje i jest szczęśliwy. Ja nawet na randkę nie mogę iść z kimś kto nie jest jak ja bezrobotnym 30latkiem bez perspektyw. Bo czuję że nie wolno mi spotykać się z lepszymi od siebie. A w Polsce zawsze będzie facet miał lepszą pozycję i więcej zarabiał niż kobieta, w każdym razie jak mężczyzna robi karierę to tak kończy. I dlatego nigdy nie będę w związku oficjalnym, nigdy nie wyjdę za mąż bo z ludźmi którzy mają równie menelski statut co ja nie chcę brać ślubu.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
13 lut 2011, 23:32

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 wrz 2011, 15:49
Tylko jak facet utrzymuje kobietę to ona musi być mu posłuszna, a jak miłość się skończy to często nie wie co z sobą zrobić i trwa w związku którego nie chce a boi się usamodzielnić. Dobrze że chcesz być samodzielna przynajmniej niezależna masz szanse być. Ja jestem bezrobotnym 30 latkiem i menelem nie jestem :D bardziej menelowałem jak pracowałem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17029
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Bycie utrzymankiem

przez rdzaa 08 wrz 2011, 16:10
heh zdziwłbyś się. z tego co obserwję to te dziewczyny w związkach rządzą, między innymi za pomocą fochów. Faceci są kompletnie ubezwłasnowolneni. A ja zostałam wychowana tak, że nie rzucam fochów, staram się sama sobie radzić. I to niedobrze, bo te laski podrywają facetów między innymi na to, że są bezradne.
Z menelem to sorry, nie chciałam nikogo urazić. Ja się czuję jak menel to dlatego.
Z tej niezależności o której mówisz to naprawdę nic dla mnie nie wynika, bo u mnie ona przybiera skrajne rozmiary
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
13 lut 2011, 23:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do