"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez CruelAKF 24 paź 2014, 00:14
Niete, tak, wszystko fajnie, ale nie kiedy wszystko zaczyna się pieprzyć na raz. Moi rodzice rozwiedli się w 2010 roku i teraz, nagle, miesiąc po ukończeniu przeze mnie 18 lat, tata postanowił nam zabrać mieszkanie. O, tak, o, lokum było na dziadków no to czas na kogoś przepisać, więc na tatę - teraz on nim zarządza. Równa się to oczywiście dużym kłopotom mieszkaniowym z naszej strony + miałam z tatą zawsze dobry kontakt, więc czuję się, jakby wbił mi nóż w plecy. Dodatkowo nazywa mnie roszczeniową córką, bo zapytałam, czemu mieszkanie nie mogło zostać zapisane na mnie (pierwszy raz tak naprawdę coś takiego zasugerowałam, nawet tego do końca nie chcąc, bardziej chcąc uspokoić mamę, że też próbuję działać, a jeśli chodzi o kasę, to nigdy jej za bardzo od rodziców nie ciągnęłam, wolałam kupić sobie książkę lub płytę z kieszonkowego, którym oszczędnie gospodarowałam, niż co chwilę nowe buty itd.). Ale jestem złą, roszczeniową i niegrzeczną córką. Do tego w międzyczasie nowy facet mamy dostał udaru mózgu, co skończyło się miesiącem w szpitalu, afazją (częściowo wyleczoną) no i skazaniem na zycie niepełnosprawnego. Jeśli chodzi o moje oceny to dupy nie urywają, ale jakoś w kontekście ostatnich 2 miesięcy nie ma to dla mnie dużego znaczenia. W dodatku 14 miesięcy (z czego może ze 4 pierwsze były dobre) toksycznego związku (on chce, ja nie, on chce seksu, ja nie, ale żeby go nie ranić, na pewne kroki mu pozwalam), który Bogu dzięki udało mi się ostatecznie zakończyć kilka dni temu.

Staram się być ogromnym oparciem dla mamy, pomagam jej teraz ze wszystkim jak tylko mogę. Przy niej nigdy nie okazuję słabości, nie tak jak jeszcze pół roku temu, kiedy po wielu próbach wyleczenia rozmowami, postanowiono mnie leczyć na depresję farmakologicznie (do czego nigdy nie doszło, wyleczyły mnie nowe przyjaźnie i nowa pasja). Kiedy jednak zostaję sam na sam z myślami, jest mi trochę ciężko. Moi przyjaciele kują do matury, a ja zastanawiam się nad dachem nad głową. Takie tam, wiem, inni mają gorzej. :-|
Existence - well what does it matter
I exist on the best terms I can
The past is now part of my future
The present is well out of hand...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 paź 2014, 01:27
Lokalizacja
mazowieckie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 24 paź 2014, 15:39
Jestem zawiedziona i załamana. Tak źle się czuję. Ludzie są okropni. Ich cieszy mój ból...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez eura28 24 paź 2014, 16:12
miałam dziś pierwsze kolokwium i poszło mi beznadziejnie
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Niete 24 paź 2014, 16:17
eura28, ucz się na poprawę. Wiesz przynajmniej co będzie i głowa do góry. Szkoda czasu na rozpaczanie.
Niete
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Targaryen 25 paź 2014, 11:14
Nie mam sie komu wyżalić :( a właściwie mam tylko jedną taką osobe i nie chce nadużywać jej wyrozumiałości
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 paź 2014, 11:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Petek 25 paź 2014, 18:17
We wtorek zaczynam psychoterapie i szczerze nie wiem czy iść bo się wstydzę opowiadac o swoim życiu :(
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 paź 2014, 18:18
Petek napisał(a):We wtorek zaczynam psychoterapie i szczerze nie wiem czy iść bo się wstydzę opowiadac o swoim życiu :(

Idź.
i spokojnie,ostatnia rzecz której możesz spodziewać się u terapeuty/tki to wyśmianie,wykpienie czy ocenianie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bukowski 25 paź 2014, 18:47
ludzie poratujcie mój rozum!
Bukowski
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 paź 2014, 21:29
Mam zakola i strasznie mi wstyd z tego powodu....za parę lat wyłysieje...nawet teraz nie mogę sobie żadnej dziewczyny znaleźć a co dopiero gdy będę łysy.Na prawde zawsze mam pod górę..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Meg1985 25 paź 2014, 21:42
( Dean )^2 napisał(a):Mam zakola i strasznie mi wstyd z tego powodu....za parę lat wyłysieje...nawet teraz nie mogę sobie żadnej dziewczyny znaleźć a co dopiero gdy będę łysy.Na prawde zawsze mam pod górę..



Co Ty gadasz, nie stresuj się takimi rzeczami. Jeśli faktycznie wyłysiejesz, to zawsze możesz się wtedy całkowicie ogolić. Niektórzy mężczyźni wyglądają bardzo atrakcyjnie, mimo, że są łysi. Możesz sobie kombinować z różnymi fryzurami, choćby, doczepić do włosów z tyłu głowy ( tam z reguły włosy są zachowane) dredy, warkocze, lub co tam sobie chcesz. Znam chłopaka, który właśnie niestety od dawna już łysieje, ale włosy z tyłu ma i doczepia sobie właśnie dredy. Są jeszcze peruki, na prawdę jest mnóstwo możliwości. Nie można się lamać z takiego powodu. Trzeba się pogodzić z takim stanem rzeczy i to zaakceptować. Bo nic za bardzo nie jesteś w stanie zrobić, jeśli wchodzi w grę genetyczne obciążenie. Także głowa do góry. Mężczyźni, którzy łysieją, mają zwiększony poziom testosteronu we krwi, czyli są " bardziej męscy" :)))
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 paź 2014, 22:26
Na razie mam nieduże zakola,zrobiły mi się jak mialem 19 lat ale mój ojciec jest łysy więc lepiej juz nie będzie....
Ech..nie wiem raczej myśle o przeszczepie jeśli kiedykolwiek uda mi się uzbierać tyle pieniędzy w co wątpie...
choćby, doczepić do włosów z tyłu głowy ( tam z reguły włosy są zachowane) dredy, warkocze, lub co tam sobie chcesz. Znam chłopaka, który właśnie niestety od dawna już łysieje, ale włosy z tyłu ma i doczepia sobie właśnie dredy.

Nie no chyba żartujesz,dredy do łysiny??!! Nie no ogoliłbym się i jakoś bym z tym żył ale wiem że za każdym razem gdyby dziewczyna mnie odrzuciła tłumaczyłbym sobie to tym że jestem łysy.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez asl 25 paź 2014, 22:51
łysi są sexi :great:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez jakostak 26 paź 2014, 00:03
( Dean )^2 napisał(a):Na razie mam nieduże zakola,zrobiły mi się jak mialem 19 lat ale mój ojciec jest łysy więc lepiej juz nie będzie....
Ech..nie wiem raczej myśle o przeszczepie jeśli kiedykolwiek uda mi się uzbierać tyle pieniędzy w co wątpie...
choćby, doczepić do włosów z tyłu głowy ( tam z reguły włosy są zachowane) dredy, warkocze, lub co tam sobie chcesz. Znam chłopaka, który właśnie niestety od dawna już łysieje, ale włosy z tyłu ma i doczepia sobie właśnie dredy.

Nie no chyba żartujesz,dredy do łysiny??!! Nie no ogoliłbym się i jakoś bym z tym żył ale wiem że za każdym razem gdyby dziewczyna mnie odrzuciła tłumaczyłbym sobie to tym że jestem łysy.



To już nie czasy, kiedy modna była bujna czupryna a łysina to był wstyd. Czasy się zmieniły i wiele kobiet woli łysych, nie ma nic przeciwko temu, a już na pewno nie odrzucają z tego powodu ;-) Dla was to taki kompleks jak dla kobiet mały biust a jednak płaskie nie narzekają na brak zainteresowania :)
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
09 sie 2014, 02:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez madeline1111 26 paź 2014, 00:12
Messiah, co z Twoim rozumem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do