"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smutna48 03 lis 2007, 12:19
morpheus to walcz o Siebie jak istnieje taka potrzeba zgłoś sie do lekarza nie zostawaj broń Boże sam z tym wszystkim powodzenia będzie lepiej
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 03 lis 2007, 13:00
a ja już nie wurabiam na zakrętach. Mam jazdy we łbie i kondoma na mózgu. Jeszcze chwila i oszaleję :shock:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 03 lis 2007, 13:16
tekla napisał(a):Ja też muszę walczyć... A teraz płaczę... W nocy miałam atak lęku ale taki silny... Nie wytrzymam... Pomocy
Wiem co czujesz....dzisiaj czuje sie jakbym połknęłam kilo żelastwa i nie mogła oddychać....mam nadzieję, że uda sie przetrzymać, trzymam kciuki mocnoooo ;)
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez a.nia 03 lis 2007, 14:33
hmm.. Otóż nie może ponieważ ma zjazdy w olsztynie co weekend i na 4 roku prawa będzie tak samo :( poza tym dostał pracę w Urzędzie..taką jak chciał. Już mi proponował że żuci studia i że przyjedzie do mnie ale ja apsolutnie nie chcem!! Nie po to tak ciężko pracował na uczelni żeby teraz to rzucić. A prawo w Gdańsku pewnie jest trudniejsze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
06 paź 2007, 18:36
Lokalizacja
honolulu ;)

przez Pstryk 03 lis 2007, 15:22
dareman, masz swoje zainteresowania ok my to szanujemy Ty natomiast nie narzucaj nam swoich.

tekla, ale czego się boisz? Skąd te obawy?

Mooni, to dawaj po hamulcach i to zara!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lis 2007, 17:02
dareman jeżeli masz się tu wyłącznie reklamować to żegnam albo odsyłam do subforum 'Oferty'. A jeżeli masz zamiar pomagać to pomoc nie polega na (jak to słusznie nazwała bethi) narzucaniu zdania innym.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez .Tomek 03 lis 2007, 17:35
morpheus napisał(a):z milo checia chcialbym trafic do szpitala aby odpoczac od tego wszystkiegp...nabrac dystansu...

To samo i ja bym chciał zrobić. Co Ci stoi na przeszkodzie? Idź :) mówię Ci. Myślę, że warto.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez .Tomek 03 lis 2007, 18:15
tekla napisał(a):U mnie taka opcja nie wchodzi w grę.

U mnie niestety też. Ale jeszcze trochę i będę miał więcej "luzu" i wtedy się zastanowię.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Goplaneczka 03 lis 2007, 19:06
tekla- a jakie są szanse, by to się stało? Rozmawiasz z facetem? On wie o Twoich obawach? Najłatwiej, i najtrudniej zarazem, będzie to z nim omówić.
A szkoła? Masz jakieś kłopoty, czy to takie lęki na wyrost? Jeśli tak to z czym konkretnie się wiążą?
Nie ma bagna bez kładki, ostatnio to zauważyłam. Czasami trzeba tylko się troszkę napocić i namłócić rękoma, by do niej dotrzeć ;)
Goplaneczka
Offline

przez Goplaneczka 03 lis 2007, 19:34
Szpital to taki urlop.
Niestety, tylko wycisza na pewien czas, potem trzeba stanąć ze wszystkim na nowo twarzą w twarz, a przez rozleniwienie w szpitalu-jest trudniej... Znam masę osób, które poszły do szpitala, by zaraz po wyjściu próbować się zabić...
Patryk-marsz do lekarza... Może koniec tego: dam radę sam? Wpuść tu specjalistę. Dda plus depresja plus samotność = duże kłopoty
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez morpheus 03 lis 2007, 20:35
daje rade sam dochodze do siebie, no moze nie jest dobrze ale ja uwazam ze jest zwazywszy po tym co mi sie przytrafilo uwazam ze jest dobrze i daje rade bo wiem ze tak trzeba...dziekuje Wam za slowa otuchy
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Tornado 03 lis 2007, 20:57
Za ciężki jest mój krzyż - nie mam siły go nieść dalej...
Nie wiem, czy uda mi się go donieść na samą górę - czy nie upadnę pod jego ciężarem już wczećniej na amen.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

przez Goplaneczka 03 lis 2007, 21:13
Tornado-przytulam bardzo, bardzo mocno :*
Jeśli upadniesz-podniesiemy Cię, otrzepiemy i pociągniemy dalej. Więc się nie martw na zapas.
Goplaneczka
Offline

przez smutna48 03 lis 2007, 21:39
Czuje się wykończona psychicznie wiecie komletnie wykończona
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 24 gości

Przeskocz do